[431]…

Sny bez snów, bez rozprostowania mięśni i myśli bez odpoczynku  ku dniom bez minut. Oddech bez ruchu powietrza. A ziemia pędzi od wschodu nie wartego zachodu. Głuche kroki będące tylko nadzieją, a ta, jak wiadomo i jak widmo chodzi g(ł)odna. Cisza, która nie leczy lecz  liczy tylko usprawiedliwia tego, kto patrzy z oddali. Pa  trzy perspektywy przyjmując wygodne im dalsze litości.

Kropla spływa zapachem goryczy.

 

 

 

[miniaturka: Kobieta czytająca list przy otwartym oknie, Vermeer, źródło zdjęcia Wikipedia].

Reklamy

Zapraszam do dyskusji :):

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s