[517]. Lekko, czyli nie dostać zadyszki…

Ponieważ pisaliście, i pisałyście. Ponieważ jest poniedziałek. Dzisiaj artykuł lekki i przyjemny, i krótki -w sam raz do przeczytania przy kawie/ herbacie. Zapraszam do nadgryzienia czcionki. I dyskusji. O książkach. O listach i o przyjemnościach. A przynajmniej jednej z nich.

(504). Piećset artykułów minęło…

Pracuj ciężko w czasie przeznaczonym na pracę. Baw się intensywnie, gdy przychodzi czas na zabawę. Ciesz się słuchaniem starych historii opowiadanych przez babcię, póki wciąż jeszcze żyje. Nawiązuj głęboki kontakt ze swoimi znajomymi. Patrz na dzieci oczami pełnymi cudów, jakimi one same patrzą na świat. Śmiej się z dowcipów i życiowych absurdów. Oddawaj się swoim … Czytaj Dalej (504). Piećset artykułów minęło…

(14/30). Widok z okna. (#iskierki) [+aktualizacja].

I jak tam było na spacerze? Jakie mieliście/ miałyście widoki na teraźniejszość?   Odkąd w haskim muzeum zobaczyłem „Widok Delft”, wiem, że widziałem obraz najpiękniejszy na świecie [Prust]. Twórczość Jana Vermeera, jest to jeden z najlepiej udokumentowanych w historii sztuki, tak, jestem świadoma, że zdarzały się pomyłki i to nie bagatelne. I to na samym … Czytaj Dalej (14/30). Widok z okna. (#iskierki) [+aktualizacja].

[440].W(y)pis (informacyjny).

  Czy wiecie co się szykuje? Chociaż… Podatek od linków, poważnie. Może warto przysiąść i po… Poczytać?Jeśli tak, to podaję sznurki. Właśnie. A może już czytałyście, czytaliście? A Co na ten temat sądzicie? Może Warto się zainteresować? Jeśli tak, to liczę na dyskusję, jeśli to to poszperajcie trochę w internetach i także na nią liczę, … Czytaj Dalej [440].W(y)pis (informacyjny).

[420]. … I inne pieśni.

Lubię słowo: «Idąc». Czasami je przeglądam, dam, i oddam, dystans szans, czasami liżę, biorę na język, prze-gryz-gryz-am,przeżuwam i przeżywam, nie(z)byt mistycznie, chociaż stycznie jak najbardziej.l tak żeby puściło soki. Przerzucam między (palcami). Masuję. Mięśnie gramatyki ważą gram, gra znaczenie znacznie. Idąc. Idą, ale i idąc. Można robić przestrzeń, czas, dzień. Ruch. To właśnie jest u-szycie … Czytaj Dalej [420]. … I inne pieśni.

[406]. [#12 poniedziałków]:Budżet, moje doświadczenia[1].

Pięknisty temat, taki klikalny jak konferencja o wskaźnikach komutatorów przestrzestrzennoczasowych, no dobrze, zostawmy to zanim się pogrążymy i wpadniemy jak inkaust w kompot, czy inna śliwka. Każda osoba wie, że pieniądze wymyślili Fenicjanie (tylko dlaczego tak mało), a przekaz pieniężny i kredyt ci rycerze, dzięki którym, przeklinamy każdy piątek, który wypada trzynastego… Pieniądze w różnych … Czytaj Dalej [406]. [#12 poniedziałków]:Budżet, moje doświadczenia[1].

[405]. Klops,czyli keks, kleks znaczy…

Myślę nad tym by powrócić do korzeni. Jeśli chodzi o blog.Pod względem treściowym, słowem, a raczej trzema: szykują się zmiany. Jeszcze nie do końca doprecyzowane,są, są w przedsionku, albo w przedpokoju, jak zwał/a tak zwał/a, ale to nie zawał, ani trzęsienie ziemi, czy klawiatury. Chciałabym by artykuły pojawiały się w poniedziałek i czwartek, albo chociaż … Czytaj Dalej [405]. Klops,czyli keks, kleks znaczy…

[370]. Rodzaj[e] starości.

Dzień dobry, w dobry poniedziałek.   Nadgryzłaś, nadgryzłeś już swój po[sz]czątek tygodnia? Drzem dobry? Znaczy, dzień dobry, a nawet najlepszy. Mam dla Ciebie pytanie- prezent, może do porannej kawy, [z]jawy, czy innej jajecznicy. Naprawdę smaczny. Oto ono (no dobrze, będzie więcej niż jedno): Co się w Tobie starzeje? I jak się starzeje, czy murszeje, zastyga … Czytaj Dalej [370]. Rodzaj[e] starości.

[(239+4)+1]. W piątek, o szewskim poniedziałku.

Zabraliśmy ze sobą blaszany dzbanek pełen soku, w razie gdyby nam się zachciało pić. Zachciało nam się pić dosłownie zaraz, więc wzięliśmy długie źdźbła słomy, położyliśmy się dookoła dzbanka i piliśmy. Bardzo przyjemnie było pić sok przez słomki. [Astrid Lindgren – Dzieci z Bullerbyn]. [Artur Andrus Piłem w Spale, spałem w Pile, Myśliwiecka, 2012 Mystic … Czytaj Dalej [(239+4)+1]. W piątek, o szewskim poniedziałku.

[342]. (400 x10¹²) albo: Smuga Świat(ł)a.

[Idąc zawsze idź, Grzegorz Tomczak, źródło nagrania]. Homo sapie[ns] buduję konsekwencję właśnie wtedy gdy po raz kolejny wstaje, decyduje i robi jeszcze jeden krok. Właśnie wtedy gdy grawitacja w uszach i żyłach dudni najgłośniej. Nauka chłodzenia, nauka chodzenia[1,2,3].[ Przy][po]wieść o ratowaniu, a może opowiastka o radowaniu? Maj uderza  w nozdrza dawno zapamiętanym zapachem. I nasycone … Czytaj Dalej [342]. (400 x10¹²) albo: Smuga Świat(ł)a.

[168+1].[(237+1)+1]. Iść.

Owość_ Wielowymiarowość i wielowarstw_← konfitura i jeszcze jedna tu[i tam]_ra/ Jak usłyszałam tą piosenkę to pierwszy szmer który wzbudził łechtanie moich neuronaliów to kwestia ruchu. Ruchu o którym niejednokrotnie pisałam, nie tylko moje motoneurony pławiły się w endorfinach. I tak sobie zaczepię tę nutkę, by może i Tobie ją zaszczepić: [Andrzej Zaucha i Anawa, 1973 … Czytaj Dalej [168+1].[(237+1)+1]. Iść.