[(37+1),(327+1)]. Buty, buty i bunty? Nie sprzedawałem butów. Wierzyłem w bieganie.

Życie to wzrost, albo wzrastasz, albo umierasz. [Phil Knight]. Już pisałam, że lektura żadnej książki nie jest w stanie zmienić naszego życia. I nadal jestem tego zdania. Zdania wielokrotnie złożonego. Po(d)partego doświadczeniem. Nie tylko moim. Co nie przeszkadza mi sięgnąć po następną porcję treści, co w pomiędzy czarnymi okładkami się mieści. Naturalną konsekwencją jest, że … Czytaj Dalej [(37+1),(327+1)]. Buty, buty i bunty? Nie sprzedawałem butów. Wierzyłem w bieganie.

199. Buty van Gogha.

Zapisuję czterem żywiołom to co miałem na niedługie władanie ogniowi – myśł niech kwitnie ogień ziemi którą kochałem za bardzo ciało moje jałowe ziarno a powietrzu słowa i ręce i tęsknoty to jest rzeczy zbędne to co zostanie kropla wody niech krąży między ziemią niebem niech będzie deszczem przezroczystym paprocią mrozu płatkiem śniegu niech nie … Czytaj Dalej 199. Buty van Gogha.

[582].

Kołysze się w łupinie orzecha, który to podłóg woli i potrzeby morze może wziąć na plecy. Zagryza dniem. Popijając prognozą wpatrując się w obraz pewnego holenderskiego mistrza. Bynajmniej, nie rentgenowski. Wołam, wołam za Vincentem co zgubił (buty) farby i myśli, których miał dużo za dużo wiele za niewiele. Nie, nie był to ton butny… Piosenka … Czytaj Dalej [582].

[575]. Kufry, koty, kasyna.

#10minutDlaNauki5000lib to nowy cykl artykułów mający na celu przedstawienie pewnych idei, procesów, zachowań w lekki (nie lepki) sposób. Zapraszam do lek i tury, czyli czy tu, czy tam, czytania, komentowania i zastanawiania się.

(18/30). Iskry lecą, na przykład o tym, dlaczego „racja” jest przereklamowana, czyli o kłótni (inaczej). (#iskierki)

Podobnież statystyczna para kłóci się siedem razy (dziennie codziennie) nie wiem skąd takie statystyki, ale można sobie je w buty włożyć, przynajmniej zyska się parę centymetrów na wzroście. Jeśli komuś to potrzebne.  Ciekawym spostrzeżeniem jest natomiast to, że najczęstszą przyczyną spięcia na łączach jest … Nie, nie wyniesienie śmieci,finanse, czy seks. Chociaż o tym też … Czytaj Dalej (18/30). Iskry lecą, na przykład o tym, dlaczego „racja” jest przereklamowana, czyli o kłótni (inaczej). (#iskierki)

(13/30). Łagiewki, woreczki i inne spacerologie stosowane. (#iskierki).

(Pompuj zęzę, Banana Boat, źródło).   Jeśli mówimy o uchu człowieka, to na jednym wdechu, bardzo często są wymieniane trzy najmniejsze kości występujące właśnie tam, a dzisiaj, o czymś zupełnie innym. (Miejsce na fanfary) utriculus.Odpowiada za przekazanie wrażenia przyspieszenia zarówno na boki, do przodu do tyłu, jak i w płaszczyźnie poziomej. Za to woreczek, także … Czytaj Dalej (13/30). Łagiewki, woreczki i inne spacerologie stosowane. (#iskierki).

[466].

Tumult, wrzask września (nie tylko) ptrzetykany słońcem- temperatur, gwar, szmer i to ta wysoka rozgościła się w  kraju  na skraju nad Wisłą. Lato. Mapy wspomnień, mgleń i mgnień. Chodzę jakby w za małych butach, za dużych rozczarowaniach, a nie jestem wieźmą na emeryturze.   Łapię się na tym, że mój sposób w jaki  słucham ludzi … Czytaj Dalej [466].

[325+2]. Do czytania nocą (2).

Nie da się chodzić w więcej niż jednej parze butów na raz. *** Upał łupał  kawa i ciekawość, która przyjmuję formę [wś]ciekłą. Niedziela skrapla się piękną polszczyzną, barwą i fakturą, ruchem, dotykiem zastygłym na brzegu skóry. *** Nie używa puncyn kształtując dzień.I po()wietrze wietrzę (wy)dźwięki…   [źródło nagrania] Nie tylko dostrzeganie, i rozumienie jest skomplikowanym … Czytaj Dalej [325+2]. Do czytania nocą (2).

[432]. Po dzisiejszym,wczorajszym.

Jest piątek, albo jeszcze sobota zjeżdżająca na czwartek i do tek innych sennymi minutami uszczuplająca dzień, eń,en  podnoszone zadyszką do potęgi godzinę nader po_ranną, o losie, o l(og)osie jak trudno dno πeszcząca szeleszcząca dr.apaniem od spodu. Jak bardzo trudno rozprostować zwoje neuronaliów, albo nie, nie co to, to nie, bo jak się nie zwiną powrotem, … Czytaj Dalej [432]. Po dzisiejszym,wczorajszym.

[314+2][406+1].[#12 poniedziałków]. Budżet:moje doświadczenia [2]. Lista, lista, lista przebojów, albo inne (a)trakcje.Prosto do celu? Cel? Pal…

Słowo się rzekło, i tak zostało. I jak zostało, tak stało stało i się nie przewróciło. Wracamy do idei #12 poniedziałków, czyli drugi przed nami. Kontynuować będziemy kwestię przed tygodnia, czyli budżetu domowego. Pierwszy krok to taki kulinarno-techniczny, wiedzieć z czym i jak to się je. Drugi, to dy dy, dy, cholera jąka mi się … Czytaj Dalej [314+2][406+1].[#12 poniedziałków]. Budżet:moje doświadczenia [2]. Lista, lista, lista przebojów, albo inne (a)trakcje.Prosto do celu? Cel? Pal…