171.Cztery szybkie: Pieśni łagodnych, czyli ta filmowa niedziela.

    Muzyki można słuchać na wiele sposobów, ilu ludzi, tyle możliwości, upodobań i nawyków. Pewne gatunki narzucają sposób uczestniczenia w muzyce (bo tak wolę o tym myśleć), ale nie koniecznie jest on jedyny, choć bywa wiodący. Np w filharmonii, bywają wyjątki, takie jak np Grupa Mozarta, ale jej członkowie wpisują się w pewną, rozrywkową konwencję, … Czytaj Dalej 171.Cztery szybkie: Pieśni łagodnych, czyli ta filmowa niedziela.

100. Magiczne pudełko.

Muzyczna intuicja mnie prowadziła, i zaprowadziła do zakamarku dźwięku. I pozwalała poznać instrumenty, które zwykle umieszczone są poza kanonem, a w szerokim spektrum kojarzone z jednym bądź dwoma wykonawcami (wykonawczyniami),albo w ogóle. Gdy pomyślimy świnia, to nieodwołalnie przychodzi nam na myśl… A no właśnie! Stop! Osobiste resentymenty na bok, bo nie chodzi tutaj o personę, … Czytaj Dalej 100. Magiczne pudełko.