[552]. Na głos.

Nie wiem, kto je napisał, wypowiedział (na głos. albo i nie), niewątpliwie zostało zapisane. I przetrwało. Tarło tarło i…Strawmy i…Zostawmy te przenośnie wypluwając ości zostawmy osie… Dotarło. Wedle których będziemy się poruszać. I gra i współgra, ale czy brzmi? Każdy z nas ma rozdział którego nie czyta na głos… [autor{ka} nieznan_a/y]. Zanim powędrujesz dalej, wróć … Czytaj Dalej [552]. Na głos.

[549].Nie wiadomo kiedy uciekło te dwadzieścia ostatnich lat… (Dlaczego czas przyspiesza kiedy się starzejemy,a dni mijają powoli, a lata- szybko?)- albo nie liczę godzin i lat…część pierwsza.

Proponuję udział w zabawie. Teraz. Natychmiast. W tej właśnie chwili. Czy jesteś w stanie, z pamięci, ważne, by nie było to przy użyciu wujka Googla, ani cioci Wikipedii – bo grasz sam, sama dla Siebie- podać miesiąc i rok wspomnianych poniżej dwudziestu wydarzeń? Tak po prostu, z pamięci, swojej pamięci, a nie mózgu elektronowego zwanego … Czytaj Dalej [549].Nie wiadomo kiedy uciekło te dwadzieścia ostatnich lat… (Dlaczego czas przyspiesza kiedy się starzejemy,a dni mijają powoli, a lata- szybko?)- albo nie liczę godzin i lat…część pierwsza.

[548]. Z jednej struny, wróć, z jednej strony…

Zimno. Daleko dalej. Przeciek przecinka, może w kropce, kropki, krok nieporadny po- ranny skąd do gdzieś na ziarnku lodu. Sokratejskie wejrzenie w Siebie skostniałe. Rozmowy trud wśród milczeń grud. Dialog rwie się monologiem przetykany językami umarłymi. Już drugi rok nie było wiosny ni lata, lata tkają się po grudzie po grudzień siecią zmarszczek na czek … Czytaj Dalej [548]. Z jednej struny, wróć, z jednej strony…

[545]. Urodzić się pod szczęśliwą gwiazdą cios w nos albo: Ty, chono Tycho Brahe zostań moim brachem, czyli nie tylko o tym, że trzeba mieć nosa do gwiazd.

(tekst bez związku- można czytanie go pominąć) Pamiętam, wiosna w pełni, rok dla mnie przełomowy, miejscowość pod dużym polskim miastem. Rzęsisty deszcz, intensywne zapachy, wybijające się z szarości, zieleń aż przenika szuranie niebem, bo niebo się tedy otwierało, i pytanie, co dalej, co dalej w życiu? I dźwięk, ciężkich kropel. Pamiętam dokładnie, nie tylko zapachy, … Czytaj Dalej [545]. Urodzić się pod szczęśliwą gwiazdą cios w nos albo: Ty, chono Tycho Brahe zostań moim brachem, czyli nie tylko o tym, że trzeba mieć nosa do gwiazd.

(634).Siódemka, czwórka, czyli… Nie o arytmetyce, ani o stomatologii…Ze smakiem, albo bez apetytu… Zależy…

Nie, nie zapomniałam o blogu, trochę zarósł, ale to dlatego, że uszy… No, no nie ciągnijcie mnie za nie. Tak to jest uszy te życie. Jestem, nie znam, myślę więc… Że jak…A dzisiaj będzie lekko, lżej i mam nadzieję przyjemnie. Przynajmniej lekko straw- czyż-nie. Skoro już przy spisach jadła to nacznijmy od tegoż, a co, … Czytaj Dalej (634).Siódemka, czwórka, czyli… Nie o arytmetyce, ani o stomatologii…Ze smakiem, albo bez apetytu… Zależy…

(625). Bez tytułu, ale za to z treścią (nie żołądkową) albo: nie żołądkuj się.

Doskonała niedoskonałość,doskonała, dookoła doniosłość (to drugie tylko na obrazach Pana Baryłki) szeleści mi w słowie, przyczynku uczynku i… Nie wypowiem, które nabiera ciała, wagi, i po wagi, strug światła, w plamce cienia się cieni i popopowiela to turkocze łakociami łaskotek mnie pod podeszwą myśli, który fanta fan fantasmagorią się ziści mgnieniem- istnieniem imieniem. Sączy się … Czytaj Dalej (625). Bez tytułu, ale za to z treścią (nie żołądkową) albo: nie żołądkuj się.

(207+1). O żuciu żwiru, ale najpierw o czasach, w których pieniądze rosły na drzewach.

Dla mnie powyższa piosenka jest metaforą procesu naukowego, postępu, czy też dochodzenia do Prawdy, opis rzeczywistości. Jest wyrazem optymizmu, ślad został. Ziarno wzeszło, i wydało plon, chociaż przyjdą inni ludzie… Nie o winie, bo win nie ma, chyba, że chybocemy się w winnicy… Czarownice, czarownicy. Nie zatrzymujmy się w drogi pół, lecz nim zmienimy się … Czytaj Dalej (207+1). O żuciu żwiru, ale najpierw o czasach, w których pieniądze rosły na drzewach.

(619). Formy krótkie(formy wszelakie).

W czasie gdy wszystkie i wszyscy jesteśmy domatorkami i domatorami, zapraszam Was w podróż, wyłóż się wygodnie w fotelu/ na krześle lub na macie. Jeśli macie napój np matche to kubki w dłoń i pixele na oczy, choć dzisiaj nie jest ich wiele…