(27/30). Plamki [ślepe] (#iskierki).

Wszystko, co istnieje, zajęte jest spisywaniem jej [przyrody] dziejów. […] Ani jedna stopa nie przejdzie po śniegu lub ziemi, nie utrwaliwszy mniej lub bardziej wyraźnie swych śladów. […] Ziemia nosi na swem obliczu mnóstwo pamiątek i napisów; a każdy przedmiot pokryty jest napomknieniami […]. W naturze odbywa się ciągle ten proces sprawozdawczy, a opowiadanie odpowiada faktom, jak odcisk — pieczęci.

[RALPH WALDO EMERSON].

 

Większość komórek ciała człowieka wielokrotnie tworzy się na nowo i ginie. Cykl narodzin i śmierci. OdNowy. Dla przykładu błona wyściełającą żołądek człowieka zostaje zmieniona średnio co trzy dni. Szkielet — raz na około dekadę. Co minutę powstaje i ginie sto pięćdziesiąt milionów czerwonych krwinek. Ileż to razy słyszę i widzę, i też jestem tego zdania, że organizm człowieka to funkcjonuje fantastycznie jest pierwszym cudem świata ożywionego. 

Czytaj Dalej „(27/30). Plamki [ślepe] (#iskierki).”

(26/30)[(96+1)+1]. Jeszcze raz (o kawie). (#iskierki).

Przygotowywanie kawy w areopresie staje się coraz bardziej popularne. Chociażby dlatego, że nie potrzeba do tego zaopatrzenia w drogi sprzęt (to znaczy sam areo jest drogi: jeśli wziąć pod uwagę to z jakiego tworzywa jest on zrobiony: plastik i kawałek gumy) ale nie tak jak np popularne ekspresy automatyczne, albo kolbowe. I można go zapakować w bagaż podręczny i cieszyć się naparem bardzo dobrej jakości (o ile oczywiście ziarno jest takie) i jeszcze jedno, można żonglować poszczególnymi czynnikami w taki sposób bawić się smakiem. Na co zwrócić uwagę jeśli chcesz przygotować kawę za pomocą tego sprzętu? I jakie są najczęstsze błędy w przygotowaniu naparu za pomocą tego sprzętu? Na co zwrócić uwagę? Zapraszam do lektury.

Czytaj Dalej „(26/30)[(96+1)+1]. Jeszcze raz (o kawie). (#iskierki).”

(25/30). (Nie tylko) o teorii budzika (#iskierki).

Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.

[Maya Angelou]

Fotografia na początku, to nie moja facjata przed poranną kawą (albo przed spotkaniem z Kafką) chociaż… Nie, nie ja inaczej się czeszę, chociaż cieszę się pewnie nadobnie podobnie… Nie brnijmy w ten temat. Chociaż pomyśl, czy i Ty nie chcesz sobie raz jeden jedyny tak porządnie rozćwiczyć żuchwy,czy spoglądając na tę fotografię, czy  i Tobie nie chce się, tak raz, a zdrowo …. Tak, tak można je stłumić, ale nie powstrzymać.

[Ziewający młody makak japoński,źródło].
Tak naprawdę jest bardziej zaraźliwe niż katar. I o wiele bardziej tajemnicze i ciekawe, niż się na pierwszy, a nawet drugi rzut oka wydaje. Wiemy zaledwie tyle, że hipotezę  o nudzie można między Youtuby włożyć (Nuuudzę się, Nudzę się pamiętacie ten skecz?). Ludovico Giovanni Ariosto miał powiedzieć Miłość jak ziewa­nie, naj­częściej kończy się spaniem. Tylko nie wiem, miło i ośćą do czego? Nudne wykłady? Wkłady, czy inne spacerologię, znaczy progresie w dygresje czy co…Chociaż dziś nie o tym (ostatnim, no chyba, że usnę bo tak gimnastykuję swoją żuchwę, że pewnie dostanę „zakwas→uff” Uff to westchnienie ledwie, nie mylić z: ledwo, ledwo i prawo i lewo).

Jedno trwa pięć do dziesięciu sekund i ma trzy fazy: długi wdech, pauzę i szybki wydech.  Mięśnie napinają się i rozluźniają, zostają (oczywiście nie te same grupy mięśni: pamiętamy, że jedna grupa się napina, a antagoniści: rozluźniają) uwolnione neuroprzekaźniki, między innymi dopomina się dopamina, ale nie tylko oksytocyna, czy hormonu adrenokortykotropowego oraz aminokwasu – glicyny, odpowiadają one za prawidłową komunikację pomiędzy neuronami. Kiedy równowaga tych substancji zostaje zakłócona  to zaczynamy … A na koniec ta ulga i błogość, odprężenie… Znacie to?

Czytaj Dalej „(25/30). (Nie tylko) o teorii budzika (#iskierki).”

(23/30). Czy pamiętasz o… Swojej pamięci? (#iskierki).

Na pewno znasz tę sytuację bardzo dobrze, jesteś właśnie na przyjęciu: głośna muzyka wali w bębenki nieznośnym basem, i to nie jednym chełstem hałasu, szczyptą chaosu, ktoś woła, ktoś inny-śmieje , gwar oblepia obłapiając przestrzeń gdzie wiecznie coś miga, śmiga, gdzieś strzyka, zapachy, strzępy rozmów docierających do małżowin, i jeszcze ta myśl, co trzeba zrobić na jutro.

Piętnaście z(a)dań na minutę. Albo jeszcze szybciej. Arytmia znaków.

Czytaj Dalej „(23/30). Czy pamiętasz o… Swojej pamięci? (#iskierki).”

(13/30). Łagiewki, woreczki i inne spacerologie stosowane. (#iskierki).

(Pompuj zęzę, Banana Boat, źródło).

 

Jeśli mówimy o uchu człowieka, to na jednym wdechu, bardzo często są wymieniane trzy najmniejsze kości występujące właśnie tam, a dzisiaj, o czymś zupełnie innym. (Miejsce na fanfary) utriculus.Odpowiada za przekazanie wrażenia przyspieszenia zarówno na boki, do przodu do tyłu, jak i w płaszczyźnie poziomej. Za to woreczek, także część ucha wewnętrznego wyczuwa przyspieszenie w płaszczyźnie pionowej. Innymi słowy wiemy gdzie teraz, kiedy czytasz ten tekst znajduje się Twoje ciało. O przestrzeni obłaskawiona. I poznana. Nie tylko w Poznaniu.

Płyn obecny w uchu środkowym to wspomnienie czasów gdy narządy równowagi człowieka przyjmowały kształt prostych rurek to za ich pomocą zostawały przekazywane informacje o równowadze do mózgu.O czasy dawne! Pra, pra, pra, prawdawne, nieledwie w zeszły czwartek?

Czytaj Dalej „(13/30). Łagiewki, woreczki i inne spacerologie stosowane. (#iskierki).”

(6/30). Nie przecinam. (#iskierki).

 

[żarówka ze szklaną bańką, źródło zdjęcia] #BoŚwiatJestCiekawy!
Nie wiadomo co by było gdyby…

Osoby, które mnie znają, wiedzą, że nie przepadam za gdybaniologią stosowaną, która podobnież ma swoją fachową nazwę, która uleciała mi z neuronaliów. Za to wiadomo, czym skutkowało ponaglenie przez władze uczelni w Sant Petersburgu Dymita Mendelejewa, który zobowiązał się, że napisze podręcznik dla studentów. Wiecie, nauka matką wynalazków. I takie tam. Przygłody bibliotekarzy (i bibliotekarek) w krainie entropii, i tropi i tripy i tropy, czyli jeszcze jeden materiał do kolekcji Zakuć, zdać, zapomnieć. Zakuć, zdać, zapo pomieć. Mieć po, czyli z bani.

Czytaj Dalej „(6/30). Nie przecinam. (#iskierki).”

[471]. Niepozorny kwadracik.

Jakże nie lubimy czytać etykiet. No, ale są wyjątki, rosną sobie spokojnie na półkach i pęcznieją pewnością, że jednak, jeśli już ktoś/ia po opakowanie sięgnie, to przeczyta. Chodzi o opakowania ziarna prawdy i przepychu, czyli czarne złoto w filiżance (albo kubku- z pewnością smak(i)owym). Dlatego dziś po wkrótce i po kropce o hieroglifach, które możemy napotkać podczas niecnego procederu.

Zadziwia mnie fakt, że nie poszukujemy informacji o kawie, którą wkładamy sobie do ust i na język. Zadowalamy się dwoma informacjami (jeśli już) to z jednej strony, czy to jest ziarno, czy jednak mielona, no i czy arabica czy jednak tłusta robusta trafia w twe gusta. Chociaż to i tak nie wiele.

Czytaj Dalej „[471]. Niepozorny kwadracik.”

[468]. Śmiechu warte (albo warte śmiechu) ale czy aby na pewno?

I.

Zaczęli grzać. Nareszcie bo neuronalia mi zamarzały, nie wspominając o ciele, swoim własnym.

II.

A teraz nawet nie można sobie pozwolić na zapadniecie w letarg. Mijam. Ta(r)g próżności. Trzyma m(i)nie w kierun q do rzeczywistości, to rozmowy, książki i kawa. Drętwo, chociaż jesień zaczyna krążyć w żyłach i aortach miast i w(i)si. Nieuchronna uwertura grudnia być może bez śniegowych grud i niezaprzeczalnej radości z pierwszej bitwie na śnieżki. Rok się kruszy. Idziemy w starość.  Tak niezaprzeczalną jak i nieuchronną.

III.

[śmiechu mi trzeba, sdm, źródło]

Ze śmiechem należy się obchodzić ostrożnie: jest zaraźliwy

[Goglol]

Czytaj Dalej „[468]. Śmiechu warte (albo warte śmiechu) ale czy aby na pewno?”

[454]. Białe jak śnieg, a jednak niebieskie. Nie tylko o katari/j/adach.

Bardzo dobrze pamiętam to niebieskie opakowanie z charakterystycznym, białym napisem.

Co więcej, nie miałam szansy o nim zapomnieć -remedium na spierzchnięty nos w czasie katariad, bo toż to kaaaatari/j/ady były i są, nie jakaś tam ledwie stróżka z nosa, lecz potężny obrzydliwie czerwony nochal z przyległościami jakże po tyradach libacji (jestem egzemplarz bezalkoholowy) ale z tymi przygłodami z wielkiego Kat…

Czytaj Dalej „[454]. Białe jak śnieg, a jednak niebieskie. Nie tylko o katari/j/adach.”

[451]. Lepiej dobrze stać niż źle siedzieć. (Na)leży przejrzeć i przyjrzeć się temu stwierdzeniu choćby w (pro)pozycji horyzontalnej. Będzie o (nie) udawaniu Greka i co nie co Rzymianina (i Rzymianki…)Czyli o czymś (nie zupełnie) innym.[ #Szczelin w szczegółach ciąg dalszy].

Siedzi na tronie całą rzycią i jeszcze ma dość miejsca, by móc się wiercić!

[Krew elfów, Andrzej Sapkowski].

Archeolożki i archeologowie potrafią ustalić (i to w tempie ekspresowym) płeć szkieletu człowieka na podstawie jednego czynnika. Tak jednego, kształtu   os coxae czyli parzystej kości, która wchodzi w skład obręczy kończyny dolnej lub tylnej. Tak, tak, c h o d z i  (sic!) o miednicę, nie, nie, tę miskę wykonaną z mosiądzu. Kości miedniczne łączą się z sobą w części przedniej za pomocą spojenia łonowego, w części tylnej łączą się z kością krzyżową. Dwie kości miedniczne i kość krzyżowa tworzą miednicę (łac. pelvis), czyli można w uproszczeniu napisać, że to taki zespół. Trio raczej niż big beand. Każda z kości miednicznych składa się z:

  •  os ilium kości biodrowej
  •  os ischii kości kulszowej
  • os pubis kości łonowej.

Różnica w budowie miednicy jest właśnie tą, na podstawie której można orzec wzorzec,  płeć- przynajmniej u homo-czasami- ledwo spaię (sss). I sapiens nie tylko wtedy gdy ma się mięśnie dna miednicy osłabione (np po porodzie, ale przecież mężczyźni także mają swój- osobisty- komplet, i także powinni je ćwiczyć, ale dziś nie o tym).

Czytaj Dalej „[451]. Lepiej dobrze stać niż źle siedzieć. (Na)leży przejrzeć i przyjrzeć się temu stwierdzeniu choćby w (pro)pozycji horyzontalnej. Będzie o (nie) udawaniu Greka i co nie co Rzymianina (i Rzymianki…)Czyli o czymś (nie zupełnie) innym.[ #Szczelin w szczegółach ciąg dalszy].”

[270+3]. Ważniejsze (od) pięćdziesiątki (a nawet od trzech), ech.[Seria: #pytaj_ni[c]k].

[Peter Brugel Starszy, The Peasant Dance,
około 1568 r  olej na dębie
Rozmiar Wysokość: 114 cm; Szerokość: 164 cm, Wiedeń, źródło zdjęcia Wikimedia].
Jest taka liczba, zapewne. Zapewne nie j e d n a. I nie jedyna. I podzielna i dzielna w inny sposób. Liczba Dunbara, czyli antropologa, który zajmował się badaniami nad zdolnościami naczelnych do zawierania i utrzymywania trwałych więzi społecznych.

 

T r w a ł yc h , to słowo klucz francuski wiolinowy, dowolny i (pod)ręczny, takich, w których osobniki znają się i pozostają ze sobą w relacjach,pielęgnują je,karmią, odżywiają, czyli rzeczywiście one są, a teraz jedno oko na Wasze media społecznościowe…  Na początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku Dunbar po raz przedstawił hipotezę zgodnie z którą liczba owych relacji społecznych jest ograniczona zdolnościami poznawczymi. Według niego występuje zależność pomiędzy objętością kory nowej a liczbą relacji w typowej społeczności w przypadku trzydziestu ośmiu gatunków naczelnych. Pewnie wiesz, ale przypomnę dla porządku, że neocortex lub isocortex inaczej pisząc kora nowa, składa się z sześciu warstw odbiera  i przetwarza wrażeia zmysłowe, planach i wykoaniu ruchach wolicjonalnych oraz procesach poznawczych.

Czytaj Dalej „[270+3]. Ważniejsze (od) pięćdziesiątki (a nawet od trzech), ech.[Seria: #pytaj_ni[c]k].”

[449]. Bulgo-bulgo (chyba) -Ty…[:-)].

Spędziłem długie godziny na studiowaniu, jak budował swoje obrazy Vermeer, Rembrandt, Hogarth, Turner czy Hoppner. Świat można opisać na wiele sposobów, rodzi się jednak pytanie: dlaczego pewne sposoby przedstawiania świata zapadają w pamięć mocniej, a inne słabiej? Uświadomiłem sobie, że najbardziej lubię światło naturalne, ale naturalne nie do końca, odrobinę odkształcone. Wszystko w granicach realizmu, ale nie iluzja rzeczywistości. Tak fotografuje Sven Nykwist, Gordon Willis, kilku innych. Jest w tym element kreacji, bo słońce nigdy nie świeci tak nisko, kontrasty są wyważone, kadr zwężony itd., ale jeśli np. podstawowym źródłem światła w scenie jest okno, trzeba ten fakt respektować. W malarstwie też tak jest, nawet w obrazach Salvadora Dali. [Edward Kłosiński, źródło].

***

 

Czytaj Dalej „[449]. Bulgo-bulgo (chyba) -Ty…[:-)].”