[468]. Śmiechu warte (albo warte śmiechu) ale czy aby na pewno?

I.

Zaczęli grzać. Nareszcie bo neuronalia mi zamarzały, nie wspominając o ciele, swoim własnym.

II.

A teraz nawet nie można sobie pozwolić na zapadniecie w letarg. Mijam. Ta(r)g próżności. Trzyma m(i)nie w kierun q do rzeczywistości, to rozmowy, książki i kawa. Drętwo, chociaż jesień zaczyna krążyć w żyłach i aortach miast i w(i)si. Nieuchronna uwertura grudnia być może bez śniegowych grud i niezaprzeczalnej radości z pierwszej bitwie na śnieżki. Rok się kruszy. Idziemy w starość.  Tak niezaprzeczalną jak i nieuchronną.

III.

[śmiechu mi trzeba, sdm, źródło]

Ze śmiechem należy się obchodzić ostrożnie: jest zaraźliwy

[Goglol]

Nie pozostawia śladu poza krótkim spięciem w trzewiach i zmarszczkach, które możemy oglądać codziennie w lustrze, ale nie tak oczywistego przynajmniej widocznego, oczywistego, który odczytać mogą archeolożki i eklezjaści. Śmiechu warte? Zwierzę na dwie  litery by się uśmiało, służąc swoją szczękę, w którą nierychło ludziom zaglądać (no wyjmijmy z tego grona weterynarzy, którzy muszą zawodowo, przynajmniej od czasu do czasu). Za to dyskutowali o nim Bergson, a cóż Bergson jak już Platon, Kant, Schopenhauer,  o Freudzie nie wspominając. Nie istnieje jeden ośrodek śmiechu, znajdziemy je za to w tak różnych ewolucyjnie jak wspomniany już pień mózgu, czy kora mózgowa. Nie jest odruchem, ale złożonym procesem, angażującym neurony.I nie tylko to koło zamachowe historii człowieka.

U ludzi uśmiech można zaobserwować w siódmym miesiącu ciąży, a głośny śmiech w czwartym miesiącu użycia. To jest argument za tym, by nie utożsamiać pierwszego z drugim. Chociaż te dwa zachowania służą wyrażaniu emocji jak i budowaniu więzi. A w języku francuskim, chociażby mamy dwa słowa: śmiech i podśmiech, czyli tak jak w polskim na rozróżnienie tych czynności, choć lingwistycznie są one podobnie określane. Podobnie, a jednak nie jednakowo. Blisko a z zachowaniem dystansu, chociaż nie zawsze tak było.

Gdy odkryto związek (ten chemiczny, a dokładnie: N2O)a obecnie stosowany tak w przemyśle spożywczym (wiedzą o tym zwolennicy i zwolenniczki chrupek, czy bitej śmietany w sprayu), paliwie rakietowym, czy tuningu samochodów, nie wspominając o stomatologii. Ale zatrzymajmy się przy tym ostatnim. Wykazano dobitnie, że śmiech ma związek z procesami chemicznymi zachodzącymi w mózgach. Ale to zaledwie ciąg dalszy, jakby powiedziała poetka. Gdy tylko wynaleziono fotografię wykorzystano możliwość zatrzymywania czasu, a przynajmniej grymasów twarzy do uwiecznienia ich i badania które mięśnie są zaangażowane podczas procesu śmiania się, i -a może przede wszystkim, jakie występują rodzaje śmiechu. No i oczywiście jest też Karol (Darwin) on także popełnił pracę na ten, zdaje się niepoważny temat.

Robert Provine jeden z badaczy śmiechu, najpierw prowadził obserwacje w laboratoriach, potem przeniósł się z auli do akademików, przyglądał się ludziom, i zauważył, że gesty i mimika przed wybuchnięciem śmiechem, mają znaczenie, i że on sam, śmiech nie badacz, ma znaczenie w doborze.

Zastanawiam się, lecz nie zastygam. Mówi się wybuchnąć śmiechem? A uśmiechamy się jakby powściągliwiej, może być serdecznie, a może z pobłażaniem. W ten pierwszy wpisana jest dynamika.

Jak często śmiejemy się w samotności. Ale nie mniej, a myślę, że bardziej zadziwiający jest fakt, o którym wspomina Jan van Hoff, że zabawa i śmiech służą doskonaleniu umiejętności społecznych. Jakże aktualne są słowa autora Rewizora: Z czego się śmiejecie – z siebie się śmiejecie …

 

Zaiskrzyło.Skojarzyło mi się coś na neuronaliach. Zadziwia mnie na przykład takie to napomnienie wśród ludzi nie śmiej się dziadku z czyjegoś wypadku, dziadek się śmiał i to samo miał, albo kto się śmieje, ten się śmieje ostatni. Czyż to nie ostrzeżenia, napomnienia, odnoszące się do tychże umiejętności?

Dlaczego nie możemy się sami połaskotać, na przykład pod żebrami bo nasz układ nerwowy, przekazuje informację o częściowym zignorowaniu tego bodźca, jest nasz, niezaskakujący. O wiele ciekawszym jest aspekt tego, że o ile bodziec, by zadziałać, musi zostać wyprodukowany przez drugą osobę, to nie może być ona obca, nieznana, no bo kiedy łaskotał Cię ktoś z kim nie miałaś/ nie miałeś bliskiej relacji?

Zaskakujący, czy zeskakujący fakt numer dwa. Takt, tak będziemy mówili (sic!) o ruchu! Dlaczego człowiek (a przynajmniej niektórzy przedstawiciele i przedstawicielki tego gatunku) potrafią mówić? Nie wspominam o laniu wody, albo o potoczystym wypowiadaniu się na temat, dowolnie wybrany? A małpy mimo tak bliskiej korelacji genetycznej tej umiejętności są pozbawione? Chodzi o poruszanie się za pomocą dwóch nóg, i przyjęciu,opanowaniu postawy wyprostowanej (czyż już nie pisałam o tym, że lepiej dobrze stać niż…) A jeszcze bardziej wdając się w szczegóły, zmienia się funkcja klatki piersiowej u człowieka w procesie poruszania się, a to pociąga (sic!)za sobą szereg zmian, na przykład inne położenie przepony. Tutaj nie chodzi o rozwój mózgu, a o kontrolę, czyli świadome się posługiwanie oddechem

 

Znajdźmy chwilę. Pogimnastykujmy swój mięsień jarzmowy większy.

 

Reklamy

6 myśli na temat “[468]. Śmiechu warte (albo warte śmiechu) ale czy aby na pewno?

  1. Łojeżu, dopiero zauważyłem, że tu SDM jest. Tak to jest jak się przegląda wpisy po łebkach. Ten konkretny kawałek jest pozornie prosty (na gitarze, dwa albo trzy akordy, co prawda mocno połamane, ale jednak żadne tam Pakodeluczie, Satrianie czy inne Paganinie), ale jak się go chce wykonać porządnie, z harmonijką i drugim wokalem w tle, to się nagle okazuje, że wcale nie jest tak prosto. Graliśmy go i śpiewaliśmy na korytarzach akademika polibudy wiele, wiele razy i mam doń wielki sentyment.

    1. A toż to polecam nie tylko po łepkach, ani li tylko po nagraniach.
      Proste, ale cóż, proste nagrania też są potrzebne. Czasami.
      A sentyment też mam, z liceum…

Zapraszam do dyskusji :):

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s