[515]. O jak o… No wiesz, co mam na myśli…

Aż zabrakło mi tchu, żeby [do]kończyć tytuł.Normanie się zakorkowałam.

No dobrze, nie tylko na myśli. Tutaj daję swój upust mojej fascynacji tej, która rośnie, powraca i tętni, nie tylko w te dni, ale i tamte.Zmierzajmy ku meritum.

Czytaj Dalej „[515]. O jak o… No wiesz, co mam na myśli…”

Reklamy

[513]. Te(r)mit i orzech włoski, i kalafior, i o wiele więcej, czyli o udawaniu Greka?

Czy nie jest zdumiewającym fakt, że jak pijesz kawę, herbatę lub zupełnie innym płynem nawilżasz usta i przełyk, to,że czujesz, i temperaturę filiżanki, i jej ciężar, i odczucie chłodu lub ciepła danego płynu w ustach, smak, zapachy, i to tylko część bogactwa, które możesz nazwać i odczuć. Nazwać i zapamiętać.To, że potrafisz usytuować położenie filiżanki względem swojego ciała. Trafić do ust nawet z zamkniętymi oczami, to, i jeszcze tryliard miliardów kwestii, potrzebnych i zbędnych.

Czy nie jest zdumiewającym fakt, że udaje Ci się nalać do czajnika właśnie tyle wody, żeby starczyło akurat tyle ile potrzeba by napełnić dwa kubki? Czy nie jest fascynujące, że my, jako ludzie nie tyle potrafimy – przy odpowiednim nakładzie sił i środków- wylądować na księżycu, ale badać funkcjonowania swojego własnego mózgu? Oczywiście relatywnie bardzo niewiele o nim wiemy. Najmniej z całego kosmosu spraw, i rzeczywistości robimy trzy kroki na przód, nawet jeśli równocześnie zrobimy dwa w tył, to i tak bilans wychodzi (sic!) in plus. Bogactwo, wrzenie i puls świata. Na wyciągnięcie ręki, albo i nie. Możesz ją trzymać w…

Czytaj Dalej „[513]. Te(r)mit i orzech włoski, i kalafior, i o wiele więcej, czyli o udawaniu Greka?”

[512]. Owca i bycie baranicą (nie mydlić z baraniną).

Bycie zajętą osobą jest bardzo modne, ale nie znaczy to wcale, że spędzamy swój czas pożytecznie, albo produktywnie. Często, choć nie zawsze, wręcz przeciwnie.

Co to w ogóle za wyrażenia spędzać, spędzać to tak jakby odganiać, albo pędzić, pędzić to można a) na złamanie karku (nie radzę, mamy jeden w standardzie i to tego marnie chroniony) albo b) bimber- to z kolei nie zdrowe…

Produktywność. Słowo, które robi zawrotną karierę, coraz częściej mówi się o zblokowanym czasie przeznaczonym na wykonanie pewnych zadań, i słusznie, a jeśli nie słusznie, to często celnie. Tylko jeśli tak kwitniesz, przed komputerem, nie masz wrażenia, że zapuszczasz jeśli nie korzenie to pędy  i… Spinasz się coraz to bardziej przyjmując niefizjologiczną pozycję, dzięki czemu napięcie odkłada się w najmniej odpowiednich miejscach, najbardziej u Ciebie wrażliwych, a potem tu stryka, tam boli i karnawał bólu gotowy… Można przegiąć w drugą stronę (nie że bierną) tylko bardziej zastaną. A z pewnością zasiedzianą….

Czytaj Dalej „[512]. Owca i bycie baranicą (nie mydlić z baraniną).”

[509]. Pora na pora? Nie, pora na nicki i inne poradniki.

Nie tak dawno temu, pisałam o tym, jaki jest pierwszy krok do bycia Sobą. Wniknęła i kwestia poradników.

Reniyu wspominałaś, o tym, że nie lubisz ich. A nawet nie cierpisz.  I dodałaś tę myśl: „kto umie robić – robi, kto nie umie robić – naucza… czy jakoś tak;-)”.  Przypomniało mi się, jaki cytat był powieszony na jednej ze ścian uniwersyteckiej sali. Dziś się dowiedziałam, że powiedzenie to przypisywane jest prof. Janowi Miodkowi (nie wiem, czy jest On jej autorem, czy tylko zwykł przytaczać) sentencja brzmi następująco:

Teoria jest wtedy, kiedy wiemy wszystko, a nic nie działa! Praktyka jest wtedy, kiedy wszystko działa, a nikt nie wie dlaczego. W tym pomieszczeniu łączymy teorię z praktyką. Nic nie działa i nikt nie wie dlaczego.

Czytaj Dalej „[509]. Pora na pora? Nie, pora na nicki i inne poradniki.”

[Kości twarzoczaszki człowieka strony lewej z widoczną otwartą od strony bocznej zatoką szczękową.

[507]. Ku pokrzepieniu (nie tylko) serc: „Muzeum figur woskowych”, czyli: mam to w… Nosie (niestety!) (#szczelin w szczegółach dalszy ciąg).

[Kości twarzoczaszki człowieka strony lewej z widoczną otwartą od strony bocznej zatoką szczękową.
[Kości twarzoczaszki człowieka strony lewej z widoczną otwartą od strony bocznej zatoką szczękową.Henry Vandyke Carter – Henry Gray (1918) Anatomy of the Human Body ,źródło].

 

Tekst ten dedykuję wszystkim niezmiernie… Pociągającym… Czyli zasmarkanym! Kichajcie na wszystko i czytajcie, teraz i wszędzie:  niech Wam czcionka lepką,  lekką będzie.

 

 

Jeśli miałbyś w domu czworonoga, to zauważyłbyś że pies lub kot przeziębia się rzadziej (i to o wiele!) niż dwunożn-y/a Pan/i -a -kontynuuję swą wypowiedź -większość ludzi przechodzi dwa do pięciu przeziębień (w asortyment (nie)przyjemności wliczam także zapalenie zatok przynosowych) w ciągu dwunastu miesięcy, tyle statystyki. Dlaczego tak właśnie jest? Słyszę jękliwe zdanie wykwit wśród katariad. Oto dzisiejszy temat. Przewodni, choć zapchany, zakichany i diabli wiedzą jaki jeszcze. Ponoć wart uwagi. (I nie chodzi o te w dzienniczku- prędzej jakaś recepta by się przydała) aua.

Czytaj Dalej „[507]. Ku pokrzepieniu (nie tylko) serc: „Muzeum figur woskowych”, czyli: mam to w… Nosie (niestety!) (#szczelin w szczegółach dalszy ciąg).”

(29/30). Ognie (sztuczne) kompas, czyli (takie) taczki(#iskierki).

Cofnijmy się w czasie. Około pięć tysięcy lat temu. Pstryk.

Po obu stronach Himalajów Wielkich (bo taka jest poprawna nazwa tego największego na Ziemi pasma górskiego) rozkwitały  starożytne cywilizacje. W porozrzucanych miastach i miasteczkach w dolinach Indusu i Jangcy ludzie żyli dostatnio, dzięki temu, że przebiegały tam morskie jak i lądowe szlaki handlowe. A to wiązało się z tym, że- chcąc korzystać z dobrobytu jaki proponuje korzystna lokacja, ludzie ci musieli umieć czytać i pisać, albo mieli okazje się tego nauczyć.Posiadanie tych umiejętności w stopniu zadowalającym nawet dzisiaj nie jest normą np w Nepalu stopień analfabetyzmu sięga czterdzieści procent).

 

Dzięki bogactwu uzyskanemu poprzez obrót przyprawami korzennymi mieszkanki i mieszkańcy, mogli sposobie pozwolić na pobieranie płatnych nauk. Mniej więcej aż do połowy XVI wieku nauka w obu państwach była na tym samym poziomie, a nie jest to rzecz stała, dzięki nabywaniu towarów, ludność, która się zajmowała handlem także transferowała wiedzę. (Tak jak ma to miejsce podczas wojny i tak – a nawet bardziej w czasach pokoju, dlatego mówi się, że podróże kształcą. Ci/ Te z Was, którzy/ które czytają blog dużej wiedzą, że przysłowia nie są mądrością narodów, tak jak i to, powyżej przytoczone, podróże kształcą i owszem, ale tylko taką osobę, która chce się nauczyć).

[Krucze jezioro w Himalajach w Sikkimie, źródło].

Czytaj Dalej „(29/30). Ognie (sztuczne) kompas, czyli (takie) taczki(#iskierki).”

(28/30). Cztery cytaty o górach (#iskierki).

Szwajcaria ojczyzna Carla Gustava Junga dobrej czekolady i zegarków, ale także miejsce, gdzie góry zajmują sześćdziesiąt powierzchni kraju, gdyby je rozpłaszczyć -kraj zyskałby na swojej powierzani dwanaście i pół procenta powierzchni, to dużo. Dla porównania pod względem powierzchni zajmuje zamyka trzecią dziesiątkę jeśli chodzi o państwa Europy.To  co jest ciekawe. to właśnie kraj ma w swych granicach największą liczbą czterotysięczników.  Na terenie Szwajcarii jest ich prawie pięćdziesiąt wliczając Matterhorn jedna z najpiękniejszych gór na świecie.

[Matterhorn widok z wierzchołka-źródło].
Czytaj Dalej „(28/30). Cztery cytaty o górach (#iskierki).”

(27/30). Plamki [ślepe] (#iskierki).

Wszystko, co istnieje, zajęte jest spisywaniem jej [przyrody] dziejów. […] Ani jedna stopa nie przejdzie po śniegu lub ziemi, nie utrwaliwszy mniej lub bardziej wyraźnie swych śladów. […] Ziemia nosi na swem obliczu mnóstwo pamiątek i napisów; a każdy przedmiot pokryty jest napomknieniami […]. W naturze odbywa się ciągle ten proces sprawozdawczy, a opowiadanie odpowiada faktom, jak odcisk — pieczęci.

[RALPH WALDO EMERSON].

 

Większość komórek ciała człowieka wielokrotnie tworzy się na nowo i ginie. Cykl narodzin i śmierci. OdNowy. Dla przykładu błona wyściełającą żołądek człowieka zostaje zmieniona średnio co trzy dni. Szkielet — raz na około dekadę. Co minutę powstaje i ginie sto pięćdziesiąt milionów czerwonych krwinek. Ileż to razy słyszę i widzę, i też jestem tego zdania, że organizm człowieka to funkcjonuje fantastycznie jest pierwszym cudem świata ożywionego. 

Czytaj Dalej „(27/30). Plamki [ślepe] (#iskierki).”

(26/30)[(96+1)+1]. Jeszcze raz (o kawie). (#iskierki).

Przygotowywanie kawy w areopresie staje się coraz bardziej popularne. Chociażby dlatego, że nie potrzeba do tego zaopatrzenia w drogi sprzęt (to znaczy sam areo jest drogi: jeśli wziąć pod uwagę to z jakiego tworzywa jest on zrobiony: plastik i kawałek gumy) ale nie tak jak np popularne ekspresy automatyczne, albo kolbowe. I można go zapakować w bagaż podręczny i cieszyć się naparem bardzo dobrej jakości (o ile oczywiście ziarno jest takie) i jeszcze jedno, można żonglować poszczególnymi czynnikami w taki sposób bawić się smakiem. Na co zwrócić uwagę jeśli chcesz przygotować kawę za pomocą tego sprzętu? I jakie są najczęstsze błędy w przygotowaniu naparu za pomocą tego sprzętu? Na co zwrócić uwagę? Zapraszam do lektury.

Czytaj Dalej „(26/30)[(96+1)+1]. Jeszcze raz (o kawie). (#iskierki).”

(25/30). (Nie tylko) o teorii budzika (#iskierki).

Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.

[Maya Angelou]

Fotografia na początku, to nie moja facjata przed poranną kawą (albo przed spotkaniem z Kafką) chociaż… Nie, nie ja inaczej się czeszę, chociaż cieszę się pewnie nadobnie podobnie… Nie brnijmy w ten temat. Chociaż pomyśl, czy i Ty nie chcesz sobie raz jeden jedyny tak porządnie rozćwiczyć żuchwy,czy spoglądając na tę fotografię, czy  i Tobie nie chce się, tak raz, a zdrowo …. Tak, tak można je stłumić, ale nie powstrzymać.

[Ziewający młody makak japoński,źródło].
Tak naprawdę jest bardziej zaraźliwe niż katar. I o wiele bardziej tajemnicze i ciekawe, niż się na pierwszy, a nawet drugi rzut oka wydaje. Wiemy zaledwie tyle, że hipotezę  o nudzie można między Youtuby włożyć (Nuuudzę się, Nudzę się pamiętacie ten skecz?). Ludovico Giovanni Ariosto miał powiedzieć Miłość jak ziewa­nie, naj­częściej kończy się spaniem. Tylko nie wiem, miło i ośćą do czego? Nudne wykłady? Wkłady, czy inne spacerologię, znaczy progresie w dygresje czy co…Chociaż dziś nie o tym (ostatnim, no chyba, że usnę bo tak gimnastykuję swoją żuchwę, że pewnie dostanę „zakwas→uff” Uff to westchnienie ledwie, nie mylić z: ledwo, ledwo i prawo i lewo).

Jedno trwa pięć do dziesięciu sekund i ma trzy fazy: długi wdech, pauzę i szybki wydech.  Mięśnie napinają się i rozluźniają, zostają (oczywiście nie te same grupy mięśni: pamiętamy, że jedna grupa się napina, a antagoniści: rozluźniają) uwolnione neuroprzekaźniki, między innymi dopomina się dopamina, ale nie tylko oksytocyna, czy hormonu adrenokortykotropowego oraz aminokwasu – glicyny, odpowiadają one za prawidłową komunikację pomiędzy neuronami. Kiedy równowaga tych substancji zostaje zakłócona  to zaczynamy … A na koniec ta ulga i błogość, odprężenie… Znacie to?

Czytaj Dalej „(25/30). (Nie tylko) o teorii budzika (#iskierki).”

(23/30). Czy pamiętasz o… Swojej pamięci? (#iskierki).

Na pewno znasz tę sytuację bardzo dobrze, jesteś właśnie na przyjęciu: głośna muzyka wali w bębenki nieznośnym basem, i to nie jednym chełstem hałasu, szczyptą chaosu, ktoś woła, ktoś inny-śmieje , gwar oblepia obłapiając przestrzeń gdzie wiecznie coś miga, śmiga, gdzieś strzyka, zapachy, strzępy rozmów docierających do małżowin, i jeszcze ta myśl, co trzeba zrobić na jutro.

Piętnaście z(a)dań na minutę. Albo jeszcze szybciej. Arytmia znaków.

Czytaj Dalej „(23/30). Czy pamiętasz o… Swojej pamięci? (#iskierki).”

(13/30). Łagiewki, woreczki i inne spacerologie stosowane. (#iskierki).

(Pompuj zęzę, Banana Boat, źródło).

 

Jeśli mówimy o uchu człowieka, to na jednym wdechu, bardzo często są wymieniane trzy najmniejsze kości występujące właśnie tam, a dzisiaj, o czymś zupełnie innym. (Miejsce na fanfary) utriculus.Odpowiada za przekazanie wrażenia przyspieszenia zarówno na boki, do przodu do tyłu, jak i w płaszczyźnie poziomej. Za to woreczek, także część ucha wewnętrznego wyczuwa przyspieszenie w płaszczyźnie pionowej. Innymi słowy wiemy gdzie teraz, kiedy czytasz ten tekst znajduje się Twoje ciało. O przestrzeni obłaskawiona. I poznana. Nie tylko w Poznaniu.

Płyn obecny w uchu środkowym to wspomnienie czasów gdy narządy równowagi człowieka przyjmowały kształt prostych rurek to za ich pomocą zostawały przekazywane informacje o równowadze do mózgu.O czasy dawne! Pra, pra, pra, prawdawne, nieledwie w zeszły czwartek?

Czytaj Dalej „(13/30). Łagiewki, woreczki i inne spacerologie stosowane. (#iskierki).”