62. Człowiek, którego nikt nie (wy)słucha(ł).

Johannes Brahms uważał,że urodził się w niewłaściwym czasie by móc tworzyć, a jednak! Dla osób chcących zaprzyjaźnić się z muzyką klasyczną polecam uwadze chociażby Tańce węgierskie. I przejmujący smutek Gustava Mahlera. Oczywiście nie bez wpływu na jego muzykę kładą się koleje jego życia, dla zwolenników i zwolenniczek odczytywania twórczości poprzez fakty życia, tutaj mają niepowtarzalną … Czytaj Dalej 62. Człowiek, którego nikt nie (wy)słucha(ł).

59. Naukowiec? Też człowiek.

W XIX wieku w salonie zbiera się całe towarzystwo. Nie ważny jest status społeczny osób zgromadzonych. Ważne było tylko to, że za chwil kilka odbędzie się czytanie książki. Wiadomo,że sto, dwieście lat temu był to towar ekskluzywny, wiadomo, że marketing jest tak stary jak świat.. Zastanawiam się co się stało ze światem, w którym z … Czytaj Dalej 59. Naukowiec? Też człowiek.

[18]. O Bosche[m]!Oczy szeroko zamknięte.

Czymże jest życie, jeśli nie pasmem natchnionych szaleństw? Pigmalion, George Bernard Shaw. Show must go on! Dlatego zaczynajmy, czem prędzej. Pobieżajmy by nie spóźnić się do Nigdzie. I (za)błądzić skutecznie, w tych Światach, które są warte przeżucia naszego Czasu. Patrzeć by Dostrzegać, a Żyć by Doświadczać. Czuć pod stopami trawę zieloną, stojąc na obu nogach, mieć w … Czytaj Dalej [18]. O Bosche[m]!Oczy szeroko zamknięte.

13. Fortuna trąbką się t[ł]oczy…

...To wiadomo nie od dziś. Nie tracąc energii i czasu przejdźmy tanecznym krokiem do rzeczy. A to trąba! Nie, nie nikogo nie obrażam, do głowy mi nie przyszło.  Powiedzmy to jasno i wyraźnie (chociaż nie wiem czy czcionka może przełożyć się na wadę wymowy? Zakładając, że nie jestem medyczką i nie używam hieroglifów i nie muszę takowych odczytywać). … Czytaj Dalej 13. Fortuna trąbką się t[ł]oczy…

[10]. Gustaw i ja.

Z Panem Gustawem znamy się... Już trochę. Nie żeby się chwalić, budować swoje imię na tym fakcie. Co to, to nie, stwierdzam tylko, że jednak znaczna ilość wody w kranie upłynęła. A rachunek za tę był niebagatelny. Nie żeby się użalać, co to, to nie. Słowem buchalteria czasu, buchalteria monitora ekranu. Chciało by się napisać, … Czytaj Dalej [10]. Gustaw i ja.

08. Nam pamiętać nie kazano. „Szepty i łzy”.

Dandys? Czy kontestator rzeczy_oczywistości? Książki, książki, książki--- duuużo książek. Porcelana, obrazy, obrazy duuużo obrazów, antyki,antyki---duuużo antyków. Promienie słońca, diabelskie uśmiechy, przewroty, chichoto-rechoty, koziołki (nie matołki) losu. Wszystko to zbierał. A nade wszystko słowa, słowa, słowa. Nie, wcale nie. Słowa składał, pakował, upychał w kieszenie dobrze skrojonej marynarki. Mimochodem. Spotykał się z ludźmi, wyciętych (i czasami … Czytaj Dalej 08. Nam pamiętać nie kazano. „Szepty i łzy”.

06. Strrrraszni Panowie Dwaj.

http://www.youtube.com/watch?v=uj1YuYngl4Y tekst: Julian Tuwim, wykonanie: M.Opania,L. Żurek, J.Wójcicki,J Radek, Gala Języka Ojczystego,Teatr Polski, Warszawa,  20 lutego 2013 roku. *** Stop. Stop. STOP. Jakie: "skończyło się"? Jakie: "już". Panowie!? Panowie,  panowie prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym jak... A nie,nie to nie tak.. Bo to wszystko nie tak, nie tak, nie tak, (nie to) no, a … Czytaj Dalej 06. Strrrraszni Panowie Dwaj.

Zajrzyj do środka

[03]. Wszystkie lęki Jana w Oleju*.”Darkness”.

  Szuranie stóp. Niespokojny oddech. Potem przygarbiony, Blady. Idzie ostrożnie. Pocą mu się dłonie. Wysuwa drżące ręce z długimi rachitycznymi palcami. Potem nogi najpierw: jedną, potem drugą. Obraca się ku poręczy. Ostrożnie zestawia stawia stopę. Krok Pierwszy. Dostawia drugą. Powoli kroki:Trzeci, czwarty,kolejny. Schodzi pomału, z wielkim trudem. Gdy nogi zsuwają się z ostatniego stopnia schodów … Czytaj Dalej [03]. Wszystkie lęki Jana w Oleju*.”Darkness”.