[44+2].[50+3]. Sztuka składania (IV).

Tradycyjnie myślaśmi podążam… I składam, choć nie geometrycznie, dzisiaj nieco lirycznie… Życzenia. A ponieważ słowo i melodia koresponduje z tym co zdarza mi się myśleć, tym razem muzycznie: Najlepszego  i spełnienia najskrytszego i oczywiście- zdrowia, w  Tym: 2017: [Anna Rusowicz & Adam Nowak, Trudne życzenia, muz. Ania Rusowicz/Michał Burzymowski tekst. Michał Zabłocki, źródło nagrania]. *z … Czytaj Dalej [44+2].[50+3]. Sztuka składania (IV).

[239+3]. (#by pamiętać).

Skrócony od[noś] ni(c)k do tekstu: http://wp.me/p59KuC-YZ Było długo. Teraz:  krótko,lecz w obu przypadkach treściwie. [Naprawdę nie dzieje się nic, muzyka i wykonanie: Grzegorz Turnau, słowa: Michał Zabłocki, Pomaton Emi 1991, źródło nagrania]. A może by tak, jednak, na boku, albo na wznak ziarenko cytatów # by pamiętać:   Są wady, z których rodzą się wielkie … Czytaj Dalej [239+3]. (#by pamiętać).

222. Afar.

Przeszłość jest nieprzenikniona, nieruchoma I bardziej zagadkowa niż teraźniejszość, ponieważ została zatrzymana raz na zawsze, a jednocześnie rozprasza się, jest nieuchwytna i niedostępna wszelkim próbom „przywrócenia jej do życia” (choć zwykło się uważać, że w sposób magiczny dokonał tego Proust. Przeszłość tkwi już na zawsze tam, gdzie tkwi, i nie istnieje. Jest faktem, który miał … Czytaj Dalej 222. Afar.

218. Jeszcze więcej pytań. I jeszcze więcej pytań. I… Tekst dla Cierpliwych i Wymagających. [Daję słowo. I to nie jedno. I znów o relacjach. I Akcj(aa![ch)].

Jeśli ktoś_ia myślał/a, że zniknę, to się grubo myśłał/a, wow, aua  myślał/a, mylił/a. Qrczę, skurczę, też się nie skruszę, skurczę tyż nie. Skruszę trochę czcionki, nie kopii, oryginał będzie O! OOO…O! UUuu! U_waga (waga ciężka, nie cienka, i nie piórkowa, kto pisze w Internet_ach piórem?). Uwaga, uwaga, będę będę się powtarzać, po,po, po i tarzać … Czytaj Dalej 218. Jeszcze więcej pytań. I jeszcze więcej pytań. I… Tekst dla Cierpliwych i Wymagających. [Daję słowo. I to nie jedno. I znów o relacjach. I Akcj(aa![ch)].

203. Porządek niegramatyczny.

Światło, które dostrzegam… jest dużo jaśniejsze od chmury noszącej w sobie słońce. …Gdy podziwiam widowisko, jakim jest owo światło, wszelki smutek i żal znikają z mej pamięci. [Hildegarda z Bingen] Jerzy Stempowski pisał, że prasy ambicje informowania uległy atrofii już dawna, kontentuje się (tak dokładnie takiego zwrotu użył) dostarczeniem czytelnikowi rozrywki dla osłodzenia codziennej sieczki … Czytaj Dalej 203. Porządek niegramatyczny.

[29+2]. Na mar[gin]esie, banalne refleksje.

To zresztą  Zygmunt Konieczny sprawił, że student historii Zbigniew Preisner, wtedy noszący inne nazwisko, powrócił do muzyki. — Był rok 1975, szedłem rynkiem i usłyszałem z księgarni muzycznej śpiewane przez Ewę Demarczyk wiersze Baczyńskiego z muzyką Koniecznego. Przypomniałem sobie, ze w liceum też pisałem muzykę do wierszy, może zatem nie warto odcinać się od muzyki, … Czytaj Dalej [29+2]. Na mar[gin]esie, banalne refleksje.

[25+1]. ;)

[Z przymrużeniem oka, a nawet dwóch, uch, ufff jak gorrrąco!] Koniec roku! Lato, lato, lato czeka razem z latem czeka rzeka… Wierna rzeka, tf, Wielka rzeka pełna mleka.Aż po samo dno. Pragniemy i tęsknimy i szukamy, rozglądamy się za nauczycielami i nauczycielkami, którzy i które pokażą nam jak wzrastać, ukażą nam nas samych jako takich, którzy durheimowsko Stają … Czytaj Dalej [25+1]. 😉

14. Ale kwiatki!

Czaro Jeśli zapytam Cię gdzie najrzęsiściej,najbardziej literacko, najbardziej konsekwentnie pada  to pewnie będziesz wiedziała. Dlatego nie zapytam.:D  (nie)Spokojnie.Was też nie zapytam, bo także grzeszycie wiedzą. To widać z kroju czcionki! (wy)Czytać można jak z nut.  Zostawmy przepowiednie meteorologiczne… Na moment. Przejdźmy do przepowiedni meldunkowych. Spacerkiem po jednym z największych w Europie malowniczych Rynków ku zachwycającej krzywiźnie … Czytaj Dalej 14. Ale kwiatki!

[…] I wiesz[cz], co jest grane. Absu[ra]da(va)lium (#3).

  Stolik,w barze, tuż za rogiem. Tłok. I (złudzeń cierpko-słodki smak) i small, tłook? talk, czyli wałkowanie tych samych tematów(przez [kanciasty, albo okrągły, zależnie od tego czy jest przystępny, posępny, czy przestępny] rok. Przez tego i owego, czy tą, a może tamtą? Ten tego… Hmm. Chroniczne zapalenie dat. Czasu, czasu szmat. zmarszczka ledwie.   Pada … Czytaj Dalej […] I wiesz[cz], co jest grane. Absu[ra]da(va)lium (#3).

69. Historia pewnej podróży, czy(li) krajobraz pełen nadziei.

…Szczupły, średniego wzrostu w koszuli z pagonami przechadza się ulicami pociągniętymi werniksem. Ulicami, które mogły być w każdym innym mieście. Ulicami, które prowadzą ku różnym (prze)znaczeniom. Chadzał, to tu, to tam. Szukając dobrze zainwestowanego czasu. Dni bezpowrotnie odzyskanych. przeszłych, dni, które dobrze znamy, a które warte są zapamiętania… Z przemokniętym cieniem, który wiesza na lampie  gubi … Czytaj Dalej 69. Historia pewnej podróży, czy(li) krajobraz pełen nadziei.

64. Puzzle.

Tata w ostatnich latach życia został czytelnikiem. Spędzał wieczory,czytając książki w obecności bliskich i przyjaciół sfotografowanych w ważnych momentach życia. (…)Oczywiście nigdy nie widziałam go czytającego. Gy przychodziłam czekał na mnie w drzwiach,książki zostawały w pokoju z rozstawionymi na komodzie fotografiami. Krążyły w siatkach, torbach. Dekorowały regał. Dawały temat do rozmowy. Obchodził się z nimi … Czytaj Dalej 64. Puzzle.

[29+1].Palimpsest miejsca i czasu.[albo] „Cały świat jak w bursztynie zamknięty w jednej chwili”.

Człowiek, o ten! Ten, który wie.Wie, że tak Naprawdę nie dzieje się nic. Być może jedynie spoglądając Pod światło można dostrzec, że podobno każdy ma swój kawałek cienia/ brak cienia  przecież jest dowodem nieistnienia. I może …Chociaż to na chwilę choć o to nie jest pewne może jednak można uchwycić się tej nadziei szarpiąc za … Czytaj Dalej [29+1].Palimpsest miejsca i czasu.[albo] „Cały świat jak w bursztynie zamknięty w jednej chwili”.