[351]. Lelczyków gawędy. [Absu[ra]da(va)lium].

(Więcej niż)Siedem zmokniętych (z)dań (wy)wracam czcionką na dół. Inkaustu haustem na wierzch. Porządki na grządkach zmierzchu ile tchu. Ile ech ma cierp_li!w[ości] [od]dech. Wejrzenie [w obraz Edwarda]  jako rodzaj medyt-akcji. Składają się myśli w origami do góry [gra][m]!(n)ami. Raczej Ćmy Barowych wieści opowieści. Wyabstrahowana oś(i)_Nic (nić). Raczej cisza niż d-mol. ka.Fluorescencyjne świa(t)tła buczenie (b)wrzas_ku nowoczesności … Czytaj Dalej [351]. Lelczyków gawędy. [Absu[ra]da(va)lium].

[239+8]. Przestrzeń zapatrywań, (zao)Patrzeń, znaczeń i (ich) nabywań…(#by pamiętać).

[albo konfitura z przestrzeni i (wzajemnych) oddziaływań]. Będzie krótko. Bez przy stawa(vvia)nia i przesiewania słów i znaczeń przez załamania myśl i nicków uff. Uff…Wdech i wydech. Będzie… Za chwilę. Chodź już przyszło i zostało, i czkawką się [od]biło wcześniej. O tym, że przy _słowia nie są mądrością narodów… Jest. Już jest. To, że wyjątek potwierdza … Czytaj Dalej [239+8]. Przestrzeń zapatrywań, (zao)Patrzeń, znaczeń i (ich) nabywań…(#by pamiętać).

257.

Wypisy ze snów użytecznych zbiera. Na język fakturę słów lekko. Dni powszednich miejsca przebyłe. Niewystygłe wspomnieniem. Jeszcze ciepłe. Mądre pamięcią niewyblakłych wspomnień. Mości się w teraz. Bawiąc się miękką geometrią linii na mapach.

218. Jeszcze więcej pytań. I jeszcze więcej pytań. I… Tekst dla Cierpliwych i Wymagających. [Daję słowo. I to nie jedno. I znów o relacjach. I Akcj(aa![ch)].

Jeśli ktoś_ia myślał/a, że zniknę, to się grubo myśłał/a, wow, aua  myślał/a, mylił/a. Qrczę, skurczę, też się nie skruszę, skurczę tyż nie. Skruszę trochę czcionki, nie kopii, oryginał będzie O! OOO…O! UUuu! U_waga (waga ciężka, nie cienka, i nie piórkowa, kto pisze w Internet_ach piórem?). Uwaga, uwaga, będę będę się powtarzać, po,po, po i tarzać … Czytaj Dalej 218. Jeszcze więcej pytań. I jeszcze więcej pytań. I… Tekst dla Cierpliwych i Wymagających. [Daję słowo. I to nie jedno. I znów o relacjach. I Akcj(aa![ch)].

131. Dziesięć, czyli impresja o czytaniu.

Wilhelm Conrad Roentgen, na początku miał zostać inżynierem, jak wiemy Historia potoczyła się inaczej. Sto dwadzieścia lat temu na początku listopada  1895 roku w Instytucie Fizyki uniwersytetu w Wuerzburgu odkrył niechcąco Promienie X odkrył pracując nad promieniowaniem katodowym.  A prześwietlona ręka jego żony, to najwspanialszy portret świata, no, może hiperbolizuję (odrobinę), ale faktem jest,że za … Czytaj Dalej 131. Dziesięć, czyli impresja o czytaniu.

[Saturday Jazz Pianist].Wojciech MajewskiI Zamyślenie.

Sobota, sobota, sobota! Jest tak wiele pianistek i pianistów, i składów, że nie sposób zamknąć w szesnastu (co) sobotnich wpisów chociażby czołówkę, tych, których twórczości warto się przyglądać, przysłuchiwać… Biorę do ręki album, i pytam się dlaczego właśnie ten? A dlaczego nie? Przekładam płyty, i wykonawczynie, i wykonawców, i koncepcje, i skojarzenia… I tak sobie … Czytaj Dalej [Saturday Jazz Pianist].Wojciech MajewskiI Zamyślenie.

116.Wpis (około)okolicznościowy.

*** Czerwony Tulipan *** Najlepiej ujarzmić zabieganie głębokim oddechem. Jeden. Dwa. Trzy. I wydech. I smak, zapach, kolor, faktura. Świat zadziwia, i zamęcza, i wykręca i zakręca. Wymyślił nieobecność by ulżyć natłokowi ale także hiobowe obarczyć sumienia. Świat gna i się zmienia, wytchnienia, wytchnienia, rzeczywistości spokoju (i) natchnienia…

87. Zanurzenie.

Nosił. Nosił nazwisko matki. Nosił rozliczne talenta i farby. Nosił się z zamiarem terminowania u Herrery Starszego, ale ponieważ ten był nie tylko starszym, ale przede wszystkim strasznym i nie tytanem pracy, ale  tyranem niszczącym życie młodym adeptom sztuki zanim nasz bohater nabawił się rozstroju nerwowego zmienił mistrza, na bardziej wpływowego człowieka, konsula, ale mniej biegłego … Czytaj Dalej 87. Zanurzenie.

66.Lektury.

Kiedy nazwanie kogoś erudyt(k)ą jest uprawnione? I czemu właściwie służy erudycja? Czy ma coś wspólnego z intelektualną wrażliwością? Jeśli tak, to: co właściwie rozumieć po tym pojęciem i jakie są obszary styczne?  Czy rozumienie erudycji ewoluuje (i czy jest to kierunek pożądany)? Jeśli tak, to w jaką stronę? Jeśli nie, to dlaczego?   Jaką rolę … Czytaj Dalej 66.Lektury.

58.Albert i Franz.

Kto to jest człowiek zbuntowany? Jest to człowiek, który mówi: nie. Odmawia zgody, ale się nie wyrzeka; to również człowiek, który od pierwszej chwili mówi: tak. Niewolnik, któremu rozkazywano przez całe życie, stwierdza nagle, że nowy rozkaz jest nie do przyjęcia. Jaka jest zawartość tego „nie”? Oznacza ono na przykład: „to trwało zbyt długo”, „do … Czytaj Dalej 58.Albert i Franz.