[557]. Przed.

Boczne drogi. Chaszcze zarośnięte historiami, które zdarzają się po cichu zderzając z milczeniem gwiazd dzikie, dzikie łąki nad horyzontem zdarzeń. Sączą się światłem nie odbitem. Bit czy nie bit, muzyka sfer. Głosu spryt i spirit. Serenada, znaków bez chwili snu. Konstelacje zmąceń, a morze znaczeń? Korytarze. Przedsionki, wiatrołapy, sienie… Śnie. Labirynty… Boczne drogi, osób, które … Czytaj Dalej [557]. Przed.

[548]. Struna.

Piszę tekst, który się wzdłuża i wydłuża, pęcznieje, a w międzyczasie, między wschodem, a zachłodem zastawiam i zastanawiam się czym jest dźwięk, wydźwięk… Struna ścieżka. Żyłka cienka światłocienia brzmienia, znak, dźwięk i smak. Akord – nie kord. To brzmienie solo i w spół na pół wespół zespól zespół- choć całości, czy w mol bemol czy … Czytaj Dalej [548]. Struna.

(539). Grochu (ziarenko).

Strata. Cieńska strużka głęboko gorzka rzeka. Czy to ślad na mapie (której jeszcze nie ma)? Ot, rośnie tętni mijając „od” „do” otchłań co połyka i świat co nie czeka. Cisza, która nie zwleka milczenie co dekoracje nawleka, tłum co racje wyrzeka-rośnie, rośnie strużką głęboko gorzka,gorzka rzeka. Piosenka bez refrenu. Kolor trenu boso nasącza faktury doliny … Czytaj Dalej (539). Grochu (ziarenko).

(630). Szybko. Szybciej. Za szybko?

Pamiętasz te chwile wyczekiwania? Pachnące albo igliwiem i pomarańczami, albo tymi minutami, które dzieliły Cię od zmiany, wielkiej zmiany, przynajmniej tak się wydawało, a może, i czasami tak było, w te dni, wyczekiwania urodzin, rozdawania cukierków, w klasie, domówek, kogo zaprosić, nie zaprosić, no i poszukiwania prezentów. Dzisiaj wszystkie rytuały tracą na znaczeniu, a może … Czytaj Dalej (630). Szybko. Szybciej. Za szybko?

(30/32). Sprzedaż wiązana? (#iskierki).

Czytam książki, krótkie. Treściwe. Gęste. Od znaczeń. Powiązań. Ekosystemów. Czy tam są miejsca, drzwi, które można otworzyć, progi, które można przekroczyć i słowa, którymi można nakarmić nadzieje, która daje sytość pewności? Może to tylko nitka ucieczki od rzeczy, oczy, wistości. Szelestów i powinności. Bo po cóż się czyta, ktokolwiek ma przyjść, nie przyjdzie. Nie jest … Czytaj Dalej (30/32). Sprzedaż wiązana? (#iskierki).

(611+2). #zostańwdomu.

Tak, będę apelować do Ciebie,tak do Ciebie, która/ który czytasz ten tekst #zostańwdomu, jeśli naprawdę, ale to naprawdę, ale naprawdę,naprawdę nie musisz wyjść. I nie nie chodzi (sic!) o to,by szukać wytrychu, możliwości, szczelinki przez który można się wydostać. Uratuj świat,siedząc w domu, bynajmniej, nie na czterech literach. Zminimalizuj, możliwość transmisji wirusa przestrzegając zaleceń. Proszę … Czytaj Dalej (611+2). #zostańwdomu.

[614]. Sen Stefana, albo wehikuł czasu.

Przejrzeć się, wejrzeć, zobaczyć, dotknąć… Zapraszam Cię dzisiaj w podróż. Możesz wziąć ze sobą myśli, zdarzenia i w kubku ulubiony napój. Zapraszam, 🙂 miłego czytania. Do zobaczenia w komentarzach.
PS. Kubek jest tu nie bez kozery, najlepiej przeźroczysty… Pozostaje pytanie:Dlaczego w czasach starożytnego Rzymu dobrze było władać podręcznym piorunem…? Na szczęście nie bez odpowiedzi.

[575]. Kufry, koty, kasyna.

#10minutDlaNauki5000lib to nowy cykl artykułów mający na celu przedstawienie pewnych idei, procesów, zachowań w lekki (nie lepki) sposób. Zapraszam do lek i tury, czyli czy tu, czy tam, czytania, komentowania i zastanawiania się.

[575]. Przepraszam za ust…

Trochę się pokróliczkowało, czy po pierwiastkowało czy… ha-ha…Świeży dopływ megabitów, nie chodzi o big beat, uff… Się urwał. Padł, i nie wstał, ni energetyka, ni, widoków, nawet na przeszłość… Błogiego blogu. Dlatego nie było przedwczoraj artykułu, a zapasy się skończyły. Na nic ostrzenie pixeli. I temperowanie temper i temperatur i innych koloratur, na przykład taki … Czytaj Dalej [575]. Przepraszam za ust…