[239+9]. O obieraniu cebuli. (#by pamiętać).

W każdej sytuacji jest zawarty potencjał jaki niesie ze sobą (prawidłowe) udzielenie informacji zwrotnej, można po niego sięgnąć. Nie tylko odpakować/ rozszyfrować Potem spytać, czy uzyskane dzięki temu wiadomości wspierają mój osobisty rozwój, czy nie? A potem co z tym mogę zrobić? W jakim zakresie?A potem co chcę z tym zrobić? Teraz. W tej chwili. … Czytaj Dalej [239+9]. O obieraniu cebuli. (#by pamiętać).

197. Obieranie cebul(i).

Noc zgęstniała werniksem mroku. Dyszy dusza. Susza. Próba oblizywania spierzchniętych wag. Susza. Nocy Nieumiarkowanie. Chłodem pewności faluje, chłodem pewności porusza , że jeśli żeglować, jeśli żeglować to tylko bez wioseł. Susza. Bez  snu. Bez nadziei. Nadzieje się Bezkres na rozciągniętą melorecytację ech.Ech! Bez spełnienia, z wiecznym i wietrznym pragnieniem wdech. Bez walki,wy[_]ech. Bez kiełkującej naiwności. … Czytaj Dalej 197. Obieranie cebul(i).

[334]. Jedno imię.

Doświadczanie zieloności odpręża. Gustaw też jest tego zdania, wielokrotnie złożon(z)ego w gramatyczny  kancik. Smaki smutku głębsze. Lśnią w marcowym słońcu zaostrzając krawędzie. Klamry słów pięknie polerowane znaczeniem i zmęczeniem nasączone pochwałą wątpliwości przypominają obieranie cebuli. Podróż do wnętrza. sTyka pewności i gram niecierpliwości. Popite spojrzeniem wiedzy. Harmonia drażnienia dążenia. Raj(d) utrącony utrudzeniem. I zanurzeniem znużenia. … Czytaj Dalej [334]. Jedno imię.

3.Archi_valium:

Już za chwileczkę, już za momencik spis treści zacznie się kręcić, poproszę o trzy momenty cierpliwości- będzie nowy spis treści, mam nadzieje, że bardziej poręczny i przejrzysty. Dziękuję.   Camille Claudel o kobiecie ze złamaną duszą, i sercem startym na proch. Wszystkiemu winne lektury. Jakże można pisać tak beznadziejnie, a mieć tak fascynujący życiorys? [O Orzeszkowej]. … Czytaj Dalej 3.Archi_valium:

[166+5]. … Pięć

Jedziemy z tym kokosem. Odpowiadając na ostatnią to (r) turę pytań. Tym razem  Ruda Wstążko od Ciebie. Co najchętniej robisz w deszczowe, niekoniecznie jesienne, wieczory? To co w nie deszczowe. Jeśli muszę się opatulić, to zmieniam rodzaj wierzchniego przyodziewku, w myśl powiedzenia, które nie są – co prawda- mądrością narodów, ale czasami warto zapamiętać: nie … Czytaj Dalej [166+5]. … Pięć