[565].

Trzy młode pieśni utknęły w gardle jak pofałdowana starością zasuszona śliwka. Drażniona czerstwym zapomnieniem napomnieniem rzeczy i oczywistości. Gdzież echa zaślubin Kadmosa i Harmonii w Tebach, albo Wyśpiewywanych pieśni? Sławiących piętno piękna pod postacią dobra. Tylko Platon ziewa- jak miał w zwyczaju- platonicznie i przemawiając wobec sztuki i prawdy.

Homeryckie piętno piękna wiersze dni tak dalekie w swej smukłości tak piekielne w smutku. Eros z ciałem syna swego Memnona, wybija się poprzez wieki, forma, która wędruje poprzez słowa. Ucho i oko. Harmonia kosmosu, czyli ziemi szumi spokojnie zielenią, brązem i światłem poprzez cztery pory roku. Rytm symetrii. Perykles sprzyja rzeźbiarzom i artystom sztuk innych. Sztuka grecka pieści oko i rozsądek, jak najbardziej zdrowy. Piękność, piękność idealna głos Fidiasza, Myrona i Praksytelesa w jeden pejzaż, horyzont, spojrzenie hymn splecoione.

Kalokagathia, kalokagathia, kalokagathia, kalokagathia… Szumi kurz opadających dni, a może to zmącenie zmęczenia? A może nie? Sokratejskie pytanie? Platońska odpowiedź, albo na odwrót od wrót idę krokiem spokojnym, nakazawszy myśli ot, odwrót. Piękno idealne, duchowe, użyteczne – szepce Sokrates.

Harmonia- podnosi Platon-… i proporcja (o tej drugiej wspominał już Pitagoras)- dodaje po chwili. Blask opływający kształt, nadający mu głębię, a zatem i wyraz. Jest zatem ono Wszędzie. Wynosząc ponad sztukę piękno geometrycznych form. Stąd wejrzenie utożsamienia najpiękniejszego jako najwłaściwszego. Delficka dewiza jako jedna z czterech wyrytych na ścianach świątyni. Wzdycha Apollo, wzdychają i Muzy. A Dionizos przechadza się po linii przekonań opozycyjnych. Miara, a i wtem liczby porządek zaklęty w obrazach i dźwięku jęk ekstatyczny szturchający namiętności ze okruchów snu i bezwładu, jedynie w oku osoby patrzącej można pokładać Piękno podziwiane z odległości. Z dystansu. Oddalając się by móc się oddać kontemplacji. Tu nie sypanie mandali z piasku. Oddal dal za_chwyć piękno w spojrzeniu pełnym zdumiewającego zachwytu i tam, i tu, i o, o – jeszcze… Jeszcze tu.

Piękno proporcji, proporcjonalne piękno skąpane w słodyczy światła. Prasokratyjskie westchnienia, zapytania raczej- co jest początkiem wszechrzeczy? Pierwotny bezkres? Woda? Powietrze? Świat, jako uporządkowanie —jako całość. Jako forma, która zawiera w sobie treść kołysząc ją miarodajnie. Estetyka wnika swoim eseistycznym pięknem kosmologię, matematykę, i zasady przyrody.

I Ty, zostaniesz Pitagorasem? A może, pitagorejskim wspomnieniem? To on, ocalił od zapomnienia egipskie napomnienia (idea Liczby). Pulsacja matematycznych przeżyć, żyć matematycznego ładu jako warunku piękna- również w muzyce. Nucąc nie nudząc przechodzą w średniowieczne zagadnienia boso to dźwięczenie młotów kowalskich- rytmy twarde, i rytmy łagodne- godne i wygodne- interwał muzyczny przechodzi w łuk świątynny. Upamiętnienie liczby cztery, tożsamej z siłą, stałości- kontinuum, i sprawiedliwości, za to pierwsze dziesięć liczb może nazwać cały świat, ukazując jego złożoność, zachwyt i koegzystencję form i treści, i wszystko, wszystko co się jeszcze weń zmieści. Tutaj będzie poszukiwał początków uff renesansowych zachwyt. Piero della Franceska, albo Durer, albo Pacioli, albo mistrz z Vinci. ..

W ciało człowieka wpisane były opozycje między: prawą a lewą stroną, męskiego i żeńskiego, prostego i krzywego przy czym dla Pitagorasa i jego następców jedno określa doskonałość (a zatem i dobro i piękno), drugie ich przeciwieństwa. Harmonia jako równowaga sprzeczności współistnienie ich, wzajemne dopełnienie, ale to to już inna historia… Pestka chrzęści, tężeje i za nic ma greckie spojrzenia i ideały. Kałuża wczorajszego dnia piętrzy się smakiem goryczy na spierzchniętych ustach. Ustaw znak snu nad przygaśniętą konwersacją, tak będzie lepiej nad lepkim od barw latem, które w spojrzeniu sepią się przelewa. Dni sapią zmierzchem spływających.

do zdrętwiałych palców. Znużonych w cierpkiej zmarszczonej kałuży zmurszałych znaków- a może tylko wątpliwości, a może tylko…?

Artysta przy pracy Artist at work (1884) G.Seurat [Źródło zdjęcia].

Zapraszam do dyskusji :):

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s