97.Krótko o tańcu.

Nie chodzi o Terpsychorę, czy  dance macabre, choć dance ma sens. Daj szanse Dance dance. You can dance! Nie chodzi o chodzenie (i biadolenie), ale i o ruch, o takt, (nie tylko o kulturę i nie o kulturę bakterii)…Nie chodzi. Nie siedzi, ba, nie leży również o flow. Flow to akurat płynie! Płynnie  o ruch (właściwy, może … Czytaj Dalej 97.Krótko o tańcu.

69. Historia pewnej podróży, czy(li) krajobraz pełen nadziei.

…Szczupły, średniego wzrostu w koszuli z pagonami przechadza się ulicami pociągniętymi werniksem. Ulicami, które mogły być w każdym innym mieście. Ulicami, które prowadzą ku różnym (prze)znaczeniom. Chadzał, to tu, to tam. Szukając dobrze zainwestowanego czasu. Dni bezpowrotnie odzyskanych. przeszłych, dni, które dobrze znamy, a które warte są zapamiętania… Z przemokniętym cieniem, który wiesza na lampie  gubi … Czytaj Dalej 69. Historia pewnej podróży, czy(li) krajobraz pełen nadziei.

49. O Pewności.

Pewność, Marek Grechuta *** Jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie,że my, ludzie uparcie nadgryzający początek XXI wieku uzależnieni jesteśmy od hormonu pewności. I oto ja popadam po klawiaturę, ba! Razem z nią bo i po łeb i szyję w… Uogólnienie. Ono kocha się w sobie,zawłaszcza przestrzeń. Rzuca nie raz, nie dwa,i nie pięć (tysięcy) razy, złudne … Czytaj Dalej 49. O Pewności.

[44]. Jedna sztuka, dwie sztuki.

Sztuka, sztuka raz, raz, dwa, trzy. I skłon. Wyprost. Skłon, raz, dwa, trzy, cztery. Masztardują oficery, raz, dwa, trzy. I skłon,Wyprost. Skłon, raz, dwa,trzy, cztery… Sztuka składania życzeń. Wiadomo jak życzenia powinny być złożone. Życzenia powinny być złożone równo. Równiusieńko. Chociaż czy duży, czy mały nikt już nie krochmali. Chociaż wiele osób tak sztywno się … Czytaj Dalej [44]. Jedna sztuka, dwie sztuki.

27. Mam moją muzykę, a w niej…*

Każda osoba,która zdecydowała się na emigrację, wie, że konieczność dogania ją szybciej niż myśl,zbudowania swojej własnej geografii. Światop[od]glądu. Muzyka,muzyka tkliwa dynamika, można powiedzieć trawestując klasyka…I nie chodzi o kazikowe asocjacie, ani o muzykę świata, czy folklor. Choć, kto wie… Kto wie… Kto wyroki czasu zna, kto zna… Kto pamięć do dat i nut ma, kto … Czytaj Dalej 27. Mam moją muzykę, a w niej…*

[345]. Lubię wracać tam gdzie byłem już (czyli do Krakowa).

[Zbigniew Wodecki with Mitch & Mitch, Rzuć to wszystko co złe, źródło nagrania]. Co robić? Uświadomić sobie, że jutra może już nie będzie. Nauczyć się żyć chwilą, która jest. To znaczy przyjąć, że wszystko to, co było, to było, ale już tego nie ma, a to co będzie, tak naprawdę nie musi się zdarzyć. A … Czytaj Dalej [345]. Lubię wracać tam gdzie byłem już (czyli do Krakowa).

[292+1].O rozpromienionej Marii.Bywałam także [RAD]osną,a nie tylko za[RAD]ną kobietą!

To smutne, że głupcy są tak pewni siebie, a ludzie mądrzy, tak pełni wątpliwości [Bertrand Russell]. Zastanawiałam się w jaki sposób napisać ten artykuł. Jaką perspektywę, czy też konwencję, tak jak czyni to fotograf(ka) przed naciśnięciem spustu migawki. Skupienie. Światło, kolor. Kadr. Czekanie. Światło, kadr, migawka, pisanie. Smak. Takt. Składanie świat_t[ł]a. Opuszki palców już wiedzą… … Czytaj Dalej [292+1].O rozpromienionej Marii.Bywałam także [RAD]osną,a nie tylko za[RAD]ną kobietą!