[48+1].Tako rzecze: czy Wokulski i Rzecki, a (może i) Głowacki i Prus nawet, byliby dobrymi trenerami rozwoju osobistego? (I znów o czytaniu).

Pluń na wszystko, co minęło: na własną boleść i na cudzą nikczemność… Wybierz sobie jakiś cel, jakikolwiek i zacznij nowe życie. Głupstwo, wszystko głupstwo!…(…) głupstwo całe życie, którego początku nie pamiętamy, a końca nie znamy. Świat należy do tych, którzy go biorą. Jakież to pospolite sprężyny wywołują ruch w świecie: trochę węgla ożywia okręt, trochę … Czytaj Dalej [48+1].Tako rzecze: czy Wokulski i Rzecki, a (może i) Głowacki i Prus nawet, byliby dobrymi trenerami rozwoju osobistego? (I znów o czytaniu).

(519+1)Leniwa niedziela i (#Myśli luzem).

Przy niedzielnej kawie/ herbacie tudzież innym napoju, nasączmy się #myslami luzem. Nieobowiązkowo i z przypruszeniem oka, nie będzie o zespole opadającej powieki, ale po wieki, a może to tylko mgnienie? Nieważkie nie ważne, zapraszam na garść refleksji o …

[523]. Och, ach! Co za pech? Nie,nie tylko zza pach…

Czy dziesięć tysięcy to dużo? Dlaczego kobiety w ciąży mają zachcianki? I to także te nietypowe? Dlaczego jedzenie, gdy jesteśmy przeziębione/ przeziębieni nam nie smakuje? . Na te, i inne pytania odpowiem, w dzisiejszym artykule. Zanim jednak zaproszę do lektury, mam do Ciebie, tak do Ciebie zadanie: wymień proszę chociaż dwa zapachy, które są neutralne. Tak zupełnie neutralne. Teraz zapraszam do lektury.

[508]. O cierpnącej, cieknącej, cierpiącej, śniącej albo jeszcze innej, ale jednak: o cierpliwości.

Stanisław Jerzy (co chciał pewnie nie jeden raz na laurach z)Lec (może nawet z wycieńczenia?) napisał kiedyś— nie wiadomo, czy w akcie desperacji, czy w chwili wytchnienia, olśnienia: Trzeba mieć dużo cierpliwości, aby się jej nauczyć. Myśl ślę w przestrzeń, czy też idę zeń, zen. (Myślę), Przeżuwając żeń-szeń, że pewnie jest, że jest, tylko bardzo, … Czytaj Dalej [508]. O cierpnącej, cieknącej, cierpiącej, śniącej albo jeszcze innej, ale jednak: o cierpliwości.

(14/30). Widok z okna. (#iskierki) [+aktualizacja].

I jak tam było na spacerze? Jakie mieliście/ miałyście widoki na teraźniejszość?   Odkąd w haskim muzeum zobaczyłem „Widok Delft”, wiem, że widziałem obraz najpiękniejszy na świecie [Prust]. Twórczość Jana Vermeera, jest to jeden z najlepiej udokumentowanych w historii sztuki, tak, jestem świadoma, że zdarzały się pomyłki i to nie bagatelne. I to na samym … Czytaj Dalej (14/30). Widok z okna. (#iskierki) [+aktualizacja].

[402]. Pora? Para w kropkę.

     Dziewięć i pół miliona Polaków i Polek pali papierowe osty, o!rz Ty, papierowe osy, znaczy, papierosy. Aktywnie, nie biernie. Nie nowy, to spo(r)t narodowy.  Nie mierna to liczba wymierna. To bardzo napuchnięta, napompowana dymem liczba (Nikogo nie trzeba o tym przekonywać). Dym wdech i (wy)dech. Bardziej płytki, niż głęboki. Zważywszy na powyższe okoliczności. Ileż … Czytaj Dalej [402]. Pora? Para w kropkę.

[358].[Faj]Rant? albo Łuskanie czasu.

Szkicuje się noc za ok[i][n]em i zmierzch w ciele (nie niebieskim). Sen nie przych[ł]odzi, co in[n]\/ego Znaki. Spiesz[c]zą z zadyszką szepTu  (nie tylko) na rantach czcionki. Melodie – mandale powracają echem, choć jeszcze nie (czkawką) powroTu. A m[n]oże Tam?TamtarantamTam: Tik tak[t](!). Nie można umościć się nutą w dniach przeszło-przyszłych tych, lub tamTych przyjdzie dziać się … Czytaj Dalej [358].[Faj]Rant? albo Łuskanie czasu.

[324].Humor(k)reska, „Wiedźmikołaj” to nie (tylko) humordraska, sens tu iskrzy, a (z)dziwienie trzaska.

Jeśli Kto/sia chce sobie wymasować (albo wymacać) lingwistycznie neuronalia i inne utensylia myślenia i mylenia, to Wiedźmikołaj Terrego Pratchetta jest doskonałą okazją ku temu (łącznie z zagwarantowaniem delikatkoślawego ich łaskotania).  W trakcie lektury można spokojnie oblizywać palce. I drapać się po mózgoobwodnicy. Ta pięknie brzmiąco rytmiczna fraza, ta sarkastyczna faza. To obieranie znaczenia, łącznie z … Czytaj Dalej [324].Humor(k)reska, „Wiedźmikołaj” to nie (tylko) humordraska, sens tu iskrzy, a (z)dziwienie trzaska.

3.Archi_valium:

Już za chwileczkę, już za momencik spis treści zacznie się kręcić, poproszę o trzy momenty cierpliwości- będzie nowy spis treści, mam nadzieje, że bardziej poręczny i przejrzysty. Dziękuję.   Camille Claudel o kobiecie ze złamaną duszą, i sercem startym na proch. Wszystkiemu winne lektury. Jakże można pisać tak beznadziejnie, a mieć tak fascynujący życiorys? [O Orzeszkowej]. … Czytaj Dalej 3.Archi_valium:

[231].[(231+1)+1]. Metaforiada, albo GEOmetria świat:[(-ów)]a.

Gdyby nie fakt, że cykle, w które układa Le Guin swe powieści są obszerne (oczy_wiście entuzjastki i entuzjaści sajens fikszyn i fan i inne -tezy,-fazy, tfu -tazy* widzieli nie takowe dziwy i taszczy_ły-li bardziej obszerne i obrosłe w czcionkę tomiszcza), z chęcią podyskutowałabym o nich w Internetowym Klubie Dyskusyjnym (no chyba, że porwiemy się na … Czytaj Dalej [231].[(231+1)+1]. Metaforiada, albo GEOmetria świat:[(-ów)]a.

264. Wprowadź tytuł w tym miejscu.

Jak zamieszkać Siebie? Nie zagospodarować, nie poustawiać. Dom, to: gdzie jesteś, to z którędy wędrujesz ku Światu. Do czego? Które marzenia, wierzenia, relacje Cię tworzą. Pierwszym warunkiem, ażeby człowiek doszedł do lepszych wyników w jakimkolwiek kierunku — pisał właściwą sobie lapidarną bezpośredniością — prócz wrodzonego uzdolnienia jest racjonalny i systematyczny trening. Trenować i pracować bardzo … Czytaj Dalej 264. Wprowadź tytuł w tym miejscu.