(735). O myDlENiu (I).

Dobitnie Kartezjusz stwierdził: Dubito ergo Cogito. Niemniej, co innego wątpić, a co innego mydlić się, zaraz,zaraz... Myd.. Mylić. Choć homo sapiens sapiens znane są także i takie epoki,kiedy to mycie nie było popularne (mylenie także nie ma dobrej prasy, jeśli ktoś sądzi inaczej niech sobie przypomni wyprawy urlopowe,kiedy to osoba za kierownicą,była tak pewna destynacji,że … Czytaj Dalej (735). O myDlENiu (I).

[48+1]. O udawaniu Greka…

To odżywia. Pozwala podlać ziarenko,z którego w przyszłości rozwinie się pięknie pachnąca roślinka odżywczą zielenią kojąca wzrok,a może morze żywo pnącego się tam i tu żywopłotu. To nie jest pewność. To wątpliwość: w liczbie mnogiej. Szczepionka przeciw ignorancji,którą trzeba stosować regularnie,z zaangażowaniem wszystkich neuronaliów, rzetelnie. Dogmatyzm stosowany wróg inteligencji,przycina równo by zmieściło się do pudełek,a … Czytaj Dalej [48+1]. O udawaniu Greka…

[733].Realize you’re not missing out.

uświadom sobie lub nie podążaj za tym wejrzeniem,że zbyt mocno pragnąc zawsze tracisz. Zamknięcie dłoni w pięść nie sprawi,że zatrzymasz,tylko Twój świat się skurczy,a to co trzymasz w dłoni może skruszeć i przecięć przez palce. Czym ową strata jest? Dudni echem zataczających kręgami drążeń i drżeń: czym ową strata jest? Czym j e s t? … Czytaj Dalej [733].Realize you’re not missing out.

(731). Już.

Jeśli możesz,to rozejrzyj się wokół.W tym właśnie momencie, i tym miejscu w którym jesteś. Teraz. Oderwij wzrok od szeregu liter,od szmeru łat,które odkładają się w lata. Prawdopodobnie wielu rzeczy, wśród których się teraz znajdujesz nie stworzyłaś, nie wymyśliłeś. Na wiele z nich nie musiałeś zapracować,czy zasłużyć nie musiałaś się zasłużyć,zadłużyć by doświadczać... Niektóre z nich … Czytaj Dalej (731). Już.

(728).(726+1).

I tak oto zatrzymały mnie kolejne słowa. Tak to już jest,że w pewnym momencie ojczyzna staje nam się daleka,a dalekie strony stają się ojczyzną. Julian Tuwim mówił i pisał,że jego Ojczyzną jest Polszczyzna. Pierwszy z przytaczanych cytatów odczytuje warstwami. A gdzie jest Twoja ? Jak ja nazywasz ? Czym dla Ciebie jest? Czy podzielasz zdanie … Czytaj Dalej (728).(726+1).

/726/.

Ludzie nie są "powołani" do wykonywania jakiegoś zawodu, mamy w prawdzie "zadanie" do spełnienia w ramach rodziny,ale ---tak samo jak w przypadku roślin czy zwierząt--- nie jest to naszym powołaniem. /O życiu.Reinchold Messner, s.43/. Odpowiedzialności nigdy nie ponosi tylko jeden wspinacz; w górach odpowiedzialność zawsze dzielona jest pomiędzy wszystkich członków grupy,przy czym sprawniejsi fizycznie i … Czytaj Dalej /726/.

/723./

Zatrzymały mnie ostatnio przeczytane słowa skreślone przez Józefa Tischnera: Estetyka jest jedyną rzetelną metafizyka. Stąd wynikają pewne konsekwencje dla teorii wartości. Przede wszystkim jeszcze raz okazuje się,że wartości są czymś radykalnie innym,niż wartości przedmiotów, a tym samym same przedmioty. Relacja między przedmiotem,a jego wartością jest relacja usprawiedliwienia. Dzięki wartości przedmiot ma prawo być --- być … Czytaj Dalej /723./

[533+1]. Поехали! Godzina czterdzieści osiem minut.

Uchyla drzwi. Nie towarzyszy mu zaspanie, choć jeśli spojrzeć na zegar nie tylko biologiczny, to jest trzecia w nocy. Jeszcze nie dzień, a noc już odchodzi. Słychać kroki, to do domku gościnnego zmierza Siergiej Pawłowicz Korolow. Przyszedł tylko sprawdzić, czy German i Jurij śpią, smacznie, co tam smacznie, wystarczy równy oddech, wystarczy zdrowo. Tak, nieprzerwanie … Czytaj Dalej [533+1]. Поехали! Godzina czterdzieści osiem minut.

[719]. En passant

Lubię posiedzieć w ciszy. Żeby rzeczywistość mogła dogonić moje myśli. Chociaż, gdyby przeszperać to, co się właściwie dzieje, nawet, jeśli dzieje się niewiele --- to i tak cisza tętni od dźwięków, a to samochód przejedzie, a to u sąsiadki toczy się rozmowa, której odgłosy spadają niczym krople, a to gdzieś komuś nie tylko rzeczywistość skrzeczy, … Czytaj Dalej [719]. En passant

[567+3]. MIKSTURY Z MINIATUR (MZM): Cisza…(17/365)

*** Lubię ten zapach, gdy wchodzisz do sali koncertowej, ten przyciszony zgiełk, jeszcze zanim, wszyscy znajdą swoje miejsce, zajmą je, uciszą myśli, ten krok pianisty zmierzający ku. Skupienie. Przed uderzeniem w klawisz, pewnego rodzaju, lubię myśleć, że szczególne skupienie, ale by nie odlecieć w patos, także rodzaj rzemiosła, warsztatu, kultury pracy. To co pomiędzy. https://www.youtube.com/watch?v=jjhxpTQvLqYCzytaj Dalej [567+3]. MIKSTURY Z MINIATUR (MZM): Cisza…(17/365)

[567+3]. MIKSTURY Z MINIATUR (MZM): …(13/365).

Jakie Twoje milczenie ma korzenie? Którędy przebiega? Wypuszczając zielone listki? Gdzie biegną pajączki jego żyłek, tętniąc minutami, które- zdarza się, że pęcznieją w godziny.- A którędy trzeba było obmyć je żywą wodą rozmowy? Jakie ono jest? Które źródło je karmi, co czy czym odżywia Twój pierwiastek pozaintelektualny? Co je wzburza? *** W cieniu teł i … Czytaj Dalej [567+3]. MIKSTURY Z MINIATUR (MZM): …(13/365).

[563]. Bagaż.

Ile waży życie? Nie dwadzieścia jeden gramów. Czas: Znak. Szlag i szlak. Kształty i faktury, rzeczy, piękno, piękno i bzdury. Didaskalia znaczeń pożółkły skruszą się niespełnionymi marzeniami zmarzłymi mrzonkami kałuż. I wszystko co pomiędzy, i niewiele tego co w międzyczasie. Kalejdoskop języków umarłych układa się w krajobrazy czasów i przestrzeni zaprzeszłych. I spierzchłą melodię minut … Czytaj Dalej [563]. Bagaż.

[559].

Przypomniała mi się era plakatów, tapet motywacyjnych wieszanych w pokojach, holach, halach. Przed. Przedpokojach, przed samymi sobą. Jakbyś chciał/a być inną osobą, albo przypomnieć sobie świat, tę lepszą jego twarz, ale zapewne zmienną. Nietrwałą, ale istniejącą. Przekład i przykład. W drodze, gdy taszczysz ze sobą świt i świat. Pewnego popołudnia, bądź wieczoru lub kiedy indziej … Czytaj Dalej [559].

[557]. Przed.

Boczne drogi. Chaszcze zarośnięte historiami, które zdarzają się po cichu zderzając z milczeniem gwiazd dzikie, dzikie łąki nad horyzontem zdarzeń. Sączą się światłem nie odbitem. Bit czy nie bit, muzyka sfer. Głosu spryt i spirit. Serenada, znaków bez chwili snu. Konstelacje zmąceń, a morze znaczeń? Korytarze. Przedsionki, wiatrołapy, sienie... Śnie. Labirynty... Boczne drogi, osób, które … Czytaj Dalej [557]. Przed.

[556]. źdźbła.

Kto zastanawia się na śmiercią ptaka, a ktosia ją zauważa? Przybora tak ładnie napisał, lecz dzisiaj już prawie nie pamięta. To drzewo, które widzę przechodząc i oczekując cienia, lub nie oczekując nic przeżyje pewnie i mnie, i dzieci, których nie mam, marzenia, plany, sukcesy i porażki. Rocznice wielkich odkryć i zakryć, bitew i wojen, a … Czytaj Dalej [556]. źdźbła.