(26/30)[(96+1)+1]. Jeszcze raz (o kawie). (#iskierki).

Przygotowywanie kawy w areopresie staje się coraz bardziej popularne. Chociażby dlatego, że nie potrzeba do tego zaopatrzenia w drogi sprzęt (to znaczy sam areo jest drogi: jeśli wziąć pod uwagę to z jakiego tworzywa jest on zrobiony: plastik i kawałek gumy) ale nie tak jak np popularne ekspresy automatyczne, albo kolbowe. I można go zapakować … Czytaj Dalej (26/30)[(96+1)+1]. Jeszcze raz (o kawie). (#iskierki).

[96+2]. Wśród tysiąca ziaren ważna i ważka jest garść pasji. Dobrze, nie tylko garść. (Tak, znowu o kawie).

Czujesz? Ten zapach  jeszcze przed ekstrakcją. A po otwarciu pudełka, saszetki, potem w trakcie kontaktu z ha, ha, ha dwa o. O, znowu o kawie.  Przelewanie, barwa, lekka crema.Odgłosy, zapachy i smaki.     Dotyk opuszkami palców, barwa, równomierny wygląd. Ocena dwóch, trzech, ziaren. Uwielbiam  na nie patrzeć na ich łagodny ruch, niczym aksamitne fale. … Czytaj Dalej [96+2]. Wśród tysiąca ziaren ważna i ważka jest garść pasji. Dobrze, nie tylko garść. (Tak, znowu o kawie).

[523]. Och, ach! Co za pech? Nie,nie tylko zza pach…

Czy dziesięć tysięcy to dużo? Dlaczego kobiety w ciąży mają zachcianki? I to także te nietypowe? Dlaczego jedzenie, gdy jesteśmy przeziębione/ przeziębieni nam nie smakuje? . Na te, i inne pytania odpowiem, w dzisiejszym artykule. Zanim jednak zaproszę do lektury, mam do Ciebie, tak do Ciebie zadanie: wymień proszę chociaż dwa zapachy, które są neutralne. Tak zupełnie neutralne. Teraz zapraszam do lektury.

(30/30). Autentyczność. (#iskierki).

(30/30). Oznacza nic innego, jak to że publikacja #iskierki dobiegły końca. Co nie znaczy, że się wypaliły. Jak to mają w zwyczaju nawet w grudniu- nie tylko w maju. Dziękuję Wam, dziękuję Tobie za wspólną podróż. Dzisiaj mam dla Ciebie pytanie: Co Ci się zgubiło? Rękawiczki, czapki, radości szycia, czy życia,nowego otwarcia, starego zamknięcia itd. … Czytaj Dalej (30/30). Autentyczność. (#iskierki).

[471]. Niepozorny kwadracik.

Jakże nie lubimy czytać etykiet. No, ale są wyjątki, rosną sobie spokojnie na półkach i pęcznieją pewnością, że jednak, jeśli już ktoś/ia po opakowanie sięgnie, to przeczyta. Chodzi o opakowania ziarna prawdy i przepychu, czyli czarne złoto w filiżance (albo kubku- z pewnością smak(i)owym). Dlatego dziś po wkrótce i po kropce o hieroglifach, które możemy … Czytaj Dalej [471]. Niepozorny kwadracik.

344.Trzy w jednym. Trzeci element, czyli REMedium (#12 poniedziałków), (#bo świat jest ciekawy!) [antystresow_nick3].

[Dla Renyi]. Niech się spełnią wyśnione marzenia, a przynajmniej, to najważniejsze. Za górami, za lasami, za siedmioma do[linkami], czyli gdzieś w sieci, bardzo, baaardzo… Blisko, albo niesamowicie daleko…eko…eko…Eeee, tam! Tfu, A może już tu? Tu? Czy tam? Czytam.Czytajcie  a znajdziecie, znaczy się, znaczy się opowieścią, wieścią… Mogłabym tak zacząć,ale gps zgubił trasę, brak zasięgu,  [lack … Czytaj Dalej 344.Trzy w jednym. Trzeci element, czyli REMedium (#12 poniedziałków), (#bo świat jest ciekawy!) [antystresow_nick3].

3.Archi_valium:

Już za chwileczkę, już za momencik spis treści zacznie się kręcić, poproszę o trzy momenty cierpliwości- będzie nowy spis treści, mam nadzieje, że bardziej poręczny i przejrzysty. Dziękuję.   Camille Claudel o kobiecie ze złamaną duszą, i sercem startym na proch. Wszystkiemu winne lektury. Jakże można pisać tak beznadziejnie, a mieć tak fascynujący życiorys? [O Orzeszkowej]. … Czytaj Dalej 3.Archi_valium:

(96).Ziarno prawdy. (I luksusu).

[Billy Joel, Piano Man] . *** Po owocach ich poznacie. Te były znane w Etiopii już w I tysiącleciu p.n.e. Zajadano się nimi,  długo i namiętnie, gotowane z dodatkiem  soli  z masełkiem stanowiły jeden z największym przysmaków. A na przestrzeni wieków, miejsca gdzie  je przyrządzano stały się swoistym centrum życia kulturalnego. Niezależnie od współrzędnych geograficznych. I dat. … Czytaj Dalej (96).Ziarno prawdy. (I luksusu).

[546]. Po prostu.

Ponieważ nie wiemy kiedy umrzemy myślimy o życiu jak o niewyczerpanym źródle. Jednak wszystko dzieje się tylko pewną ilość razy, tak naprawdę bardzo małą ilość. Jak wiele razy wspomnisz jakieś popołudnie z Twojego dzieciństwa? Popołudnie, które jest tak ważną częścią ciebie, że nie wyobrażasz sobie życia bez niego. Może jeszcze cztery lub pięć razy, może … Czytaj Dalej [546]. Po prostu.