[385]. Więcej znaków zapytania. Zwiedzam Wszechświat, czyli: o tym co widział i o czym wiedział, bardzo brzydki pies.

Scenka rodzajowa: Wyobraź sobie proszę, taką oto scenkę jedyną w swoim rodzaju: Oto Dama (jaka jest, każd-y/a widzi, choć nie każdy/każda wie,dama co nie tańczy nigdy sama), pierwszorzędna, no, dobrze, niech będzie, pierwszorzędna, i nie chodzi o to, że drugiego rzędu nie ma, a tło jest czarne (nawet wtedy gdy nie wiadomo,czy było szare, czy … Czytaj Dalej [385]. Więcej znaków zapytania. Zwiedzam Wszechświat, czyli: o tym co widział i o czym wiedział, bardzo brzydki pies.

(632). Nad rzekami…Od przeciwstawnego kciuka do (pierwszych obserwacji) gwiazd.

Trochę tu zarosło?Zacieniło się bynajmniej nie od bujnej roślinności. Trzeba trochę posprzątać, przewietrzyć to tu, to tam. Naszła mnie ostatnio taka refleksja, jak to bardzo, bardzo mało wiemy, naparstek ledwie. Jak często, za gęsto, powołujemy się, że to czy tamto już wiadomo, i to dalej, niż od dawien, dawien dawna, a może jeszcze od jeszcze kiedyś tam. Częstokroć przywołujemy podpierając nasze tezy, że np. właściwości rośliny x,y, z, albo: a, b, c, d były znane już w starożytności, i wykorzystywane do leczenia tego, czy owego schorzenia, i w domyśle z powodzeniem. Jednakże kwestia nie była taka prosta, jak się na pozór wydaje, ale chyba Szanownych Czytelników i Szanowne Czytelniczki już do tego przyzwyczaiłam, że…

(30/32). Sprzedaż wiązana? (#iskierki).

Czytam książki, krótkie. Treściwe. Gęste. Od znaczeń. Powiązań. Ekosystemów. Czy tam są miejsca, drzwi, które można otworzyć, progi, które można przekroczyć i słowa, którymi można nakarmić nadzieje, która daje sytość pewności? Może to tylko nitka ucieczki od rzeczy, oczy, wistości. Szelestów i powinności. Bo po cóż się czyta, ktokolwiek ma przyjść, nie przyjdzie. Nie jest … Czytaj Dalej (30/32). Sprzedaż wiązana? (#iskierki).

(626). O suplementach i próchnicy,czyli znowu o czytaniu…

Uważam, że czytanie nie czyni ze mnie, ani lepszej, osoby, ani bardziej wykształconej, czy bardziej inteligentnej. Poza tym książki przestały być już nośnikiem idei, a w przeważającej większości nawet nie są rozrywką tylko produktem literaturopodobnym. Czy czytanie na akord, dla statystyk, z których często mamy do czynienia, nie nie używam Wielkich kwantyfikatorów, jest dobre, czy … Czytaj Dalej (626). O suplementach i próchnicy,czyli znowu o czytaniu…

(611+2). #zostańwdomu.

Tak, będę apelować do Ciebie,tak do Ciebie, która/ który czytasz ten tekst #zostańwdomu, jeśli naprawdę, ale to naprawdę, ale naprawdę,naprawdę nie musisz wyjść. I nie nie chodzi (sic!) o to,by szukać wytrychu, możliwości, szczelinki przez który można się wydostać. Uratuj świat,siedząc w domu, bynajmniej, nie na czterech literach. Zminimalizuj, możliwość transmisji wirusa przestrzegając zaleceń. Proszę … Czytaj Dalej (611+2). #zostańwdomu.

[601].

Dobrze, dobrze grudzień grudniem, ten i tak upłynie. Zostawmy, je na dowolnie wypranym, wybranym boku. Obróćmy spojrzenie ku kołowrotkowi wyprowadzek myśli. Ostatnio blogu się zakurzył. Może się trochę od lutego przemebluje. Może się rozłoży wedle bezdroży. Piszę, chodzę, nie gwiżdżę i nie śpiewam. Postaci i miejsca, kurczą się niepowrotami. Proszę o kroplę cierpliwości, o konfiturę … Czytaj Dalej [601].

[571]. Dziewięćdziesiąta ósma.

Tadam! Panie Stanisławie! Wszystkiego co najlepsze, niezależnie od tego gdzie Pan teraz jest, bo- że Pan był- nie ulega wątpliwości – na szczęście. A ja tak niewiele przeczytałam, czy to popijając kawę,czy Lem-on-iadę. Idę.

[565].

Trzy młode pieśni utknęły w gardle jak pofałdowana starością zasuszona śliwka. Drażniona czerstwym zapomnieniem napomnieniem rzeczy i oczywistości. Gdzież echa zaślubin Kadmosa i Harmonii w Tebach, albo Wyśpiewywanych pieśni? Sławiących piętno piękna pod postacią dobra. Tylko Platon ziewa- jak miał w zwyczaju- platonicznie i przemawiając wobec sztuki i prawdy. Homeryckie piętno piękna wiersze dni tak … Czytaj Dalej [565].

[559]. Się tłoczy to czy to się toczy to tam to znam, znam mniemam, że mam, a ,może mnożę nie mam.

Daleko z bliska się tłoczy, życie wylewa się io toczy, toczy trzęsie i tupta przed oczy przez uszy pogniecie poruszy pokruszy. Znam piątki po piątej tłok, znak stop[-klatka] dziki pęd nie zagadka a z gąszczu przeczekań wylewa się pośpiech i wytchnienie znad kroków z prac nie tylko syzyfowych, przestanków na przystankach, wyczekiwanie na pkp, pks, … Czytaj Dalej [559]. Się tłoczy to czy to się toczy to tam to znam, znam mniemam, że mam, a ,może mnożę nie mam.