[422]. Namacalność i praktyczność.

Które z miast i państw nakreślonych na mapie, wiszącej w tle jeszcze istnieje? I w jaki sposób nakreśla swoje granice istnieniem i działaniem? Pęcznieje się, trzęsie, a może trwa? (W zapomnieniu, w zapamiętaniu, w dążeniu, w drążeniu, w czekaniu*- niepotrzebne kreślić]. Wiadomo.Oczywiście, że wiadomo. Mapę wykonał w 1620 roku Balthasar Florisz van Berckenrode.Co przedstawia, a co przestawia? Holandię i Fryzję Zachodnią,  inaczej,(niż  dziś) wzdłuż osi wschód zachód (a nie jako to drzewiej bywało:północ-południe). Cóż więcej wiadomo? Kobieta przywdziana była w vertugalles albo to ciąży stan przemienny po raz ósmy, czy jedenasty? Żona, czy/albo/i kochanka? (Przy)łapana na wrzącym uczynku, niecnym,rozgrzewającym myśli. Kto jest nieobecnym? wiadomo jedno, odzienie wierzchnie pierwotnie miało kolor zielony. Proces utleniania rzeźbi star(t)y obraz, już krawędzie granic jakby za mgłą (pamięci).

Kto siadał na obitych płótnem, ciężkich krzesłach? Czy ich przesuwanie nie drażniło czułych uszu biesiadniczek i biesiadników?  I dlaczego są dwa (aż albo tylko). I czy nie miał (zasiadający/a) wad (postawy, wymowy, wzroku*-*niepotrzebne skreślić]  Spieszył(a) się, czy prost przeciwnie? Jadał(a) przy stole chociażby jabłka?A może to tylko wyimek z całości? Ciężka postać kobieca w obszernej niebieskiej sukni, wycięta jak gdyby z podręczników do uważności. Gdzież jej do dwudziestego pierwszego wieku? Wyjęła ten list ze skrzyni (wspomnień- pamięci jak najbardziej zewnętrznej, ze szpatgałów, czy- może nie, może go goniec dostarczył) czy jednak dopiero co przeszedł był? Od matki, ojca, męża, kochanka, dziecka, cichego,czy  głośnego wielbiciela (z pewnością takiego który posiadł był sztukę władania literami, a może to biling? Rachunek za światło, gaz, komorne, czy może nie: (nie) stłumienia sumienia, suma zbiorcza, prognozowana, tylko dla bogaczy? Czy…

Taniec żółci i niebieskości, przeciwwaga i przeciwieństwo. Cień na ścianie, w pobliżu okna pozostaje ten sam. Niemienie. Niezmamienie i niewzruszenie. Choć dnieje, bo przecież jasność bije od okna. Kobieta ma lekko spuszczone powieki, i coś na poliku, próbuje ukryć skazę, zdumienie, emocje, czy to nawet już nie brzęczy ozdoba, a może to lok? Look. Wgląd wgłąb. Powraca skupienie. Melodyjność (choć niema nie znaczy, że jej nie ma)i  modytacyjność obrazu. Namacalność. Praktyczność.  Co wyczyta? czy tu, czy tam? Czytam razem z nią.  A co przyjdzie jej przeczytać pomiędzy wierszami? (np poleceń: CLS – czyszczenie – kasowanie zawartości ekranu w DOSie)…

[Woman reading a letter, Jan Vermeer, ok. 1662-1665,olej na płótnie,46,5 × 39 cm, Rijksmuseum, źródło].

Trudno jest malarzowi (u)chwycić jedno.

Nie przestrzeń, a powietrze. To się nie tylko Vermeerowi udaje, ale czyni po mistrzowsku. Chociaż Vermeer specjalizował się w scenach we wnętrzach pneumy tu bardzo dużo, czyli tak akurat by zamknąć i otworzyć to co potrzeba.Pofantazjujmy, przez chwilę, albo dwie.  A gdyby kobieta, kimkolwiek by ona była trzymała rachunek za zakupione książki, i sprawdzała fakturę, czy rzeczywiście zgadza się z zawartością na półkach? Na przykład: Dzieła zebrane Józefa Ignacego Kraszewskiego (żyjący w latach: 1812 – 1887 popełnił ponad sześćset powieści— czyli najwięcej na świecie. Nie, no nie bez przesadyzmu.Oczyma wyobraźni (li tylko- na szczęście) widzę ten wydruk faktury, toż to tortury, sprawdzać zgodność, ością w gardle, z piekącymi oczyma i suchością w ustach…

Co prawda, to prawda, książki, a zatem i papier, przestały być aż tak drogie jak chociażby w wiekach średnich (Jedna, stworzona w średniowieczu kosztowała tyle, że śmiało można było kupić za nią kilka wsi. Warto wspomnieć, że i dziś, czyli w XXI wieku, wydrukowanie stu stron książki pochłania dwa lub trzy drzewa, a przecież dysponujemy techniką dalece wydajniejszą. Statystycznie rzecz ujmując,stroną, na której osoba czytająca najczęściej traci zainteresowanie lekturą to strona numer… Nie, nie, czterdzieści i cztery, ale osiemnaście.  W artykule dotyczącym prawników [braci Grimm], co nie napisali w życiu ani jednej książki, choć tak się przyjęło uważać wspomniałam, że te były bardzo drogie tak, że na wieczorne czytanie zbierali się ludzie nie tylko żyjący w danym domu, ale również  pracujący w gospodarstwie od kamerdynera do sługi). Takie to było wieczorne spędzanie czasu, chociaż nie tylko wieczorne, bo przecież wiadomo, że drzewiej, ludzie nie spali linearnie, osiem godzin, to konsekwencja rewolucji przemysłowych.

No, już nie za czasów Kraszewskiego. A zważywszy na fakt, że czytanie dopiero niedawno stało się kompetencją powszechną, chociaż… (i nie wspominam tu, o czytaniu ze zrozumieniem) Chociaż nie patrzmy na świat europocentryczne, analfabetyzm to nadal aktualny problem jeden na pięciu dorosłych osób na świcie nie potrafi składać liter w rozdania zdań. A podobnież (chociaż to nie jest sprawdzone), że książkę podobną do tej, którą dziś znamy miał zacząć wymyślać Juliusz Cezar. To on wpadł na pomysł, żeby zamiast zwijać papirus, składać go na dwie części. Zaczął wymyślać, bo numerowanie tychże zaczęło pojawiać się dopiero w  XVI wieku,a tak dobrze obłaskawiony przez nas przeciek, tfu, przecinek pojawiły się na przełomie XV I XVI wieku. A gdzie wynalazek druku, układów (tych scalonych), czytni(c)ków. To zadziwiające, że pierwsza książka, która została napisana z pomocą maszyny do pisania to Przygody Tomka Sawyera, czyli nie tak dawno.

Być może, bo tego wykluczyć nie można, nigdy nie dowiemy się kim była kobieta w niebieskiej sukni, i co czyta zapamiętale, lecz warto sięgnąć (i polecić) książkę, szczególnie  dziś, a także pochylić się nad prawami autorskimi, i szanować bo dzięki temu przyczyniamy się do wzrostu kreatywności i bogactwa w świecie, którym przecież możemy się cieszyć, to także kwestia szacunku, i składnik, jak to się drzewiej mawiało, kindersztuby, ale co będę strzępić czcionkę, przecież to wszystko wiadomo…

PS. A wiesz co jeszcze leży na stole?

Reklamy

Zapraszam do dyskusji :):

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s