[545]. Urodzić się pod szczęśliwą gwiazdą cios w nos albo: Ty, chono Tycho Brahe zostań moim brachem, czyli nie tylko o tym, że trzeba mieć nosa do gwiazd.

(tekst bez związku- można czytanie go pominąć) Pamiętam, wiosna w pełni, rok dla mnie przełomowy, miejscowość pod dużym polskim miastem. Rzęsisty deszcz, intensywne zapachy, wybijające się z szarości, zieleń aż przenika szuranie niebem, bo niebo się tedy otwierało, i pytanie, co dalej, co dalej w życiu? I dźwięk, ciężkich kropel. Pamiętam dokładnie, nie tylko zapachy, … Czytaj Dalej [545]. Urodzić się pod szczęśliwą gwiazdą cios w nos albo: Ty, chono Tycho Brahe zostań moim brachem, czyli nie tylko o tym, że trzeba mieć nosa do gwiazd.

[554].(A jednak!) Pomogły spacery.

Co łączy Steve’a Jobs‚a, Nietzschego i Rimbauda? Umiłowanie do chodzenia. Pierwszy z nich podczas spacerów załatwiał swoje najpilniejsze i najważniejsze interesy. Drugi: miał nieszczęśliwe życie, a zwłaszcza jego koniec. Niemniej jednak był wyjątkowym piechurem jeśli można by było przyrównać — w ten sposób pisał swoje dzieło. Samotne wycieczki i ruch traktował jako składnik higieny osobistej. … Czytaj Dalej [554].(A jednak!) Pomogły spacery.

[345]. Lubię wracać tam gdzie byłem już (czyli do Krakowa).

[Zbigniew Wodecki with Mitch & Mitch, Rzuć to wszystko co złe, źródło nagrania]. Co robić? Uświadomić sobie, że jutra może już nie będzie. Nauczyć się żyć chwilą, która jest. To znaczy przyjąć, że wszystko to, co było, to było, ale już tego nie ma, a to co będzie, tak naprawdę nie musi się zdarzyć. A … Czytaj Dalej [345]. Lubię wracać tam gdzie byłem już (czyli do Krakowa).

[292+1].O rozpromienionej Marii.Bywałam także [RAD]osną,a nie tylko za[RAD]ną kobietą!

To smutne, że głupcy są tak pewni siebie, a ludzie mądrzy, tak pełni wątpliwości [Bertrand Russell]. Zastanawiałam się w jaki sposób napisać ten artykuł. Jaką perspektywę, czy też konwencję, tak jak czyni to fotograf(ka) przed naciśnięciem spustu migawki. Skupienie. Światło, kolor. Kadr. Czekanie. Światło, kadr, migawka, pisanie. Smak. Takt. Składanie świat_t[ł]a. Opuszki palców już wiedzą… … Czytaj Dalej [292+1].O rozpromienionej Marii.Bywałam także [RAD]osną,a nie tylko za[RAD]ną kobietą!

[280]. Bez tytułu, ale ze znaczeniem, bez zmęczenia. I smędzenia.

  Tę i tamte. I nie wszystkiek. Nie wszystek [w dur]unę***. Się mi Skni …. za gotycko[wo]gęstymi i tymi, i tymi i tamtymi przeszłymi, przyszłymi, a nadto teraźniejszymi piosenkami z papilarno(nie)linearnymi odciskami prapraprapra* i (choćby) preTekstu, który z każdą myślą będzie gęstniał zrozumieniem, zdziwieniem i nuceniem zapamiętaniem w zachwyceniu. Chwyceniu byle nie marketingowym, owym.  I … Czytaj Dalej [280]. Bez tytułu, ale ze znaczeniem, bez zmęczenia. I smędzenia.

256. Patrzenie na zieloneość odpręża.

W huczące chrapliwym, przykrótkim i głośnym oddechem miasto, które wyziewa mieszanką zapachu gotowanych obiadów, potu, trunków i dezodorantów napiera na pory skóry. W  okraszone  skroplonym pośpiechem i  soczystymi przekleństwami  miasto, krztuszące się krokami, korkami i dymem złudzeń, spóźnień,obietnic i zaniechań, w to miasto, które śmierdzi pośpiesznie wypalanym papierosem,    oddychające, szybko i niemiarowo wgryza się … Czytaj Dalej 256. Patrzenie na zieloneość odpręża.

252. Wyimki, przyimki i inne przy…Widzenia (?) Senne mary. Czary mary.

[ Ka një mot, Elina Duni Quartet, ECM, wrzesień, 2012,, źródło nagrania, o albumie przeczytasz tutaj]. Mężczyzn trzech. Aż dziw bierze, że choć tacy znani, to jednak — w powszechnej świadomości — ulepieni z mitów, nie, nie ze stereotypów, ale z mitów* Nic dziwnego przecież sami tworzyli swoją legendę (tyle, że nie ma do niej … Czytaj Dalej 252. Wyimki, przyimki i inne przy…Widzenia (?) Senne mary. Czary mary.

[5+1].[49+1][97+2]. Raz. Jeszcze raz.

[Gdzieś w nas, Marek Grechuta, źródło nagrania]. Nie ważne ile razy upadniesz. ♣Ważne, ile razy się podniesiesz.♣ Nie ważne ile razy zwątpisz, ale ile razy uwierzysz.♣ Nie ważne ile razy się odwrócisz, ale ile razy spojrzysz.♣ Nie jest ważne ile razy zaniechasz, ale ile razy  zrobisz to co dzisiaj może być zrobione. ♣krok. ♣Kolejny.♣ I … Czytaj Dalej [5+1].[49+1][97+2]. Raz. Jeszcze raz.

209. A jednak!

A jednak się wzrusza czcionka, śniegiem przyprósza (albo i nie) i pojawia wpis nowy. Świeży, nie śmigany, nie czytany, wróć nie komentowany, wróć… Znaczy zostań. I przeczytaj. Aj. Znaczy, że mróz? Jednak, nie. Niby mnie nie ma, uskuteczniam nieobecność, wróć… Niby odpoczywam od blogu, ale przecież kto choć raz w życiu zdecydował/a się na prowadzenie, … Czytaj Dalej 209. A jednak!