[567+3] MIKSTURY Z MINIATUR (MZM): O życzeniach (37/366).

Dzisiaj. Krótko. Zanim złożysz komuś życzenia, a ten czas niezależnie od wyznawanych wartości, zbliża się nieuchronnie, albo uchronnie. Wystarczy się po prostu zabunkrować. Niemniej, to czy komuś złożymy czy nie złożymy, zależy od nas... Tak... Może nie w kancik, ale w mandalę, chociaż może się okazać, że do tych mam bliżej, a do tych mam … Czytaj Dalej [567+3] MIKSTURY Z MINIATUR (MZM): O życzeniach (37/366).

[567+3] MIKSTURY Z MINIATUR (MZM): Musztarda po obiedzie (36/366).

Mam nadzieję, że obiad był przynajmniej smaczny (tak, Wasz również- ale jak mam być szczera, to nie o ten obiad mam na myśli)... Chociaż co do tego nie można mieć pewności, ale znając zacięcie (sic!) i kucharzy kucharek dajmy na to w średniowieczu... Przynajmniej tych na dworach i dworkach... (Z akcentem na pierwsze). Uzyskanie owej … Czytaj Dalej [567+3] MIKSTURY Z MINIATUR (MZM): Musztarda po obiedzie (36/366).

[567+3] MIKSTURY Z MINIATUR (MZM): rzetelnie i uczciwie. (35/366).

Mam taką propozycję, w chwilach dalszych, bliższych peregrynacji około świątecznych. Oczywiście można jej nie przyjąć. Machnąć ręką, nogą, czymkolwiek, kto co tam ma, ale można wykonać trud, podjąć pracę. I to nie jednorodnie, jednostajnie, przez moment. Tylko tak szczerze, pozwala to także zobaczyć Siebie Samą, Siebie Samego. Jeśli oczywiście chcesz. Dać sobie czterdzieści trzy dni … Czytaj Dalej [567+3] MIKSTURY Z MINIATUR (MZM): rzetelnie i uczciwie. (35/366).

[567+3] MIKSTURY Z MINIATUR (MZM):Kiedy ostatnio…? (34/366).

Kiedy ostatnio chodziłeś boso po trawie? Słuchałaś czasu, który skrapla się zegarem zachwytu bezmiarem, albo przynajmniej przyjemność jest miarą? Smaku zamkniętej w ziarnie, albo obrazie...Kiedy ostatnio natarłeś uszy Jazzem mierzwiącym się jeżeniem zwierzającego się nutami zwierzeń niezwietrzałych dawnych melodii niedopowiedzeń niedowierzeń i zamierzeń na nie nowy rok, prostszy krok bystrzejszy wzrok i dowód twierdzenia (nie … Czytaj Dalej [567+3] MIKSTURY Z MINIATUR (MZM):Kiedy ostatnio…? (34/366).

[567+3] MIKSTURY Z MINIATUR (MZM): RACJA [(32+1)/366].

https://www.youtube.com/watch?v=0M1tL88qotQ Nie chcę oślepnąć na świat, czy ten we mnie, czy ten na zewnątrz, ani z rozpędu trafić do celu. Nie chcę, ani nie muszę. Mucha zresztą, i bez reszty tu nie siada. Nie wiem jakie są czasy, ale wielokrotnie słyszałam jakie owe czasy, i chodzi o gramatykę rzeczywistości i rzeczy oczywistości, są podług kogoś, … Czytaj Dalej [567+3] MIKSTURY Z MINIATUR (MZM): RACJA [(32+1)/366].

[567+3] MIKSTURY Z MINIATUR (MZM): racja (32/366).

Co o Tobie, o Twoich związkach mówi: racja. Chęć jej posiadania, czy wykazania racji w danej sytuacji (nie, nie chodzi o rację żywnościową, np. w kontekście kiedy zwracamy jednym, albo drugim - albo dwoma na raz-nie daj losie). Chociaż jak tak sobie myślę, że czasami to przeciąganie liny może skutkować przeczyszczeniem. Chociaż bardzo często nie … Czytaj Dalej [567+3] MIKSTURY Z MINIATUR (MZM): racja (32/366).

[567+3] MIKSTURY Z MINIATUR (MZM): z JAK (31/366).

Gdy się czymś martwisz, i jest to taki kamyk, albo lawina kamyków, w nie jednym bucie, to czy jesteś w tym żywy, żywa? I nie chodzi mi o to, by martwić się aż do krwi. Tylko o to, że martwienie się o teraźniejszość i przyszłość i o to jeszcze co niewymienne i niewymienione, przypomina dretnwienie … Czytaj Dalej [567+3] MIKSTURY Z MINIATUR (MZM): z JAK (31/366).

[567+3] MIKSTURY Z MINIATUR (MZM): smutek (30/366)

Mech, mech porasta mechaniczno ironiczno sarkastyczno nieststystycznie statystycznie wyobraźni dom, o pięciu ścianach mieszkania. I pół na stół. Kartografia zdarzeń. Smutek skrapla się listochłodem, listopadem liśćopadem i śniegopadem. Jedenasty miesiąc to zbiór poniedziałków przeżywanych dzień po dniu przez trzydzieści dni, przynajmniej dla niektórych. Przeżywanie smutku jest nam po prostu odbierane, widać to na przykładzie przełykania … Czytaj Dalej [567+3] MIKSTURY Z MINIATUR (MZM): smutek (30/366)

[(239+6)+1].[567+3] MIKSTURY Z MINIATUR (MZM): do przodu(28/366).

Warto pamiętać, że regeneracja nie ma być kolejnym projektem odpoczynku. W czasach gdy wszystko jest modelem, draftem, szkicem, projektem właśnie. Nie, nie projekcją. Wyszkolenie, czy tresura do takiego reaktywnego działania przenosimy ją na inne poletka działań, i nie działań. Łatwo powiedzieć, trudno zrobić, co zrobić. Zobaczyć pełen pejzaż. Przynajmniej spróbować. |Tam gdzie jesteś. https://www.youtube.com/watch?v=EFeouD2IWSA (Dla … Czytaj Dalej [(239+6)+1].[567+3] MIKSTURY Z MINIATUR (MZM): do przodu(28/366).

[567+3] MIKSTURY Z MINIATUR (MZM): o ciszy/o milczeniu (26/366).

Hektyczność tłoczona jest nam do żył, z mediów, z rozmów, z tła ,bardzo gęsto. Gęściej. Często, i jeszcze częściej. Jeśli iść za tym myśleniem to ludziom w takim stanie łatwiej jest zarządzać. *** Nie wiem, czy częściej zauważamy niewygodę, czy doświadczamy niewygody, jeśli jest, czy jeśli jest nam zabrana, z naszych miejsc prywatnych? Milczenie, czy … Czytaj Dalej [567+3] MIKSTURY Z MINIATUR (MZM): o ciszy/o milczeniu (26/366).

[567+3] MIKSTURY Z MINIATUR (MZM): DROGA? (24/366).

Kiedy umierał (i umarł) miała rozpętać się burza śnieżna z piorunami. Nie przypisuję temu znaków, oprócz znaków widomych, czutych podówczas, czyli wiecznych. Niektórzy mają mnie za trudnego i wrogiego- pisał Ludwig- Źle mnie ocenili. Jak mało o mnie wiedzieli? Dlaczego robię takie wrażenie? To był mój własny wybór, aby wykluczyć się ze społeczeństwa. I musieć … Czytaj Dalej [567+3] MIKSTURY Z MINIATUR (MZM): DROGA? (24/366).

[567+3] MIKSTURY Z MINIATUR (MZM): Droga? (23/366).

Od zawsze zadziwiało mnie powiedzenie, że droga jest ważniejsza niż cel. Noszę sobie niezgodę na takie postawienie sprawy. Chociaż były momenty, w których byłam skłonna się zgodzić, i nadal widzę pewną przestrzeń do rozmowy. Tak, to prawie zawsze. Niemniej, słyszę tutaj nie tylko wyświechtany, czy nadużywany frazes, nie tyko usprawiedliwianie się, pewnego rodzaju prokrastynację, czy … Czytaj Dalej [567+3] MIKSTURY Z MINIATUR (MZM): Droga? (23/366).

[567+3] MIKSTURY Z MINIATUR (MZM): Łagodność (22/366).

Listopad. Słoń chce, słońce. Ten słoń w składzie zapachów, smaków, konturów, rzeczy, braku światła, to ja. Kulturowo nie potrafimy okazywać łagodności, a ta zwłaszcza w przypadku kobiet, ona mylona jest z naiwnością bądź uległością, nie tędy droga. Łagodność to sposób obsługiwania Siebie i świata, częstokroć określa się ją przez przeciwieństwa, to także pokazuje brak, choćby … Czytaj Dalej [567+3] MIKSTURY Z MINIATUR (MZM): Łagodność (22/366).

[567+3] MIKSTURY Z MINIATUR (MZM): siadam i głaszczę (21/366).

1. (Otwieram zdania, które są częścią. Falą. Puzzlem). Nie ma tabletki na straty. I są tabletki na straty. I są tabletki spisane na straty. Tym czas owe , krótkotrwale działają, jeśli są, to plastrem na rany- oczywiście plastry są ważne, a wtedy kiedy szyć trzeba, to szyć trzeba. Kubki zbite, utracone pliki- niby książki, ale … Czytaj Dalej [567+3] MIKSTURY Z MINIATUR (MZM): siadam i głaszczę (21/366).