[537]. Naprawdę jaki jesteś…*[Myśli luzem].

Do jednych z pierwszych uczonych, którzy wskazywali na udział serca w procesie którego nazwa zaczyna się na literę eM, (czyli myśleniu, tak myśleniu) należał Empedokles z Akrafas, to właśnie ten proces miał być powodem wytworzenia krwi. Myśl wpędza w ruch krew! Kartezjusz, ten od zawołania: Cogito ergo sum (i zniknął) (i dokładnie ten sam gość od dualizmu mózg → ciało) porównywał działanie tego pierwszego do pompy hydraulicznej. Zygmunt Freud– silnika parowego, a Alan Turing, tak zgadłeś/aś- do komputera. Chociaż ostatnia z metafiad jest dosyć żwawa i żywotna, do dzisiaj, jeśli podążać tropem i tripem technologii bardziej trafne jest porównanie – do zasady wedle której funkcjonuje…

… telefon, ale nie taki zwykły tylko sprytnofon a w zasadzie no właśnie, w życiu chłodzi chodzi o (zasadę, a nie sam aparat telefoniczny) i to taki na/w którym jest uruchomione (zarówno w tle jak i nie) wiele, wiele aplikacji. Neuron, jakże często słyszałam tę nazwę, znam rysunki z podręczników biologii- chociażby. Nie, nie taki ładny jak go malują, poniżej przynajmniej, ale o wiele, wiele bardziej interesujący:

[Budowa szczegółowa neuronu, połączenia i synapsa].
[Budowa szczegółowa neuronu, połączenia i synapsa, źródło fotografii Wikipedia].

Nawet nie o to chodzi, że ich liczbę szacuje się na osiemdziesiąt sześć miliardów, i posiadają zróżnicowany wymiar od chociażby najmniejsze o czterech mikrometrach do nawet kilku centymetrów. To, o czym się nie mówi, albo wspomina znacznie rzadziej, dzisiaj potrafimy rozróżnić i nazwać dwieście ich typów, i wiemy,no właśnie? Co wiemy? Nazwę neuron, teraz powszechnie używaną wprowadził do nauki, Wilhelm Walydeter a miało to miejsce zaledwie w 1891 roku! Dopiero.

Pomiędzy uszami mamy makro-mikrokosmosu zderzeń, zdarzeń, wielkie piękno biologii. [Po]- równianie do wszechświata nie bez kozery nie chodzi tylko o to, z czego składa się mózg, o jego złożoność, funkcjonowanie, to, że potrafisz (i chcesz) powoli i po woli czytać ten tekst, że umiesz go zrozumieć i o wiele innych spraw, ale np takie astrocyty, to nie tylko kule gazowe, które możemy zaobserwować na niebie, ale również sami/same je posiadamy, to komórki gwiaździste, najpowszechniej występujący typ komórek glejowych. Jeśliby przyrównać liczbę neuronów w ludzkim mózgu do wszechświata na zewnątrz, co zrobiliśmy kilka linijek wcześniej, to komórki glejowe zaliczyć możemy jako ten drugi —ale działający na równorzędnych zasadach,chociaż nie tak dawno bo ćwierć wieku temu, twierdzono, że komórki glejowe, (z greckiego znaczy nic innego jak klej) to rodzaj rusztowania dla neuronów. Nic bardziej błędnego. Oczywiście, tak, pełnią i tę funkcję, która jako pierwsza została zindentyfikowana, i przypisana na sztywno (sic!) jako jedyna, ale one także magazynują energię, utrzymują homeostazę, ale także zajmują się recyklingiem, taki zakład oczyszczania miasta w miniaturze. Niemniej dziś nie będę opisywała złożoności tego, czym dysponujemy między uszętami. Pixeli by nie starczyło, starła by się czcionka, albo wcześniej dostała by czkawki, a temat nie został by wyczerpany. Wspomnę tylko o jednym zderzeniu, zdarzeniu, zderzeniu świato oglądów. Podglądów i badań.

Zaraz zaraz, i nie chodzi tu o bakterię, czy innego wirusa, czy ja napisałam, że u ludzi nie zachodzi neurogeneza? A właśnie. Nie teraz- zaraz, czy zaraz- potem, ale właśnie tu i teraz zajmiemy się tym mitem. Właśnie, mitem. Nie za siedmioma górami, nie za siedmioma morzami, ale zaczęło się mniej więcej tak…

[Santiago Ramón y Cajal jest laureatem Nagrody Nobla z 1906 z dziedziny, a jakże: medycyna (w tym roku dostał ją również Camillo Goldi) źródło zdjęcia: Wikipedia].

Santiago Ramón y Cajal. Wygląda(ł) jak na załączonym obrazku.Do czasu jego badań sądzono, że mózg to jednolita masa, a nie złożona architektura. To jedno, ale to co jest dla nas ważne, z puntu widzenia artykułu to, że Cajal badał układ nerwowy w odniesieniu do owadów, tę część, która zajmuje się przetwarzaniem bodźców wzrokowych. Obszarem jego zainteresowań był też— sposób w jaki mózg reaguje na bodźce doń docierające, ale również na uszkodzenia, to on sformułował doktrynę neuronów.I na tamte czasy był to przełom, przełom, który zasądził o sposobie postrzegania mózgu na wiele, wiele lat. To Santiago włożył, kij łom w mrowisko. Mrowie neuronów, uff… To co ważne według sformułowanej teorii sądzono, że nie ma i nie może być nowych komórek w dojrzałym mózgu. [Nie zachodzi neurogeneza w rdzeniu kręgowym, albo mózgowiu. Nic, zero, null.

Zatrzymajmy się na chwilę w mózgu każdego człowieka zachodzi proces przycinania synaptycznego. Jest on złożony i przebiega przez wiele lat.W bardzo wielkim skrócie chodzi o samo sprzątanie, pozbycie się połączeń, które nie są używane, tj. nie są potrzebne. Mózg w ten sposób staje się bardziej wydajny]. Jeśli — wedle tej teorii, która została natychmiast przyjęta, sposób powstawania neuronów ogranicza to możliwość mózgu do regenerowania się. Inaczej ma się ta teoria do obwodowego układu nerwowego. Dokładnie wiemy, że wątroba… Tak wątroba się naprawi. Samodzielnie. Dojrzały układ nerwowy charakteryzuje się stałą architekturą ścieżek nerwowych. Do takiego wniosku doszedł Santiago Ramón y Cajal, a wraz z nim Reszta Świata. (No prawie).

Nie wliczali się do tegoż zacnego grona Gopal Das i Joseph Altman. Badali oni zwierzęta, a dokładnie świnki morskie, szczury i koty, i dzięki temu, że opracowali nową technikę oznaczania nowych neuronów doszli do wniosku, i uzyskali na to dowód, że nowe komórki, tak one istnieją, istnieją naprawdę! I tworzą się w hipokampie! (Wiemy, dowiedziono to empirycznie, że hipokampy taksówkarzy londyńskich są większe od innych, to dlatego, że zmuszeni są oni zapamiętać i ciągle używać rozległej sieci londyńskich ulic),ale to nie jedyne miejsce, dzisiaj już wiemy, że nowe komórki tworzą się również w opuszce węchowej to dlatego, że są one położone najbardziej na zewnątrz i są podatne na uszkodzenia. Jednak to początek peregrynacji, i to wieloletniej. Podróż została zapoczątkowana, ale kontynuowana będzie przez innych, nie nie dlatego, że Józef umarł, on zmienił pracę,zamykając laboratorium… Dzisiaj wiemy o wiele więcej, jednak pojawiają się nowe wątpliwości. Stabilność, czy plastyczność? Która opcja, a może obie, tylko w różnych proporcjach… ? A może tworzenie się nowych komórek to tylko wspomnienie organizmu,pozostałość ewolucyjna taka jak wyrostek robaczkowy, albo kość ogonowa?

Choć to pytania ważkie, a rozstrzygnięcia ważne, Nie zmienia to faktu, że mózg i ciało są niesamowite! I piękna ta niesamowitość. Zachwycająca. Kto dziś pamięta o Dasie i Altmanie? Zastanawiam się pijąc pierwszą kawę dzisiejszego dnia… Świat jest naprawdę ciekawy!

*Tytuł można zanucić na melodię Jej portret…

** Tytuł alternatywny: O mój neuronie rozwijaj się, o mój neuronie rozwijaj się…

Źródła zdjęć: Wikipedia Neuron

Santiago Ramón y Cajal




Zapraszam do dyskusji :):

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s