[544+4]. Przecinek.(#4).

No to powiem Wam, że to raczej porażka, no dobrze, bez raczej, cała ta medytAkcja. No cóż, co mam napisać? Klops. Przepływy. Prawdziwy i nie na obiad, znaczy kleks, i nie Pan Kleks, że trzydzieści dni…

Płomień świecy gaśnie. Smutek skrapla się atramentowym deszczem snów, albo niewyspaniem. Migoczą godziny niczym minuty w spojrzeniu Caravaggia. A może to zapomniana piosenka błąkająca się w baśniach?

Trzy Prawa Lema powiadają, że: l) Nikt nic nie czyta; 2) Jeśli ktoś coś czyta, to nic nie rozumie; 3) Jeśli ktoś coś czyta i rozumie, to natychmiast zapomina.

[Stanisław Lem].

A co z szyciem, a co z życiem, ze stratą, emocją, znakiem zapytania, wykrzyknienia i suchość w ustach? Hmm.

Napisz o swoich doświadczeniach, jeśli chcesz, trudno pisać, jeśli się nie chce.

.

Jedna odpowiedź na “[544+4]. Przecinek.(#4).

  1. Może z medytacją jest tak, jak z niektórymi innymi rzeczami, których nazwy nie będę tu wymieniał, bo to nie jest tego typu blog? Jeżeli komuś wiara w Niewidzialnego Przyjaciela pomaga na duchu (duchów nie ma, ale tak się mówi), to niech sobie wierzy. Jeżeli komuś medytacja pomaga, niech sobie medytuje.

    Jeden gość kiedyś przez całe dorosłe życie wypijał ćwierć szklaneczki whiskey dziennie i dożył całkiem sędziwego wieku, aż mu lekarz powiedział, że powinien ograniczyć picie. Ograniczył i parę dni potem zszedł na zawał. Okazało się, że whiskey mu „rozrzedzała” krew, dzięki czemu była ona w stanie przecisnąć się przez zatkane cholesterolem żyły. Zabrakło rozrzedzacza i po rybach. Jak komuś alkohol pomaga, niech sobie popija 😉

    Mi nie pomaga ani wiara, ani medytacja, ani alkohol. Ale ja to ja, zawsze inny byłem.

Zapraszam do dyskusji :):

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s