[03]. Wszystkie lęki Jana w Oleju*.”Darkness”.

 

Szuranie stóp. Niespokojny oddech. Potem przygarbiony, Blady. Idzie ostrożnie. Pocą mu się dłonie. Wysuwa drżące ręce z długimi rachitycznymi palcami. Potem nogi najpierw: jedną, potem drugą. Obraca się ku poręczy. Ostrożnie zestawia stawia stopę. Krok Pierwszy. Dostawia drugą. Powoli kroki:Trzeci, czwarty,kolejny. Schodzi pomału, z wielkim trudem. Gdy nogi zsuwają się z ostatniego stopnia schodów ogarnia go niewytłumaczalna ulga. Unosi melonik. Ociera pot z czoła, poprawia niebieskie okulary, surdut, długą marynarkę,muchę. Bierze głęboki oddech. Idzie dalej.

Czytaj Dalej „[03]. Wszystkie lęki Jana w Oleju*.”Darkness”.”

[01].Kobieta ze złamaną duszą.* „Cały świat plonie.”

Cisza.

Wdech.

Wydech.

Wdech.

Wydech.

Wdech. Wydech.

Wdech. Wydech. Wdech.

Brudna postać przemierza przestrzeń ciasnego kwadratu. Jeden krok. Drugi.Wdech. Trzeci. Pięta. Palce. Uniesienie nogi.Czwarty Krok. Wydech.Kaszel.

Przybiera na sile. Rozrywa nabrzmiewającą ciszę.

I nagle się urywa.

Cisza.

Pulsuje.

Gesty.

są wymierzone i niepewne. Zagarniają powietrze. Zachłanność kontrolowana.

Gdzie jest?

W jakiej przestrzeni?

Marzeń, czy (z)jawy?

Łóżko.

Autentyczność formy.

Stalowe. Surowe. Biedne. Mocne. Przechodnie. Potrzeba tu mocnych łóżek.Pościel. Potargana. Nie zmieniana

od tygodni, a może miesiąca, dwóch? Nie wie, straciła rachubę. Siada. Delikatnie. Wdech.

Wydech. Na brzegu łóżka. Przewraca się na bok. Podkurcza nogi.Przyjmuje pozycję embrionalna. Gęsia skórka. Przypomina fakturę jej dawnego życia. Kamień. Nie jest taki gładki jak przyjmuje już w urzeczywistnionych wizjach.Zimno tu. To nic. Mówi do siebie, czy do kogoś? Przyszedł Paul? To Paul. Ona mówi coś, nie mówi.Pluje.  Patrzy niewidzialnymi oczami. Nicuje dni. Obrazy zamykają się w rozszerzonych źrenicach. Ona Widzi. Ona wie, już wie. Nic już jej nie dotknie. Nic już jej nie zniszczy. Ani mróz wdzierający się przez nieszczelne okna. Ani chaos Historii. Ani Miłość. Paląca. Bezwzględna. Niszcząca.Miłość zła. Zwłaszcza Miłość.

Czytaj Dalej „[01].Kobieta ze złamaną duszą.* „Cały świat plonie.””