(30/30). Autentyczność. (#iskierki).

(30/30). Oznacza nic innego, jak to że publikacja #iskierki dobiegły końca. Co nie znaczy, że się wypaliły. Jak to mają w zwyczaju nawet w grudniu- nie tylko w maju. Dziękuję Wam, dziękuję Tobie za wspólną podróż. Dzisiaj mam dla Ciebie pytanie: Co Ci się zgubiło? Rękawiczki, czapki, radości szycia, czy życia,nowego otwarcia, starego zamknięcia itd. itp.

Czytaj Dalej „(30/30). Autentyczność. (#iskierki).”

Reklamy

(1/30) Reminiscencje lekturowe.

[oko człowieka, źródło zdjęcia].
Jak opada liść?

Przyglądaliście się, kiedyś jak o! Pada liść?

Niespiesznie, albo w mgnieniu oka. Kilka słów o tańcu. Choćby kroku. Krok ku. W t(R)ak(t) jesiennej zadumy. Spacerologia stosowana.  Wpadłam na pomysł. I się nie przewróciłam, że można by zrobić eksperyment blogowy. Tu i teraz, i przez następne trzydzieści dni. Kolej!No…

Będą tu się ukazywały cytaty,okraszone komentarzem, albo  tylko własne refleksje. Flekscje, czyli daję słowo! Słowo daję. Taka iskierka na wspierająco ropoczynający się dzień, albo na takie jego zakończenie. Uff… Taka pamięć zewnętrzna. Zachęcam i zapraszam do towarzyszenia w tej podróży. Listopad owy blogownick będzie na lekko.

#iskierki

Czytaj Dalej „(1/30) Reminiscencje lekturowe.”