[764]. Ot, tak.

Porządki, zwykłe, może nie codzienne, wplecione w rzeczy obrót, nie porządki świata. Postępują jak po grudzie. Zastanie mnie grudzień. Świat zarasta nienapisanym. Niepowiedzianym. Wypełnia się świeżo zmieloną kawą. Jesteś marzeniem wszechświata. Krzyczy do mnie okładka poradnika, którego nie kupię, nie wierzę w prawo przyciągania, chyba, że przeciągania, ale to zupełnie inna histeria. Zaczynam czytać Księgi … Czytaj Dalej [764]. Ot, tak.

[763]. Dziwne ale prawdziwe.

1. Przewrotność, ludzie, przynajmniej niektórzy, kupują za pieniądze, kartę upominkową za realne pieniądze obligując niejako kogoś do zakupu jakiegoś przedmiotu/ usługi w danym sklepie, a przecież mógł, czy mogłaby kupić wszędzie i to co by chciał czy chciała nie koniecznie w danej sieci. Jesteśmy nabite w karty podarunkowe, to taki prezent bez prezentu - ułuda, … Czytaj Dalej [763]. Dziwne ale prawdziwe.

[738+1].O elektronach, Lidii i…

W dłoniach obracam myśl,zamysł i monetę... * Zachodnia Azja Mniejsza jest uważana za kolebkę pieniądza monetarnego. Nie wiadomo do końca, czy od początku (albo od którego z końców też nie wiadomo) Nie wiadomo,czy to Grecy zamieszkujący Jonię,czy też to władcy Lidii wynaleźli monetę jaką znamy dzisiaj,a przynajmniej podobną,tak by odpłacić moneta podobną... Data umowna pojawienia … Czytaj Dalej [738+1].O elektronach, Lidii i…

(735). O myDlENiu (I).

Dobitnie Kartezjusz stwierdził: Dubito ergo Cogito. Niemniej, co innego wątpić, a co innego mydlić się, zaraz,zaraz... Myd.. Mylić. Choć homo sapiens sapiens znane są także i takie epoki,kiedy to mycie nie było popularne (mylenie także nie ma dobrej prasy, jeśli ktoś sądzi inaczej niech sobie przypomni wyprawy urlopowe,kiedy to osoba za kierownicą,była tak pewna destynacji,że … Czytaj Dalej (735). O myDlENiu (I).

[48+1]. O udawaniu Greka…

To odżywia. Pozwala podlać ziarenko,z którego w przyszłości rozwinie się pięknie pachnąca roślinka odżywczą zielenią kojąca wzrok,a może morze żywo pnącego się tam i tu żywopłotu. To nie jest pewność. To wątpliwość: w liczbie mnogiej. Szczepionka przeciw ignorancji,którą trzeba stosować regularnie,z zaangażowaniem wszystkich neuronaliów, rzetelnie. Dogmatyzm stosowany wróg inteligencji,przycina równo by zmieściło się do pudełek,a … Czytaj Dalej [48+1]. O udawaniu Greka…

[733].Realize you’re not missing out.

uświadom sobie lub nie podążaj za tym wejrzeniem,że zbyt mocno pragnąc zawsze tracisz. Zamknięcie dłoni w pięść nie sprawi,że zatrzymasz,tylko Twój świat się skurczy,a to co trzymasz w dłoni może skruszeć i przecięć przez palce. Czym ową strata jest? Dudni echem zataczających kręgami drążeń i drżeń: czym ową strata jest? Czym j e s t? … Czytaj Dalej [733].Realize you’re not missing out.

(731). Już.

Jeśli możesz,to rozejrzyj się wokół.W tym właśnie momencie, i tym miejscu w którym jesteś. Teraz. Oderwij wzrok od szeregu liter,od szmeru łat,które odkładają się w lata. Prawdopodobnie wielu rzeczy, wśród których się teraz znajdujesz nie stworzyłaś, nie wymyśliłeś. Na wiele z nich nie musiałeś zapracować,czy zasłużyć nie musiałaś się zasłużyć,zadłużyć by doświadczać... Niektóre z nich … Czytaj Dalej (731). Już.

(728).(726+1).

I tak oto zatrzymały mnie kolejne słowa. Tak to już jest,że w pewnym momencie ojczyzna staje nam się daleka,a dalekie strony stają się ojczyzną. Julian Tuwim mówił i pisał,że jego Ojczyzną jest Polszczyzna. Pierwszy z przytaczanych cytatów odczytuje warstwami. A gdzie jest Twoja ? Jak ja nazywasz ? Czym dla Ciebie jest? Czy podzielasz zdanie … Czytaj Dalej (728).(726+1).

/726/.

Ludzie nie są "powołani" do wykonywania jakiegoś zawodu, mamy w prawdzie "zadanie" do spełnienia w ramach rodziny,ale ---tak samo jak w przypadku roślin czy zwierząt--- nie jest to naszym powołaniem. /O życiu.Reinchold Messner, s.43/. Odpowiedzialności nigdy nie ponosi tylko jeden wspinacz; w górach odpowiedzialność zawsze dzielona jest pomiędzy wszystkich członków grupy,przy czym sprawniejsi fizycznie i … Czytaj Dalej /726/.

/723./

Zatrzymały mnie ostatnio przeczytane słowa skreślone przez Józefa Tischnera: Estetyka jest jedyną rzetelną metafizyka. Stąd wynikają pewne konsekwencje dla teorii wartości. Przede wszystkim jeszcze raz okazuje się,że wartości są czymś radykalnie innym,niż wartości przedmiotów, a tym samym same przedmioty. Relacja między przedmiotem,a jego wartością jest relacja usprawiedliwienia. Dzięki wartości przedmiot ma prawo być --- być … Czytaj Dalej /723./

[533+1]. Поехали! Godzina czterdzieści osiem minut.

Uchyla drzwi. Nie towarzyszy mu zaspanie, choć jeśli spojrzeć na zegar nie tylko biologiczny, to jest trzecia w nocy. Jeszcze nie dzień, a noc już odchodzi. Słychać kroki, to do domku gościnnego zmierza Siergiej Pawłowicz Korolow. Przyszedł tylko sprawdzić, czy German i Jurij śpią, smacznie, co tam smacznie, wystarczy równy oddech, wystarczy zdrowo. Tak, nieprzerwanie … Czytaj Dalej [533+1]. Поехали! Godzina czterdzieści osiem minut.

[719]. En passant

Lubię posiedzieć w ciszy. Żeby rzeczywistość mogła dogonić moje myśli. Chociaż, gdyby przeszperać to, co się właściwie dzieje, nawet, jeśli dzieje się niewiele --- to i tak cisza tętni od dźwięków, a to samochód przejedzie, a to u sąsiadki toczy się rozmowa, której odgłosy spadają niczym krople, a to gdzieś komuś nie tylko rzeczywistość skrzeczy, … Czytaj Dalej [719]. En passant

[567+3]. MIKSTURY Z MINIATUR (MZM): Cisza…(17/365)

*** Lubię ten zapach, gdy wchodzisz do sali koncertowej, ten przyciszony zgiełk, jeszcze zanim, wszyscy znajdą swoje miejsce, zajmą je, uciszą myśli, ten krok pianisty zmierzający ku. Skupienie. Przed uderzeniem w klawisz, pewnego rodzaju, lubię myśleć, że szczególne skupienie, ale by nie odlecieć w patos, także rodzaj rzemiosła, warsztatu, kultury pracy. To co pomiędzy. https://www.youtube.com/watch?v=jjhxpTQvLqYCzytaj Dalej [567+3]. MIKSTURY Z MINIATUR (MZM): Cisza…(17/365)

[567+3]. MIKSTURY Z MINIATUR (MZM): …(13/365).

Jakie Twoje milczenie ma korzenie? Którędy przebiega? Wypuszczając zielone listki? Gdzie biegną pajączki jego żyłek, tętniąc minutami, które- zdarza się, że pęcznieją w godziny.- A którędy trzeba było obmyć je żywą wodą rozmowy? Jakie ono jest? Które źródło je karmi, co czy czym odżywia Twój pierwiastek pozaintelektualny? Co je wzburza? *** W cieniu teł i … Czytaj Dalej [567+3]. MIKSTURY Z MINIATUR (MZM): …(13/365).

[563]. Bagaż.

Ile waży życie? Nie dwadzieścia jeden gramów. Czas: Znak. Szlag i szlak. Kształty i faktury, rzeczy, piękno, piękno i bzdury. Didaskalia znaczeń pożółkły skruszą się niespełnionymi marzeniami zmarzłymi mrzonkami kałuż. I wszystko co pomiędzy, i niewiele tego co w międzyczasie. Kalejdoskop języków umarłych układa się w krajobrazy czasów i przestrzeni zaprzeszłych. I spierzchłą melodię minut … Czytaj Dalej [563]. Bagaż.