14. Ale kwiatki!

Czaro Jeśli zapytam Cię gdzie najrzęsiściej,najbardziej literacko, najbardziej konsekwentnie pada  to pewnie będziesz wiedziała. Dlatego nie zapytam.:D  (nie)Spokojnie.Was też nie zapytam, bo także grzeszycie wiedzą. To widać z kroju czcionki! (wy)Czytać można jak z nut.  Zostawmy przepowiednie meteorologiczne… Na moment. Przejdźmy do przepowiedni meldunkowych. Spacerkiem po jednym z największych w Europie malowniczych Rynków ku zachwycającej krzywiźnie … Czytaj Dalej 14. Ale kwiatki!

[440].W(y)pis (informacyjny).

  Czy wiecie co się szykuje? Chociaż… Podatek od linków, poważnie. Może warto przysiąść i po… Poczytać?Jeśli tak, to podaję sznurki. Właśnie. A może już czytałyście, czytaliście? A Co na ten temat sądzicie? Może Warto się zainteresować? Jeśli tak, to liczę na dyskusję, jeśli to to poszperajcie trochę w internetach i także na nią liczę, … Czytaj Dalej [440].W(y)pis (informacyjny).

3.Archi_valium:

Już za chwileczkę, już za momencik spis treści zacznie się kręcić, poproszę o trzy momenty cierpliwości- będzie nowy spis treści, mam nadzieje, że bardziej poręczny i przejrzysty. Dziękuję.   Camille Claudel o kobiecie ze złamaną duszą, i sercem startym na proch. Wszystkiemu winne lektury. Jakże można pisać tak beznadziejnie, a mieć tak fascynujący życiorys? [O Orzeszkowej]. … Czytaj Dalej 3.Archi_valium:

[166+5]. … Pięć

Jedziemy z tym kokosem. Odpowiadając na ostatnią to (r) turę pytań. Tym razem  Ruda Wstążko od Ciebie. Co najchętniej robisz w deszczowe, niekoniecznie jesienne, wieczory? To co w nie deszczowe. Jeśli muszę się opatulić, to zmieniam rodzaj wierzchniego przyodziewku, w myśl powiedzenia, które nie są – co prawda- mądrością narodów, ale czasami warto zapamiętać: nie … Czytaj Dalej [166+5]. … Pięć

[287].Spacerologia, [wędrowanie w odkrywanie].

Spójrz gwiazdy matowieją i niczym się nie mienią, zwykliśmy je zaklinać i szczęście swoje mijać… [Pod niebem pełnym cudów, słowa i muzyka Adam Nowak, album: Cztery, 1994]. Ileż to razy. Słyszałam tę piosenkę. Nie zliczę. Kiedyś. Gdzieś. W różnych /deko/racjach: Stacjonarnie i w  biegu: na orientację,  rzek, dat, okoliczności-nie zawsze łagodzących (i łagodzonych [o]krągłymi zdaniami). … Czytaj Dalej [287].Spacerologia, [wędrowanie w odkrywanie].

[240 +1]. Wogle mi się nie podob[n]a.

Prometeusz śmieje się cicho. Jest to teraz jego jedyny sposób wyrażania niezgody na świat. [Stary Prometeusz, [w:] Król mrówek, Zbigniew Herbert, Kraków, a5, s. 88]. Robię wielbłądy, wiele wielbłądów, uff, (jak gorrrąco) karawanę swoją widzę  monotonną, tfu, ogromną (i nie wskutek wad w(_)zroku). Całą karawan[n]ę, w dodatku, ona jedzie dalej. A im dalej w las … Czytaj Dalej [240 +1]. Wogle mi się nie podob[n]a.

249.Instant? A może wszystko (w) płynie? Twierdzenie Ta, tam, tam, Talesa…a…A najpewniej o [w]laniu wody

Można by zacząć tak: – To wódka? – słabym głosem zapytała Małgorzata.(…) – Na litość boską, królowo – zachrypiał – czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus. [Mistrz i Małgorzata, Michaił Afanasjewicz Bułhakow]. albo tak: Szukam wieczystej wody,/żadnej krynicy nie minęnie ma takiego źródła,/gdzie bym swą zmyła winę… [ Hymny, Jan Kasprowicz, Hymn … Czytaj Dalej 249.Instant? A może wszystko (w) płynie? Twierdzenie Ta, tam, tam, Talesa…a…A najpewniej o [w]laniu wody

228. Zmroź, tfu, zmróż uszy, i wyprasuj głęboki oddech. Ech.

  Musi być do wyboru. Zmieniać się, żeby tylko nic się nie zmieniło. To łatwe, niemożliwe, trudne, warte próby. Oczy ma, jeśli trzeba, raz modre, raz szare, czarne, wesołe, bez powodu pełne łez. Śpi z nim jak pierwsza z brzegu, jedyna na świecie. Urodzi mu czworo dzieci, żadnych dzieci, jedno. Naiwna, ale najlepiej doradzi. Słaba, … Czytaj Dalej 228. Zmroź, tfu, zmróż uszy, i wyprasuj głęboki oddech. Ech.

183.Świętosława i jazz. Wędrówka ku geometrii [s]maku.

    Urządzamy nasz świat. Wy i godnie. Szlifuj (i j)emy krawędzie miejsc i języków. Nadajemy audycje, pocztę, znaczenie i zna- i i_miona. Wdech i wydech. Wdech i wydech. Falowanie, unoszenie i zapadanie klatki piersiowej. Owej. Wdech i wydech. Wdech, wydech. Dech,dech…ech, ech..Mijamy.Mija, mija, mijamy. My, ech,ech, proch, och, och i mech,ech, ech. Niepozornie obracając w … Czytaj Dalej 183.Świętosława i jazz. Wędrówka ku geometrii [s]maku.

170. Głowa i namysł.

Człowiek nie żyje wyłącznie swoim życiem osobistym, jako jednostka, ale świadomie lub nieświadomie, również życiem swojej epoki i swojego pokolenia. [Tomasz Mann].   [Atlantyda, słowa: Wisława Szymborska, muzyka i wykonanie: Grzegorz Turnau, Płyta: To tu, to tam, Pomaton  EMI1995]. Gdybym miała wskazać jedną poetkę/poetę, z twórczością, której się identyfikuję bez wątpienia, że to twórczość Wisławy … Czytaj Dalej 170. Głowa i namysł.

96.Ziarno prawdy. (I luksusu).

[Billy Joel, Piano Man] . *** Po owocach ich poznacie. Te były znane były w Etiopii już w I tysiącleciu p.n.e. Zajadano się nimi,  długo i namiętnie, gotowane z dodatkiem  soli  z masełkiem były jednym z największym przysmaków. A na przestrzeni wieków, miejsca gdzie  je przyrządzano stały się swoistym centrum życia kulturalnego. Niezależnie od współrzędnych geograficznych. I dat. … Czytaj Dalej 96.Ziarno prawdy. (I luksusu).

69. Historia pewnej podróży, czy(li) krajobraz pełen nadziei.

…Szczupły, średniego wzrostu w koszuli z pagonami przechadza się ulicami pociągniętymi werniksem. Ulicami, które mogły być w każdym innym mieście. Ulicami, które prowadzą ku różnym (prze)znaczeniom. Chadzał, to tu, to tam. Szukając dobrze zainwestowanego czasu. Dni bezpowrotnie odzyskanych. przeszłych, dni, które dobrze znamy, a które warte są zapamiętania… Z przemokniętym cieniem, który wiesza na lampie  gubi … Czytaj Dalej 69. Historia pewnej podróży, czy(li) krajobraz pełen nadziei.