[467]. Garść. (albo: Bar -i to ten- w Folies-Bergere).

– Czym to ja się spodziewał Pić z takimi jak wy Pierwszy będzie mi śpiewał Drugi będzie mi wył Cyk, kompania na zdrowie Pijmy głębokim szkłem Ja wam dzisiaj o sobie opowiem W barze „Pod zdechłym psem” – [Bar pod zdechłym psem, Władysław Broniewski]. Ostatnio mało mnie tutaj. Chociaż nie, jestem tutaj, zaglądam, odpowiadam. I … Czytaj Dalej [467]. Garść. (albo: Bar -i to ten- w Folies-Bergere).

[231+1]. Misternie [u]tkane nostalgią. (Już nie) Młody Człowiek i [Ziemio]mo(r)że. /O kręgach na wodzie/ (2)

Jeśli nie Czytałaś/ Czytałeś pierwszej część recenzji to zapraszam:wystarczy kliknąć. Tylko w milczeniu słowo, tylko w ciemności światło, tylko w umieraniu życie- na pustym niebie jasny jest lot sokoła. [Pieśń o stworzeniu Ea, cykl Ziemiomorze, Ursula K Le Guin,  Pruszyński i S-ka, Warszawa 2015]. [muzyka z filmu pt. Pina, źródło nagrania] Ot, takie skojarzenie. Taniec … Czytaj Dalej [231+1]. Misternie [u]tkane nostalgią. (Już nie) Młody Człowiek i [Ziemio]mo(r)że. /O kręgach na wodzie/ (2)

231. (Już nie) Młody Człowiek i [Ziemio]mo(r)że. /O kręgach na wodzie/ (1).

Czyli: pierwsza garść refleksów, refleksji na wrząco, gorąco. /Albo o [ro]zwoju jak najbardziej osobistym/. Część pierwsza, zwiastuje drugą, tą zamierzam napisać „za czas jakiś”, a wtedy sięgnę pamięcią do tej notki, porównując mój sposób mylenia, znaczy myślenia… [Od tygoooodni tłukę tę piosenkę. Let Her Go, All the Little Lights (2012)  Passenger- źródło nagrania]. Tylko w … Czytaj Dalej 231. (Już nie) Młody Człowiek i [Ziemio]mo(r)że. /O kręgach na wodzie/ (1).

232. Jak plaster (miodu).

— A kiedy zamierzasz urzeczywistnić swoje marzenia? — zapytał mistrz ucznia. — Kiedy znajdę okazję. Odpowiedział uczeń. Ale mistrz oświadczył: — Okazja nigdy się nie pojawia. Okazja  już  t u  j e s t. [/Anthony de Mello/Szczęście czy fart?, Alex Rovira Celma & Fernando Trias de Bes, Wyd. Amber, Warszawa 2004, s 116- wyróżnienie własne]. … Czytaj Dalej 232. Jak plaster (miodu).

[352]. Instrukcja obsługi odkręcania wieczka słoika.

Pisałam nie dalej jak tydzień temu, że będzie o modzie, znaczy miodzie. Nie chłodzi o to, że czcionka szeryfowa będzie nim właśnie (d)ociekała. Chociaż… Możesz spokojnie pić mleko czytając ten artykuł, nie wykluczone, że z dodatkiem tego co wyprodukowały pszczoły. Umów się ze sobą co do trzech kwestii czytając  ten artykuł, będziesz: a) zaangażowana/zaangażowany, i … Czytaj Dalej [352]. Instrukcja obsługi odkręcania wieczka słoika.

[317+1]. O grzaniu, rachowaniu i śpiewaniu. (# bo świat jest ciekawy! [2])

Dojrzewała. We mnie. To ją przyjmowałam, to znów była daleka ode mnie. Może przez ekspozycję? Niemniej, zawsze doceniałam kunszt tekstu Pana Wojciecha Młynarskiego i muzykę Pana Władysława Korcza. Teraz, i o nie przez meteorologiczne fantasmagorie, i niezdecydowanie zimy, czy ma zostać, czy jednak odejść bardziej wgryzam się w mięsisty tekst. Errare humanum est. Nawiązując do … Czytaj Dalej [317+1]. O grzaniu, rachowaniu i śpiewaniu. (# bo świat jest ciekawy! [2])

[239+9]. O obieraniu cebuli. (#by pamiętać).

W każdej sytuacji jest zawarty potencjał jaki niesie ze sobą (prawidłowe) udzielenie informacji zwrotnej, można po niego sięgnąć. Nie tylko odpakować/ rozszyfrować Potem spytać, czy uzyskane dzięki temu wiadomości wspierają mój osobisty rozwój, czy nie? A potem co z tym mogę zrobić? W jakim zakresie?A potem co chcę z tym zrobić? Teraz. W tej chwili. … Czytaj Dalej [239+9]. O obieraniu cebuli. (#by pamiętać).