[239+3]. (#by pamiętać).

Skrócony od[noś] ni(c)k do tekstu: http://wp.me/p59KuC-YZ Było długo. Teraz:  krótko,lecz w obu przypadkach treściwie. [Naprawdę nie dzieje się nic, muzyka i wykonanie: Grzegorz Turnau, słowa: Michał Zabłocki, Pomaton Emi 1991, źródło nagrania]. A może by tak, jednak, na boku, albo na wznak ziarenko cytatów # by pamiętać:   Są wady, z których rodzą się wielkie … Czytaj Dalej [239+3]. (#by pamiętać).

[237+1]. … Alleee o co chłodzi, biega, chooodzi? Szczelin w szczegółach dalszy ciąg.(2) Albo: Uszyci z ruchu.

Jeśli nawet chodzenie na dwóch nogach nie jest przyrodzonym dowodem wyższości człowieka, to jednak jest wynalazek, który przynosi mu zaszczyt. [Raymond Queneau]. Jak to jest dochodzić i od chodzić dood Siebie? Odchodzić i przychodzić do zmysłów, przestrzeni ludzi i relacji. [Na ulicach, singiel z płyty Introspekcja Krzysztofa Napiórkowskiego,  Krzysztof Napiórkowski, Grzegorz Turnau, źródło nagrania]. /%%%/

…I wiesz[cz], co jest grane. Absu[ra]da(va)lium (#1)

nie ruszać się stąd nie jechać nigdzie na żadne inne planety chyba że one tu – więc jak by co do czego doszło udać że się nie znamy [Miron Białoszewski, Nowe wiersze]. /***/   [Czyli] komu: bije dzwon[ek], [czyli gdzie:] w jakiej bożnicy, [czyli kto]: listonosz[ka], [czyli co] dzwoni, [czyli z jaką częstotliwością:] zawsze dwa … Czytaj Dalej …I wiesz[cz], co jest grane. Absu[ra]da(va)lium (#1)

[212+3].[IKD2]. Internetowy Klub Dyskusyjny. Przejęzyczenie. Rozmowy o przekładzie Zofii Zaleskiej

„jest w książkach coś szczelniej niż książka zamknięte” [Gdy wszystko się zdarzy, słowa: E. E. Cummings  tłumaczenie Stanisław Barańczak; Wiersz zaśpiewał Grzegorz Turnau, materiał umieszczony na płycie To tu, to tam, Pomaton EMI 1995]. Co się [od]wlecze to nie przypiecze, co ma wisieć nie runie, czy nie po- frunie, eee czy jakoś (nie) tak… Chociaż … Czytaj Dalej [212+3].[IKD2]. Internetowy Klub Dyskusyjny. Przejęzyczenie. Rozmowy o przekładzie Zofii Zaleskiej

227. Mój przyjaciel. Smok.

[Hedonia z albumu Maria Awaria Maria Peszek, źródło]. Wiecie za co stanowiło meritum krytyki książek Astrid Lindgren? Nowa koncepcja dzieciństwa, autonomia i prawo do buntu, nieposłuszeństwo wobec świata dorosłych i sposobu urzeczywistnienia wartości. Dzieciństwo zostało wynalezione albo odkryte przez Ellen Key.  Czyli to, co dzisiaj uważamy za naturalną wiedzę. A za co zostawał skrytykowany Jan … Czytaj Dalej 227. Mój przyjaciel. Smok.

222. Afar.

Przeszłość jest nieprzenikniona, nieruchoma I bardziej zagadkowa niż teraźniejszość, ponieważ została zatrzymana raz na zawsze, a jednocześnie rozprasza się, jest nieuchwytna i niedostępna wszelkim próbom „przywrócenia jej do życia” (choć zwykło się uważać, że w sposób magiczny dokonał tego Proust. Przeszłość tkwi już na zawsze tam, gdzie tkwi, i nie istnieje. Jest faktem, który miał … Czytaj Dalej 222. Afar.

218. Jeszcze więcej pytań. I jeszcze więcej pytań. I… Tekst dla Cierpliwych i Wymagających. [Daję słowo. I to nie jedno. I znów o relacjach. I Akcj(aa![ch)].

Jeśli ktoś_ia myślał/a, że zniknę, to się grubo myśłał/a, wow, aua  myślał/a, mylił/a. Qrczę, skurczę, też się nie skruszę, skurczę tyż nie. Skruszę trochę czcionki, nie kopii, oryginał będzie O! OOO…O! UUuu! U_waga (waga ciężka, nie cienka, i nie piórkowa, kto pisze w Internet_ach piórem?). Uwaga, uwaga, będę będę się powtarzać, po,po, po i tarzać … Czytaj Dalej 218. Jeszcze więcej pytań. I jeszcze więcej pytań. I… Tekst dla Cierpliwych i Wymagających. [Daję słowo. I to nie jedno. I znów o relacjach. I Akcj(aa![ch)].

203. Porządek niegramatyczny.

Światło, które dostrzegam… jest dużo jaśniejsze od chmury noszącej w sobie słońce. …Gdy podziwiam widowisko, jakim jest owo światło, wszelki smutek i żal znikają z mej pamięci. [Hildegarda z Bingen] Jerzy Stempowski pisał, że prasy ambicje informowania uległy atrofii już dawna, kontentuje się (tak dokładnie takiego zwrotu użył) dostarczeniem czytelnikowi rozrywki dla osłodzenia codziennej sieczki … Czytaj Dalej 203. Porządek niegramatyczny.

199. Buty van Gogha.

Zapisuję czterem żywiołom to co miałem na niedługie władanie ogniowi – myśł niech kwitnie ogień ziemi którą kochałem za bardzo ciało moje jałowe ziarno a powietrzu słowa i ręce i tęsknoty to jest rzeczy zbędne to co zostanie kropla wody niech krąży między ziemią niebem niech będzie deszczem przezroczystym paprocią mrozu płatkiem śniegu niech nie … Czytaj Dalej 199. Buty van Gogha.

[29+2]. Na mar[gin]esie, banalne refleksje.

To zresztą  Zygmunt Konieczny sprawił, że student historii Zbigniew Preisner, wtedy noszący inne nazwisko, powrócił do muzyki. — Był rok 1975, szedłem rynkiem i usłyszałem z księgarni muzycznej śpiewane przez Ewę Demarczyk wiersze Baczyńskiego z muzyką Koniecznego. Przypomniałem sobie, ze w liceum też pisałem muzykę do wierszy, może zatem nie warto odcinać się od muzyki, … Czytaj Dalej [29+2]. Na mar[gin]esie, banalne refleksje.

170. Głowa i namysł.

Człowiek nie żyje wyłącznie swoim życiem osobistym, jako jednostka, ale świadomie lub nieświadomie, również życiem swojej epoki i swojego pokolenia. [Tomasz Mann].   [Atlantyda, słowa: Wisława Szymborska, muzyka i wykonanie: Grzegorz Turnau, Płyta: To tu, to tam, Pomaton  EMI1995]. Gdybym miała wskazać jedną poetkę/poetę, z twórczością, której się identyfikuję bez wątpienia, że to twórczość Wisławy … Czytaj Dalej 170. Głowa i namysł.