[570]. Jeśli p to q.

Być może-to nie to samo co- może być.

Pośpiech urzeka nas tak bardzo, dlatego, że daje ułudę obcięcia wszystkiego (na raz- haustem). Zatracenia się, i zapamiętania przy osobistym zapomnieniu starciu z tym, co natarczywie woła, tym czasem, czasem, to nie przepadek i nie przypadek, że użyłam tego zwrotu- może być tak, że ślizgamy się po powierzchni, nie chcąc dotknąć z dystansu. To co zobaczymy – i poczujemy, co może w nas wniknąć, przemówić może być niewygodne, albo zaskakujące przychodzące bez napomnienia nie potykając się o zaproszenia.

P jest łatwiejszy, i szybszy do osiągnięcia. Może być spożyciem zupki instant, gdzie nie oznacza to, że jesteśmy łowczyniami, czy łowcami smaków, albo, że jemy także oczami, rękami, nie potrzeba nakrywać stołu, ani nikogo do niego zapraszać… Nie chodzi tylko o celebrę.

Mydlimy się nim, nie smakiem, lecz pośpiechem tak bardzo, że mylimy go z efektywnością. Nudę zostawiając gentlemanom wyciętym (nie rzadko wciętym) z osiemnastowiecznych stref sfer najwyższych, utrzymujących się na powierzchni życia dzięki rodowym fortunom antenatów. Jesteśmy oddechem wieku XXI na wskroś zapalczywi w technologicznym szkiełku i oku. Wykąpani w spraw natłoku, z energooszczędną żarówką w tle. Przyssani do smsowego testu leżącego na chłodniku relacji. Czy jeszcze pamiętasz co łączy kasetę magnetofonową i ołówek, albo noce nadgryzione literaturą? Dobrym koncertem w krwiobiegu? Rozmowami, których nie można zapomnieć, albo można, ale to łączy się nierozerwalnie ze stratą. Ocalić zmurszały czas, pomiędzy kiedyś, a teraz, pomiędzy teraz– a zaraz pomiędzy: zarazpotem. Spacerologią stosowaną.

[Nie mogłam się oprzeć, nie, że o labirynt, ale o wrażenie, W labiryncie, Grzegorz Markowski, źródło].

Aaaaa właśnie, labirynty. historia tegoż jest bardzo ciekawa, a wiesz już – że etymologia słowa ciekawy wywodzi się od szybkobiegnący. Co z jednej strony jest zbieżne np z biegiem czasu. Jeśli się nudzi to czas się wlecze. Po nitce do kłębka. Najbardziej znany mit o Ariadnie… Labirynt używany jest w logice, czy matematyce. Słowo pochodzenia, uważa się, że pochodzi od pelazgijskiego słowa labrys -obusieczny topór. Pierwsze labirynty postrzegane tak jak dziś je rozumiemy, pojawiły się w życiu człowieka już ponad trzy i pół tysiąca lat temu. I został przebudowywany, np przez Rzymian, na planie kwadratu. I można było by się zgubić, poza tym, warto wspomnieć o historii ogrodów, i rozróżnienie pomiędzy labiryntami, a błędnikami. Można się w nich zgubić, albo tracić czas, spacerować, podziwiać, bo przecież w pierwszych, pierwszych labiryntach nie można było tego uczynić. Mówi się, że mężczyźni mają lepszą pamięć przestrzenną, jednak dowiedziono, że można zbudować tak labirynty, żeby preferowały dany styl myślenia, i postrzegania, więc sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana. Dlaczego wspominam o labiryntach? Historia ogrodów- czy ich ewolucja, czy w postaci labiryntu, czy ogrodu francuskiego, angielskiego, czy innego- wiązało się niezmiennie ze sposobem spędzania czasu- z dzisiejszej perspektywy, jego traceniem, przechadzkami,związanymi z klasą społeczną, a jeśli tak, to statusem ekonomicznym (ale o tym innym razem). Pamiętajcie o ogrodach, a raczej o tym, że te zakładane przez arystokrację jako immanentny element umocnień… Zamku. Dopiero potem to ulegało zmianom- około roku tysiąc siedemset siedemdziesiątego, przynajmniej w Anglii, wiązało się to także z bezpieczeństwem na drogach, ale również jakość dróg (a to wiązało się również z obniżeniem kosztów transportu). Wtedy to przeniesiono akcent z kwestią, że cel podróży był ważniejszy, a podróż wiadomo, nie wiązała się z komfortem…

Dajmy szansę, czas i przestrzeń, na zgubienie się. Może tylko wtedy można się znaleźć. Nie zagryzając pośpiechem, może raczej z uśmiechem. Z przymrożeniem, przymrużeniem, kroku i z błyskiem oku zmierzając q.

A Ty? W jaki sposób się gubisz? Czy zdarza Ci się nuuudzić? Co wtedy nie robisz? 🙂 A może masz (i nie zawahasz się go użyć) patent na pośpiech.Zapytać śmiem.

Zapraszam do dyskusji :):

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s