186. Nie literalnie i nie litrami, a literami.Ustami.

Nie orientujesz się może co łączy…Kapelusznika, Alicję w Krainie Ciarów, Czarów, Harrego Pottera, Rona Wesleya, Herminę Granger Hagrida,  i Holmesa? No i oczywiście, gawrona i sekretarzyk! Nie, to się nie przejmuj, tylko zanuć za Agnieszką Osiecką słowa te: Mały czajnik pękaty nagotuje herbaty, herbaciane bulgocąc nonsensy. Albo jeśli chcesz i wolisz, to polecają się Starsi … Czytaj Dalej 186. Nie literalnie i nie litrami, a literami.Ustami.

179.symetria A.

Pamięci Witkacego. Nie zaważając na kształt i formę. Nieszczęścia sprzedam.      Imię odziedziczyłem po bracie,który nie zdążył mi być starszym, odszedł jak i ja odejdę, nie wynurzając swego cienia zanadto. Jakoby innych imion nie było, znoszona klątwa jakże uskuteczniana przeze mnie, Theo. Ani marszand ze mnie choć władałem językami ludzi, ani kaznodziejstwo, anieli także mnie … Czytaj Dalej 179.symetria A.

177.Lekcje nieobecności, czyli o tym jak mała różnica— tworzy wielką.

[Sonety Szekspira, Stanisław Soyka,Pomaton EMI,1995, źródło]. Literatura powinna podpowiadać jak żyć. Wielkie dzieła tworzone były zazwyczaj przez pisarzy, którzy sięgali po po dzieła filozoficzne, zatem w ich książkach widza ta znajduję wyraz. Było by absurdem oczekiwać aby każdy człowiek czytał dzieła filozoficzne, ponieważ filozofia wymaga przygotowania. D0 czytania powieści natomiast w dostatecznym stopniu przygotowuje szkoła. … Czytaj Dalej 177.Lekcje nieobecności, czyli o tym jak mała różnica— tworzy wielką.

49. O Pewności.

Pewność, Marek Grechuta *** Jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie,że my, ludzie uparcie nadgryzający początek XXI wieku uzależnieni jesteśmy od hormonu pewności. I oto ja popadam po klawiaturę, ba! Razem z nią bo i po łeb i szyję w… Uogólnienie. Ono kocha się w sobie,zawłaszcza przestrzeń. Rzuca nie raz, nie dwa,i nie pięć (tysięcy) razy, złudne … Czytaj Dalej 49. O Pewności.