[237+1]. … Alleee o co chłodzi, biega, chooodzi? Szczelin w szczegółach dalszy ciąg.(2) Albo: Uszyci z ruchu.

Jeśli nawet chodzenie na dwóch nogach nie jest przyrodzonym dowodem wyższości człowieka, to jednak jest wynalazek, który przynosi mu zaszczyt. [Raymond Queneau]. Jak to jest dochodzić i od chodzić dood Siebie? Odchodzić i przychodzić do zmysłów, przestrzeni ludzi i relacji. [Na ulicach, singiel z płyty Introspekcja Krzysztofa Napiórkowskiego,  Krzysztof Napiórkowski, Grzegorz Turnau, źródło nagrania]. /%%%/

43.Dźwięki obiecane, czyli: „weź ze sobą tę melodię u mnie będzie Ci wygodnie”.

To nie jest prawda, że muzyka popularna ma się do szpiku partytury źle. Oczywiście, żal leży i można go podnieść ubrać i tak sobie chadzać to tu, to tam. szczerze pisząc jednak zależy gdzie ucho przyłożyć. Ale w ostatecznym rozrachunku spraw nie jest tak źle. W pewniej mierze  wczorajszy wpis należy wspomnieć, że Krzysztof Napiórkowski … Czytaj Dalej 43.Dźwięki obiecane, czyli: „weź ze sobą tę melodię u mnie będzie Ci wygodnie”.

[548]. Z jednej struny, wróć, z jednej strony…

Zimno. Daleko dalej. Przeciek przecinka, może w kropce, kropki, krok nieporadny po- ranny skąd do gdzieś na ziarnku lodu. Sokratejskie wejrzenie w Siebie skostniałe. Rozmowy trud wśród milczeń grud. Dialog rwie się monologiem przetykany językami umarłymi. Już drugi rok nie było wiosny ni lata, lata tkają się po grudzie po grudzień siecią zmarszczek na czek … Czytaj Dalej [548]. Z jednej struny, wróć, z jednej strony…

[399]. Pomysł na refren.

Miejsca wspólne, miejsca spójne, miejsca własne. Przestrzeń. Czas. Nieprzekraczalność i dotykalność. Ruch. Wieczory i poranki nasączone, albo rozmownym milczeniem i spojrzeniem w głąb (i nie chłodzi o warzywne deliberacje: oj kap, kap kapusta głowa pusta jak pisał klasyk). Mierzwieniem, a nie mierzeniem czasu. Ten nie ma tu, ani tam, nic do rzeczy, a za to  … Czytaj Dalej [399]. Pomysł na refren.

272. Jeszcze jeden krok. /”Miejsce kobiet jest na szczycie”/.

Mam nadzieję, że ta książka pozostanie ze mną na długo. Nie tylko jeśli chodzi o warstwę ową sprawozdawczo- tekstową. Mam nadzieję, że ta pozycja będzie w jakiś sposób sobie wiadomy we mnie pracować. O Annapurnie wiedziałam wiele, wiedziałam jak bardzo wymagający jest to ośmiotysięcznik. Wiedziałam ile osób zginęło chcąc osiągnąć szczyt,czyli wejść i z niego … Czytaj Dalej 272. Jeszcze jeden krok. /”Miejsce kobiet jest na szczycie”/.

119.Leniwa niedziela.

W jazzowym środowisku nie zaskakuje fluktuacja muzyków, patrząc z zewnątrz odnosi się nieodparte wrażenie, że oto właśnie ta grupa ludzi potrafi się wspierać i kiedy trzeba wspiąć ponad podziałami dlatego by nagrać bardzo dobry album. O czym niejednokrotnie mówił chociażby Tomasz Stańsko, ale jeśli poszukamy, to nawet nie musimy się zbytnio wysilać, przykłady same się … Czytaj Dalej 119.Leniwa niedziela.

[43+1]. Lekko, łatwo i przyjemnie.

Nie będziemy tutaj omawiać historii europejskiej polifonii, nie będziemy cofać się do paryskich czasów, do edukacji jaką uskuteczniano w katedrze Notre Dame od tejże wzięła nazwę szkoła,nie będziemy też mówić o  wielogłosowości włoskiej za czasów Ars Nova, ale przecież to wielogłosowość, po prostu. włoskie trecento. O tym też nie będzie.