[417]. Wprowadź tytuł, czyli poleć książkę.

Już w powietrzu oddech lekki lata,no dobrze, może nie fruwa, ale ledwie pełznie, nie? Jeszcze nie Chałupy welcome to, ale już we dwóch, lub dwoje zanucić można byle rymem i rytmem  nie zanudzić. Już nie, nie Cichosza, chociaż sza lub szuru(m)-burum i nie tylko w kominie nas minie, warto warstwy ubrań zrzucać,rzucać, i kilogramy zmarszczek pieścić doświadczenie swe pokazać światu i świat tu. Rozprostować myśli. W słońcu. Może jakąś czcionką ciekawą, ciekłą, wściekłą? Angażującą znaczy. Skóra cierpnie, a może jednak nie? Wygrzewa swe centymetry w kwietniowym już słońcu. Słowem, i (przy)długim wstępem pytam: Co czytasz?Co chcesz, i możesz polecić? W jednym (przynajmniej) zdaniu dlaczego warto przeczytać? Albo/i jeśli to była pozycja, dzięki której coś w swoim życiu zmieniłaś, zmieniłeś napisz co i dlaczego. Dobrze tak podyskutować sobie o książkach.

Dzisiaj pytanie do Ciebie :-). Zastanawiałam się, czy nie wrzucić tutaj książek, które z jakiegoś powodu chciałabym tu umieścić, ale jednak pomyślałam, że będzie to w jednym z kolejnych artykułów. W nawiązaniu do tego oczywiście. :-). Zapraszam do dyskusji. 🙂

 

 

Reklamy

8 myśli na temat “[417]. Wprowadź tytuł, czyli poleć książkę.

  1. Komentarz zapodaję pod wpływem upomnienia z następnego wpisu. Co do książek: jeżeli coś czytam, na ogół piszę o tym potem na blogu. Obecnie czytam „Orła Białego 2” Przybyłka, a w kolejce do opisania czekają trzy tomy przygód Takeshiego Kovacsa (czyli seria „Modyfikowany węgiel”) oraz „Piąty kontynent” Pratchetta (odgrzewane, ale wciąż smaczne kotlety).

    1. To nie było upomnienie. Tylko zdziwił mnie brak komentarzy. Może za dużo jest już blogów książkowych? Jestem ciekawa piątego elementu. Wiem, że piszesz o książkach, a czy jest coś po co chciałbyś sięgnąć, ale to nie jest z Twojej półki, wiem, wiem, porzucasz książki, niestrawne po pięćdziesięciu stronach, ale…

      1. Bardzo chętnie sięgnę na każdą półkę, chociaż przez całe życie tkwię po uszy w SciFi. Tylko jest eden warunek: książkę musi mi polecić ktoś sprawdzony. Ktoś, na czyim guście literackim mogę polegać.

        1. A wiesz, że coraz to częściej się przekonuję o tym, że to rozwiązanie fantastycznie (nomen omen) się sprawdza? I już wiem, dlaczego książki i muzyka to prezenty osobiste, mówiące wiele o relacji, to znaczy o jej głębokości, wdech. Nie znaczy to wcale, że nie można mieć do siebie dystansu, i wszystko traktować poważnie, i to śmiem, napisać śmiertelnie.

  2. Ze swej strony polecam arcyciekawą książkę S. Mancuso, A. Viola „Błyskotliwa zieleń”, 2017. Gwarantuję wciągającą lekturę 🙂

    1. Cześć Robercie. dziękuję za komentarz.
      Witaj na blogu. Dobrego czytania i komentowania.
      Czym Cię ujęła lektura wyżej wymienionej książki?
      Pozdrawiam, :-).

  3. Nowym spojrzeniem na świat roślin, które nie ustępują nam inteligencją. A nawet w niektórych przypadkach – przewyższają. Bardzo świeża i odkrywcza książka popularnonaukowa, którą polecam wszystkim.

    1. Na pewno zwrócę uwagę. Dziękuję, mam w planach:
      Cząstki elementarne. W poszukiwaniu fundamentalnej natury rzeczywistości
      Gavina Hesketha (autor pracuje w CERNie) oraz Pytanie o życie. Energia, ewolucja i pochodzenie życia autorstwa
      Nicka Lane’a Podobno, ale jeszcze nie wiem, warta przeczytania. Lubisz książki popularno-naukowe? A może, czytałeś powyższe? A może, nawet polecasz? Pozdrawiam

Zapraszam do dyskusji :):

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s