[1+1]. Fleksja !re. Fleksja powtórzeń?

  Impresja na temat: [Danae, Agustea Rodina], albo o czym kto woli.   … Obudź,obudź się proszę.Przestawienie drzemki nie pomaga. Obudź się, obudź proooszęęęę… Ostatnia z ostatnich, czy to Cam[ill?]e Cię strąciła [w] [do potęgi [s]en?]Czy jednak ostatni z rzeźbiarzy realistycznych? Jedyna[k]?! Na [w]znak nieco z[ ba!]roku, nieco rezonansu renesansu, niedokończ… Ona. Pochylenie ku ∞ … Czytaj Dalej [1+1]. Fleksja !re. Fleksja powtórzeń?

[325]. Do czytania nocą (II).

Czterdziestej zimy liśćopadł .Na barki, ma[r]ca dotyka. Połyka. Jest. Nicują smolistolistne myśli, myśląc jasne  głaszcząc i gładząc cie[-]nie przez przetak w milliczenia t[r]akt. Tak  wilgotnieją  pieśni inne, pienią się wszędobylskie pleśni zapo/na/pomnienia. Mieniąc  nieco szkic oddycha lepkim m[e]chem. Podszczypujesz wiedzi  od strony pytania . O(d)-(o)powiadania. Powiadania. Dania. Da. I ryba. Po grecku. To oczywiste. Niskie … Czytaj Dalej [325]. Do czytania nocą (II).

[05]. Zabić Minotura. „Into the Labirynth”.

Noc zapadła. Rozmyła krawędzie. Otworzyła przestrzenie. Czas dojrzał. Porozrzucał odpowiedzi do nieznanych pytań. Zdążył się  zgarbić i zestarzeć. Zyskał moc jaka płynie z zakorzeniania się, z wskrzeszania umarłych opowieści. Z pchania zdarzeń ku Temu, co Nieuniknione, albo Złudne. Tylko ludzie giną opowieściom nigdy opowieści ludziom. Ci, zastygają w bezruchu. Karleją, gdy spopieleje ich wewnętrzny Głos.