[325+2]. Do czytania nocą (2).

Nie da się chodzić w więcej niż jednej parze butów na raz. *** Upał łupał  kawa i ciekawość, która przyjmuję formę [wś]ciekłą. Niedziela skrapla się piękną polszczyzną, barwą i fakturą, ruchem, dotykiem zastygłym na brzegu skóry. *** Nie używa puncyn kształtując dzień.I po()wietrze wietrzę (wy)dźwięki…   [źródło nagrania] Nie tylko dostrzeganie, i rozumienie jest skomplikowanym … Czytaj Dalej [325+2]. Do czytania nocą (2).

[448]. Szereg zapisków.

  Scena malowania portretu? Niczym z teatru, samo oświetlenie sceny, jak z baroku wycięte, wyjęte. Gra wizualna niebanalna.  Nadgryzienie przestrzeni jeśli tylko potrafimy patrzeć. A jakże. W centrum dziewczynka (szykująca się do przyjęcia pozy właściwej)jedyne dziecię pary królewskiej,  o świdrującym spojrzeniu, w towarzystwie dwóch dwórek. Jane włosy, ściśle zaznaczona szczęka…Karlica i liliput, jakbyśmy drzewiej użyli … Czytaj Dalej [448]. Szereg zapisków.

[441]. Ciemno to widzę…Czyli jasno o czerwonym olbrzymie białym i czarnym karle). I…W końcu o końcu.

Aaale od początku. Na początku był śmiech os, podobno, czyli  ha ha! Os.A co jeśli zgaśnie nasza gwiazda, i nie chodzi o (urodzenie się pod) szczęśliwą, mniej lub bardziej, czy w ogóle, ale o przydziałową w gęstwinie przypadłą przypadkowi. Jasne! Jasne jak słońce. Tak? Czy oby na pewno? Czy wiesz, że słońce naprawdę jest innej … Czytaj Dalej [441]. Ciemno to widzę…Czyli jasno o czerwonym olbrzymie białym i czarnym karle). I…W końcu o końcu.

[440].W(y)pis (informacyjny).

  Czy wiecie co się szykuje? Chociaż… Podatek od linków, poważnie. Może warto przysiąść i po… Poczytać?Jeśli tak, to podaję sznurki. Właśnie. A może już czytałyście, czytaliście? A Co na ten temat sądzicie? Może Warto się zainteresować? Jeśli tak, to liczę na dyskusję, jeśli to to poszperajcie trochę w internetach i także na nią liczę, … Czytaj Dalej [440].W(y)pis (informacyjny).

[366]. Nie tylko o psie, który jeździł koleją, czyli: smutne koleje egzystencji czworonogów. Uff…

Będę legać,znaczy nalegać chodźmy pobiegać. Nie traćmy ciszy gdy ją usłyszysz. No dobrze, dla tych, które/ którzy nie są jednak entuzjastkami/entuzjastami wysiłku fizycznego, ten tego, a może nawet nie. Nie wprowadzajmy podziałów, i podziałek, i innych grzywek. Nie tu zaś jest pies pogrzebany. A no właśnie. Ostatnio Qbuś wspomniał był coś o tymże czworonogu. Tak … Czytaj Dalej [366]. Nie tylko o psie, który jeździł koleją, czyli: smutne koleje egzystencji czworonogów. Uff…

[365]. Lemnistkata skończona*.

Konsekwencja myśli wyrosłych ze snów dziecięcych [w]stawaniem nigdy [na(z)]byt wczesnym. W sierpniu zawsze piosenka do wiesza Ewy Lipskiej. (Może to sierpień, ale drzew tu nie ma, a sierpień zawsze dojrzewa na drzewach./Nikt nie przypływa. Homerycki żart/i wiatr z kamieni nam wróży jak z kart./Nikt nie przypływa)*. Miesiąc [ten] najlepiej smakuje nocą z notatkami na mankietach … Czytaj Dalej [365]. Lemnistkata skończona*.

344.Trzy w jednym. Trzeci element, czyli REMedium (#12 poniedziałków), (#bo świat jest ciekawy!) [antystresow_nick3].

[Dla Renyi]. Niech się spełnią wyśnione marzenia, a przynajmniej, to najważniejsze. Za górami, za lasami, za siedmioma do[linkami], czyli gdzieś w sieci, bardzo, baaardzo… Blisko, albo niesamowicie daleko…eko…eko…Eeee, tam! Tfu, A może już tu? Tu? Czy tam? Czytam.Czytajcie  a znajdziecie, znaczy się, znaczy się opowieścią, wieścią… Mogłabym tak zacząć,ale gps zgubił trasę, brak zasięgu,  [lack … Czytaj Dalej 344.Trzy w jednym. Trzeci element, czyli REMedium (#12 poniedziałków), (#bo świat jest ciekawy!) [antystresow_nick3].

252. Wyimki, przyimki i inne przy…Widzenia (?) Senne mary. Czary mary.

[ Ka një mot, Elina Duni Quartet, ECM, wrzesień, 2012,, źródło nagrania, o albumie przeczytasz tutaj]. Mężczyzn trzech. Aż dziw bierze, że choć tacy znani, to jednak — w powszechnej świadomości — ulepieni z mitów, nie, nie ze stereotypów, ale z mitów* Nic dziwnego przecież sami tworzyli swoją legendę (tyle, że nie ma do niej … Czytaj Dalej 252. Wyimki, przyimki i inne przy…Widzenia (?) Senne mary. Czary mary.

249.Instant? A może wszystko (w) płynie? Twierdzenie Ta, tam, tam, Talesa…a…A najpewniej o [w]laniu wody

Można by zacząć tak: – To wódka? – słabym głosem zapytała Małgorzata.(…) – Na litość boską, królowo – zachrypiał – czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus. [Mistrz i Małgorzata, Michaił Afanasjewicz Bułhakow]. albo tak: Szukam wieczystej wody,/żadnej krynicy nie minęnie ma takiego źródła,/gdzie bym swą zmyła winę… [ Hymny, Jan Kasprowicz, Hymn … Czytaj Dalej 249.Instant? A może wszystko (w) płynie? Twierdzenie Ta, tam, tam, Talesa…a…A najpewniej o [w]laniu wody

219. Szurając.

Upal. Upał. Minął. Dym z papierosa. Pety niedbałości uparcie niezauważalnie drążą czerń. Oddycha miarowo. Beton, kurzem się krztu tusząc. Nie, to tylko przesłyszenie. Śśświst, szmer ledwie. Nie, nie, to nic. To tylko organizm. Własny. Burczenie w brzuchu. Dialog ze światłem. Nie sycącym, niknącym, cym, cym, cym. Monolog ze świat[ł]em. Wracamy. Na dworzec. Perony.  z żelazną … Czytaj Dalej 219. Szurając.