[754].Przy kawie.

Życie czasami opakowane jest bardzo ładnie,a czasami wręcz przeciwnie,nawet częściej może zadziewać się owo "wręcz przeciwnie". Życie czasami bywa dzikie wymykając się pragnieniom skrojenia go na miarę, czy planowaniu,czy formowaniu, myśleniu życzeniowemu pod postulatem optymistycznego składania sobie puzzli egzystencji*. Czyż Życie nie jest częstokroć inne, niż nam się wydaje albo niż jesteśmy o tym przekonani … Czytaj Dalej [754].Przy kawie.

[751+1]. Suplement.

Sprawdź, czy nie potrzebujesz odpoczynku. Nie tylko czasu dla Siebie. Czasu dla Bliskich, tych co Blisko i Tych co Daleko, tych spodziewanych, upragnionych, i tych niezapowiedzianych i dawno niespotkanych. Czasu, by uczesać hałas i haos, bodźców, które domagają się i karmią Twoja natychmiastową uwagą są "wszystkie" "wszędzie" w międzyczasie i równocześnie i powielokroć. Czy informacyjny … Czytaj Dalej [751+1]. Suplement.

[751]. O kręgach na wodzie.

O! Ty sobie poczywaj,acz ja Ci pobrurzczę, pobrudzę, bobrusze. Nie. Nie, inaczej. Daj, ać ja pobruczę, a ty poczywaj. To najstarsze zapisane w naszym języku zdanie, przekazane przez trzynastowiecznego, niemieckiego z pochodzenia autora Księgi Henrykowskiej. Tylko to co jest dzisiaj tak namiętnie powtarzane to zapis fonetyczny frazy; day, ut ia pobrusa, a ti poziwai. Czy … Czytaj Dalej [751]. O kręgach na wodzie.

[750]. Tyle wystarczy.

łagodnie zamykam oczy, tak aby łatwiej było mi wsłuchać się w Siebie, odkryć i pielęgnować to co we mnie ważkie i ważne,a na co dzień przysypane jest zgiełkiem, chaosem, płynnością hałasem, pośpiechem, coś co, stłoczone jest między pośpiechem obowiązku, nagloscia powinności,a wymiernym nierzadko westchnieniem odpoczynku. 2. Nie jestem przekonana twierdzenia,że tak jak zwykle mawiać Gustaw … Czytaj Dalej [750]. Tyle wystarczy.

[748]. Żyj…

Nie jestem przekonana do twierdzenia,że potrzebujesz tego czego nie chcesz. To może być rodzaj nowomowy pseudonaukowej. Piszę,że może być,a nie jest. Daleka jestem od formułowania kategorycznych twierdzeń. To,czy tak jest zależy od kontekstu,z którego zdanie to zostało wyjęte. O ile tak zostało uczynione. Jeśli słowa te stanowią rodzaj prawdy objawionej. Spostrzegam w tym więcej zagrożeń,i … Czytaj Dalej [748]. Żyj…

[347].

Mechanizmy reklamy znano (i z powodzeniem stosowano) już w Babilonie (o czym świadczy treść wyryta na tabliczkach) czy wymalowana i podpisana na pompejskich ścianach. Te osoby, które początki nawoływania,czy nakłaniania do kupna upatrują dopiero w reklamie prasowej, która miała ukazać się w piętnastym wieku w Anglii  w Journal General d'Affiches są w błędzie. Wspominam o … Czytaj Dalej [347].

[346]. Szelest.

(didaskalia: Upał. Duszno. Ból. Uraz ręki. Udręka. Nie, nie tylko ud także ręki,co w mojej sytuacji znaczy więcej.Przeszywający fizyczny ból. Ból,nie odpuszcza nasilając się w nocy, budzący że szczątkowego snu). **** Imponderabilia. Od kilku dni mam takie poczucie,że we wnętrzu wykonuje,dzieje się wewnętrzna praca przewala się bardzo dużo,czego nie potrafię ująć w słowa,ale mam poczucie,że: … Czytaj Dalej [346]. Szelest.

[339+1]. Banał! (i nić).

Powtórzę, w pierwszym czytaniu pobrzmiewa banał. Trudno, a może właśnie łatwo (dlaczego jeśli wzruszam ramionami godząc się na bieg zdarzeń i zrozumienia mawia się:"trudno"a nie, na przykład: "łatwo" godząc się przecież z łatwością,a przezwyciężając trudności?). **** Uczę się docierać do Siebie, do swojej ciszy. I spędzać czas ze Sobą w inny -i na inne sposoby, … Czytaj Dalej [339+1]. Banał! (i nić).

[779].

(1). Dwie dekady, tyle czasu powtarzam jak mantrę. Nie myl chwil osamotnienia,z chwilami samotności. Pierwsze to narzucona konieczności, która wypala,odgradza,przełącza życie w tryb ptrzetrwalnikowy. Drugie, jest wyborem, która pojawia się w szczególności szczerości i zrozumienia wobec Siebie. (2). Nie wypłukuje, ani wapnia,ani magnezu--- przy założeniu,że nie wlewamy w Siebie jej zbyt wiele( czyli lekko pisząc, … Czytaj Dalej [779].

[737]. Akurat.

Nie jestem przekonana do twierdzeń typu: 1. Potrzebujesz tego,czego nie chcesz. Niby nośne i uwodzące pseudointelektualnym powabem boumotu albo pozytywnym maśleniem oczu, myślenoem wyciętym z podręczników świadomego gęgania. Cieżko mi to siedzi na żołądku lubo że na wątrobie także. Śmierdzi mi tu paternalizmem. Wpychanie się z zabłoconymi buciorami na świżutko odkurzony dywan. I to w … Czytaj Dalej [737]. Akurat.

[565].Ależ Relewantnie. Nie…? :)

Ależ tu się kurzy wszystkie znaki diakrytyczne (oby tylko!) pokryte są grubą warstwą zgęstniałego naskórka, który kiedyś, w przeszłym życiu był czyś, pora trochę pomachać szmatką, szmatą zanim będzie poza i przed i po po po za zamiatane, tak do końca i od początku, a że na początku był chaos, to i u mnie jest … Czytaj Dalej [565].Ależ Relewantnie. Nie…? 🙂

[564]. Oj, czyli o robieniu.

Każda osoba, którą znam, chce być kimś. Nie, nie każda, k a ż d a O s o b a, którą znam, chce być K i m ś. I zaczyna się matematyka, i godziny wytównawcze na korepetycjach życia, utyć można w lata, osiwieć i... I tak Ci powiedzą, że głupi, głupia umrzesz, bo to, że … Czytaj Dalej [564]. Oj, czyli o robieniu.

(611+2). #zostańwdomu.

Tak, będę apelować do Ciebie,tak do Ciebie, która/ który czytasz ten tekst #zostańwdomu, jeśli naprawdę, ale to naprawdę, ale naprawdę,naprawdę nie musisz wyjść. I nie nie chodzi (sic!) o to,by szukać wytrychu, możliwości, szczelinki przez który można się wydostać. Uratuj świat,siedząc w domu, bynajmniej, nie na czterech literach. Zminimalizuj, możliwość transmisji wirusa przestrzegając zaleceń. Proszę … Czytaj Dalej (611+2). #zostańwdomu.

[510+1]. Podróż w siedmiu krokach dla tych osób, które nie robią postanowień noworocznych, albo robią, ale nie wychodzi, albo: wprost przeciwnie. Wychodzi. Bokiem…

Nie bez kozery w poprzednim artykule odwołałam się do obrazu Medytującego filozofa. Kontynuując temat życzeń. Tych, które składamy w kancik, i równie szybko o nich zapominamy. Dzisiaj będzie, krócej i o nich, i o kruchych rzeczach na p. [Autor/ka nieznan_y/a: chętnie podpiszę jeśli znajdę].   Nie lubię życzeń składanych smsem (jeśli można inaczej-np ktoś/ia nie … Czytaj Dalej [510+1]. Podróż w siedmiu krokach dla tych osób, które nie robią postanowień noworocznych, albo robią, ale nie wychodzi, albo: wprost przeciwnie. Wychodzi. Bokiem…