(7/30). Smutny uśmiech Konfucjusza(#iskierki).

Konfucjusz powiedział kiedyś, to co z namiętnością powtarza wiele liderek i liderów, menadżerów i menadżerek i rzesze ludzi o innych profesjach. Nieważne jak wolno stawiasz kroki, ważne byś nie zatrzymał się w drodze. Zdanie wytrych! Doprawdy? Do prawdy dochodzi się powoli z namiętnością wypływającej z ciekawości, z trudnościami, ale i z refleksją, fleksją i mgnieniem. … Czytaj Dalej (7/30). Smutny uśmiech Konfucjusza(#iskierki).

[469]. Krótko.

Wiesz, że uniesienia kciuka w górę, lub wskazanie nim w dół- wywodzi się z czasów starożytnego Rzymu, a dokładnie walk gladiatorskich? Gesty. Pomyśl, co tak naprawdę masz na własność, ale tak na prawdę. I naprawdę. Ci. Ciało. Gdziekolwiek jesteś, jesteś tam dlatego, że sprawnie się posługujesz. Jest z nami zawsze.Nawet jeśli czujemy się samotni.  Gdy … Czytaj Dalej [469]. Krótko.

[(314)+1]. Dwanaście poniedziałków. /Ćwiczenie pierwsze/.

/… Bo żaden czas stracony nie jest, bo każda chwila drogę wskaże…/ [Krzysztof Cezary Buszman]. Chciałam się zapytać, czy robisz postanowienia? Czy tylko postanawiacie, że tym razem? Że już na pewno. Rzucisz palenie, a nie żonę, albo męża. Nie, nie będzie jednak, ani o jednym, ani o drugim. Wspominałam już o inicjatywie #12Poniedziałków.   Jeśli chcesz, … Czytaj Dalej [(314)+1]. Dwanaście poniedziałków. /Ćwiczenie pierwsze/.

[286]. Konfitury.

Ci co mnie znają to wiedzą, że jeśli chodzi, a w tym wypadku tak jest, o skłaskładanki, skakanki, składaki i inne pokłady sinusoidy, to raczej nie dla mnie zabawa. A[n] to logie, wolę ole! A i to z przyprószeniem oka w rosole, jakąś dobrą szczyptą maggi. Dosyć, dosyć jeśli chłodzi o kulinaria, chociaż zamierzam jeszcze … Czytaj Dalej [286]. Konfitury.

213.O szwach, podeszwach, podszeptach, i podpatrywaniach, gubieniach i trwaniach. Chodzi o to, by na Brzeg Świata dotrzeć piecho[tą].

      Zazwyczaj po kolacji najpierw zmywam naczynia, a dopiero potem siadam, by napić się ze wszystkimi herbaty. Pewnego wieczoru Jim chciał mnie wyręczyć, więc powiedziałem: „Dobrze, ale jeśli chcesz zmywać, musisz wiedzieć jak to się robi”. Jim się obruszył. „Nie żartuj! Myślisz, że nie wiem, jak zmywa się naczynia?”Odparłem: ” Są dwa sposoby zmywania. Pierwszy  … Czytaj Dalej 213.O szwach, podeszwach, podszeptach, i podpatrywaniach, gubieniach i trwaniach. Chodzi o to, by na Brzeg Świata dotrzeć piecho[tą].

209. A jednak!

A jednak się wzrusza czcionka, śniegiem przyprósza (albo i nie) i pojawia wpis nowy. Świeży, nie śmigany, nie czytany, wróć nie komentowany, wróć… Znaczy zostań. I przeczytaj. Aj. Znaczy, że mróz? Jednak, nie. Niby mnie nie ma, uskuteczniam nieobecność, wróć… Niby odpoczywam od blogu, ale przecież kto choć raz w życiu zdecydował/a się na prowadzenie, … Czytaj Dalej 209. A jednak!

198. Pora siać.

Przeczytałam trzy zdania, a może pół strony? Nie pamiętam. Zdania mnie zatrzymały, ze wszystkim co miałam i czego nie miałam. Stopklatka. Kadr. Nie wiedziałam, nie zdawałam sobie sprawy, że one zamknięte w czarnym kroju czcionki mogą mieć moc. Taką. Odłożyłam książkę, nie na święte nigdy. Na podróż. Na pobyt Tam, na gdziekolwiek   Ale nie … Czytaj Dalej 198. Pora siać.

116.Wpis (około)okolicznościowy.

*** Czerwony Tulipan *** Najlepiej ujarzmić zabieganie głębokim oddechem. Jeden. Dwa. Trzy. I wydech. I smak, zapach, kolor, faktura. Świat zadziwia, i zamęcza, i wykręca i zakręca. Wymyślił nieobecność by ulżyć natłokowi ale także hiobowe obarczyć sumienia. Świat gna i się zmienia, wytchnienia, wytchnienia, rzeczywistości spokoju (i) natchnienia…

63. Bo(o)k, tak. Ale zależy który.

Najmłodszym noblistą w dziedzinie literatury był Rudyard Kipling .W 1907 roku kiedy to otrzymał wyróżnienie miał 41 lat. Czy w pierwszej dekadzie 1900 przypuszczał jaki przewrót technologiczny czeka rynek wydawniczy? Zmarł przed wybuchem II wojny światowej na początku 1936 roku. W wyniku przedziurawienia wrzodu dwunastnicy i pojawienia się w wyniku tego krwotoku. Da Vinci skonstruował … Czytaj Dalej 63. Bo(o)k, tak. Ale zależy który.

54.(Za)duma.

Nie może być inaczej. Znaczy —pewnie dla kogoś, gdzieś, kiedyś—może, ale niekoniecznie powinno ale nie chce, ja nie chcę by było. Mogłabym wypełnić czcionkę naburmuszonymi słowami, pełnymi znaczeń, wdzięczności, wdzięk, dźwięczności pęczniejących od  zdumień znaczenia, od przepychu deklaracji czy broń śmiertelna ręko człowieka, nie_po_ i przed a może i za_rozumień, ale takich słów co niepostrzeżenie … Czytaj Dalej 54.(Za)duma.

[44]. Jedna sztuka, dwie sztuki.

Sztuka, sztuka raz, raz, dwa, trzy. I skłon. Wyprost. Skłon, raz, dwa, trzy, cztery. Masztardują oficery, raz, dwa, trzy. I skłon,Wyprost. Skłon, raz, dwa,trzy, cztery… Sztuka składania życzeń. Wiadomo jak życzenia powinny być złożone. Życzenia powinny być złożone równo. Równiusieńko. Chociaż czy duży, czy mały nikt już nie krochmali. Chociaż wiele osób tak sztywno się … Czytaj Dalej [44]. Jedna sztuka, dwie sztuki.

25. Ostatnie historie.(Nie) pierwsze za(_)chwyty.

Przed rozpoczęciem czytania proszę zapatrzeć się w prowiant, ciepłe skarpety, albo kapcie. *** Uporządkowany chaos. Gdzie nie położymy oczu, kiedy by nie zanurzyć uszu, i gdzie nie dotknąć, wymacać,  namawiają, by zakochać się w życiu, doświadczać, zużywać się coraz to prędzej, piękniej, i koniecznie w terminie zdatności do użycia, ale jednak z k[l]asą, sterylnie, bowiem … Czytaj Dalej 25. Ostatnie historie.(Nie) pierwsze za(_)chwyty.