Wyobrażenie protogwiazdy ukrytej wewnątrz globuli Boka

[516]. Pewna pełna pewność.

Obszar gwiazdotwórczy LH 95 w Wielkim Obłoku Magellana.
[Obszar gwiazdotwórczy LH 95 w Wielkim Obłoku Magellana, źródło].




Robię porządki, regularnie pielę grządki. Po woli i powoli. W rytmie własnego bębna. Pulsu. Powracam do oddechu, choć tak, chciałabym szybciej, ale wolę mądrzej i w sposób wewnętrznego prowadzenia.

Życie to chwila jawy między dwoma snami. [kwestia Prospera w Burzy Wiliama Szekspira].

Czytaj Dalej „[516]. Pewna pełna pewność.”
Reklamy

[515]. O jak o… No wiesz, co mam na myśli…

Aż zabrakło mi tchu, żeby [do]kończyć tytuł.Normanie się zakorkowałam.

No dobrze, nie tylko na myśli. Tutaj daję swój upust mojej fascynacji tej, która rośnie, powraca i tętni, nie tylko w te dni, ale i tamte.Zmierzajmy ku meritum.

Czytaj Dalej „[515]. O jak o… No wiesz, co mam na myśli…”

[513]. Te(r)mit i orzech włoski, i kalafior, i o wiele więcej, czyli o udawaniu Greka?

Czy nie jest zdumiewającym fakt, że jak pijesz kawę, herbatę lub zupełnie innym płynem nawilżasz usta i przełyk, to,że czujesz, i temperaturę filiżanki, i jej ciężar, i odczucie chłodu lub ciepła danego płynu w ustach, smak, zapachy, i to tylko część bogactwa, które możesz nazwać i odczuć. Nazwać i zapamiętać.To, że potrafisz usytuować położenie filiżanki względem swojego ciała. Trafić do ust nawet z zamkniętymi oczami, to, i jeszcze tryliard miliardów kwestii, potrzebnych i zbędnych.

Czy nie jest zdumiewającym fakt, że udaje Ci się nalać do czajnika właśnie tyle wody, żeby starczyło akurat tyle ile potrzeba by napełnić dwa kubki? Czy nie jest fascynujące, że my, jako ludzie nie tyle potrafimy – przy odpowiednim nakładzie sił i środków- wylądować na księżycu, ale badać funkcjonowania swojego własnego mózgu? Oczywiście relatywnie bardzo niewiele o nim wiemy. Najmniej z całego kosmosu spraw, i rzeczywistości robimy trzy kroki na przód, nawet jeśli równocześnie zrobimy dwa w tył, to i tak bilans wychodzi (sic!) in plus. Bogactwo, wrzenie i puls świata. Na wyciągnięcie ręki, albo i nie. Możesz ją trzymać w…

Czytaj Dalej „[513]. Te(r)mit i orzech włoski, i kalafior, i o wiele więcej, czyli o udawaniu Greka?”

[512]. Owca i bycie baranicą (nie mydlić z baraniną).

Bycie zajętą osobą jest bardzo modne, ale nie znaczy to wcale, że spędzamy swój czas pożytecznie, albo produktywnie. Często, choć nie zawsze, wręcz przeciwnie.

Co to w ogóle za wyrażenia spędzać, spędzać to tak jakby odganiać, albo pędzić, pędzić to można a) na złamanie karku (nie radzę, mamy jeden w standardzie i to tego marnie chroniony) albo b) bimber- to z kolei nie zdrowe…

Produktywność. Słowo, które robi zawrotną karierę, coraz częściej mówi się o zblokowanym czasie przeznaczonym na wykonanie pewnych zadań, i słusznie, a jeśli nie słusznie, to często celnie. Tylko jeśli tak kwitniesz, przed komputerem, nie masz wrażenia, że zapuszczasz jeśli nie korzenie to pędy  i… Spinasz się coraz to bardziej przyjmując niefizjologiczną pozycję, dzięki czemu napięcie odkłada się w najmniej odpowiednich miejscach, najbardziej u Ciebie wrażliwych, a potem tu stryka, tam boli i karnawał bólu gotowy… Można przegiąć w drugą stronę (nie że bierną) tylko bardziej zastaną. A z pewnością zasiedzianą….

Czytaj Dalej „[512]. Owca i bycie baranicą (nie mydlić z baraniną).”

[508]. O cierpnącej, cieknącej, cierpiącej, śniącej albo jeszcze innej, ale jednak: o cierpliwości.

Stanisław Jerzy (co chciał pewnie nie jeden raz na laurach z)Lec (może nawet z wycieńczenia?) napisał kiedyś— nie wiadomo, czy w akcie desperacji, czy w chwili wytchnienia, olśnienia:

Trzeba mieć dużo cierpliwości, aby się jej nauczyć.

Myśl ślę w przestrzeń, czy też idę zeń, zen. (Myślę), Przeżuwając żeń-szeń, że pewnie jest, że jest, tylko bardzo, albo przynajmniej dobrze się kamufluje. Cierpi ta liw [w] ość, tkliwość i delikatność, Herbertowską czułość oś(ć) którą wyznacza dla oglądu świat(ł)a to nitka . Szlaczek, nie szlak. Żyłka led dwie? Nie, analogowa, w pojedynczej liczbie [wy]rażona

Bernard Shaw mawiał (w) tak(t):

Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki,
pływa
ć pod wodą jak ryby,
brakuje nam tylko jednego …..
nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie…

***

[Prządki, albo Baśń o Arachne, Diego Velázquez, olej na płótnie, Prado źródło zdjęcia Wikipedia].
Ro(c)k kruszy się niczym ciasto. (Melodia) Kończy czy mnożysz raczej ciąg dalszy ciąg czy…Pętelka ugrzęzła w kropce. Wzdłuża się w przecinek albo część cudzysłowu?

***

Czytaj Dalej „[508]. O cierpnącej, cieknącej, cierpiącej, śniącej albo jeszcze innej, ale jednak: o cierpliwości.”

(506). Puzzle. W kolorze po kor(z)e o pokorze.

Kore po grecku źrenica oka.

Korzyć się⊃, to nic innego jak okazywać pokorę. Korzy[ś]ć z takiego zachowania można skojarzyć z korzeniem.[U]korzenić: mieć podstawę ale także wykazywać postawę, ale także: czerpać korzyść z soków witalnych.

Tego -co karmi.Tego/Tą co karmi

Dzięki czemu rośniesz.

Czytaj Dalej „(506). Puzzle. W kolorze po kor(z)e o pokorze.”

(505). Gorzkie (gorzkie światło).

Miasto tańczy drżącego kankana
w barwnym mleku świateł rozproszone
dyszy niebo jak zgaszony dywan
namarszczony z flandryjskich koronek
asfalt ślisko ucieka przed światłem
w łuk
w umarłym kadłubie ulicy
można bardzo głośno mówić
można... bardzo cicho krzyczeć.
Latarniami miasto zgasi gwiazdy
i dźwięk zacznie w banię nieba wnikać
sam zostanę na czarnym asfalcie
balansując krawędzią chodnika.


[Hymn wieczorów miejskich, Krzysztof Kamil Baczyński].


Czytaj Dalej „(505). Gorzkie (gorzkie światło).”

(504). Piećset artykułów minęło…

Pracuj ciężko w czasie przeznaczonym na pracę. Baw się intensywnie, gdy przychodzi czas na zabawę. Ciesz się słuchaniem starych historii opowiadanych przez babcię, póki wciąż jeszcze żyje. Nawiązuj głęboki kontakt ze swoimi znajomymi. Patrz na dzieci oczami pełnymi cudów, jakimi one same patrzą na świat. Śmiej się z dowcipów i życiowych absurdów. Oddawaj się swoim pasjom i pragnieniom. Gromadź oszczędności na czarną godzinę i zbierz ich wystarczająco dużo, byś mógł wydać je w słoneczny dzień.

[Philip G. Zimbardo]

Czytaj Dalej „(504). Piećset artykułów minęło…”

(30/30). Autentyczność. (#iskierki).

(30/30). Oznacza nic innego, jak to że publikacja #iskierki dobiegły końca. Co nie znaczy, że się wypaliły. Jak to mają w zwyczaju nawet w grudniu- nie tylko w maju. Dziękuję Wam, dziękuję Tobie za wspólną podróż. Dzisiaj mam dla Ciebie pytanie: Co Ci się zgubiło? Rękawiczki, czapki, radości szycia, czy życia,nowego otwarcia, starego zamknięcia itd. itp.

Czytaj Dalej „(30/30). Autentyczność. (#iskierki).”

(29/30). Ognie (sztuczne) kompas, czyli (takie) taczki(#iskierki).

Cofnijmy się w czasie. Około pięć tysięcy lat temu. Pstryk.

Po obu stronach Himalajów Wielkich (bo taka jest poprawna nazwa tego największego na Ziemi pasma górskiego) rozkwitały  starożytne cywilizacje. W porozrzucanych miastach i miasteczkach w dolinach Indusu i Jangcy ludzie żyli dostatnio, dzięki temu, że przebiegały tam morskie jak i lądowe szlaki handlowe. A to wiązało się z tym, że- chcąc korzystać z dobrobytu jaki proponuje korzystna lokacja, ludzie ci musieli umieć czytać i pisać, albo mieli okazje się tego nauczyć.Posiadanie tych umiejętności w stopniu zadowalającym nawet dzisiaj nie jest normą np w Nepalu stopień analfabetyzmu sięga czterdzieści procent).

 

Dzięki bogactwu uzyskanemu poprzez obrót przyprawami korzennymi mieszkanki i mieszkańcy, mogli sposobie pozwolić na pobieranie płatnych nauk. Mniej więcej aż do połowy XVI wieku nauka w obu państwach była na tym samym poziomie, a nie jest to rzecz stała, dzięki nabywaniu towarów, ludność, która się zajmowała handlem także transferowała wiedzę. (Tak jak ma to miejsce podczas wojny i tak – a nawet bardziej w czasach pokoju, dlatego mówi się, że podróże kształcą. Ci/ Te z Was, którzy/ które czytają blog dużej wiedzą, że przysłowia nie są mądrością narodów, tak jak i to, powyżej przytoczone, podróże kształcą i owszem, ale tylko taką osobę, która chce się nauczyć).

[Krucze jezioro w Himalajach w Sikkimie, źródło].
 

Czytaj Dalej „(29/30). Ognie (sztuczne) kompas, czyli (takie) taczki(#iskierki).”

(28/30). Cztery cytaty o górach (#iskierki).

Szwajcaria ojczyzna Carla Gustava Junga dobrej czekolady i zegarków, ale także miejsce, gdzie góry zajmują sześćdziesiąt powierzchni kraju, gdyby je rozpłaszczyć -kraj zyskałby na swojej powierzani dwanaście i pół procenta powierzchni, to dużo. Dla porównania pod względem powierzchni zajmuje zamyka trzecią dziesiątkę jeśli chodzi o państwa Europy.To  co jest ciekawe. to właśnie kraj ma w swych granicach największą liczbą czterotysięczników.  Na terenie Szwajcarii jest ich prawie pięćdziesiąt wliczając Matterhorn jedna z najpiękniejszych gór na świecie.

[Matterhorn widok z wierzchołka-źródło].
Czytaj Dalej „(28/30). Cztery cytaty o górach (#iskierki).”

(27/30). Plamki [ślepe] (#iskierki).

Wszystko, co istnieje, zajęte jest spisywaniem jej [przyrody] dziejów. […] Ani jedna stopa nie przejdzie po śniegu lub ziemi, nie utrwaliwszy mniej lub bardziej wyraźnie swych śladów. […] Ziemia nosi na swem obliczu mnóstwo pamiątek i napisów; a każdy przedmiot pokryty jest napomknieniami […]. W naturze odbywa się ciągle ten proces sprawozdawczy, a opowiadanie odpowiada faktom, jak odcisk — pieczęci.

[RALPH WALDO EMERSON].

 

Większość komórek ciała człowieka wielokrotnie tworzy się na nowo i ginie. Cykl narodzin i śmierci. OdNowy. Dla przykładu błona wyściełającą żołądek człowieka zostaje zmieniona średnio co trzy dni. Szkielet — raz na około dekadę. Co minutę powstaje i ginie sto pięćdziesiąt milionów czerwonych krwinek. Ileż to razy słyszę i widzę, i też jestem tego zdania, że organizm człowieka to funkcjonuje fantastycznie jest pierwszym cudem świata ożywionego. 

Czytaj Dalej „(27/30). Plamki [ślepe] (#iskierki).”