[(54+1)+1].[170+1]. Z oblizywania świat(ł)a.

Kiedyś pisałam o tym, że warto czytać poezję, nawet jeśli się jej nie rozumie. A może, morze właśnie, wtedy delty niedorze(k)czności nośności, i gór (na dole) ruchomość.Oś i ość. Obrys.

Z nią jest jak z językiem tym, najbardziej (ob)cym.Cym, cym, rymcym cym.Prym wiedzie rym, kaszel rytmu,tu. Chociaż nie. Nie, nie obcym, a w jakiś sposób nieobłaskawionym, niepoznanym,chropowratym a mnoże i (nie)pozornym. Jak z (roz)poznawaniem. Śpiewać swoje ulubione melizmaty (czytaj: najbardziej znane) ale  sięgnąć po coś nowego, nadgryźć, potrzymać na języku, jak rozpuszczającą się pastylkę styku stylu i znaczenia,mlasnąć. Beknąć, lecz nie w towarzystwie (z)dań jak najbardziej towarzyskich.  (Za)snąć. Jak z obrazu: Sen Kawalera (s)cena. Obmacać zmącenia zmęczenia,zapomnieć jak się sobie przypomina i przypina znaczenia nowe do zużytych, na(d)tartych gnam, gram po gramie gram gram i tyką zdań, dania i przebieżki, Gra, gra(m) sam, samo i dzielnie, mono gram. NoSięg[r]am po zbiór miniaturowych nie-b(e)z(-)dur do w mol, to w dur. Aaaa, au, au to rstwa, warstwa po warstwie, słowa twe, ma mar, mar-czy- twe? Zdzieram (na)skórek, a skóry nie sprzedaje (ani tanio, ani drogo).  Raz, po raz. Raz po razie. Zrazie na deser. Czcionki szmer. Po raz: pierwszy. Po raz: drugi, po raz: trzeci, (s)cena wywoławcza. Chociaż to coraz bardziej, i bardziej o pro, czyli, za, (nie)zależnie od kierunku proZa życia. Czytana z dystansu ukrycia, albo od.wrot.nie zamiennie mieniam słowa wa. war.s.twa po war. No war. Między ruchem, między prze (d)szkodą, a sza. Cicho -(n)-są. Cisną się miedzy Między wersami, między wierć wierszami, miedzy wersjami. Kraj i obrazy. [S]poza map(y). Jutro napiszę wiersz o miłości, po jutrze o wojnie. Nie.[O!]bieg my ślij.

Reklamy

2 myśli na temat “[(54+1)+1].[170+1]. Z oblizywania świat(ł)a.

  1. Lubię te twoje zabawy słowami 🙂 A poezję czytać warto – i warto ją promować w całkiem nieoczywisty sposób – mnie z okazji Dnia Poezji udało się zaskoczyć sporą grupę młodych ludzi i spowodować, że sami całkiem niechcący tropili wiersze porozwieszane w szkole 🙂 Sama tym jestem zaskoczona 😉

    1. Bingo! Celnie odczytałaś moją intencję.:-) Dobrze, że piszesz. Miło wiedzieć. I (prze)czytać. :-).
      Myślę, że Twoja akcja jest ważna, i celna. Po pierwsze dlatego, że procent czytelnictwa od roku stoją w miejscu (a gdyby podwyższyć poprzeczkę przeczytanych pozycji? I odliczyć te osoby, które z definicji, „muszą” przeczytać np lektury (szkolne)) albo osoby, które czytają fachową lit. (z racji zawodu- jeśli nie odrzucić to przekategaryzować, żeby nie skłamać wyniku). A co do akcji promujących czytelnictwo, to warto, tak jak Ty to zrobiłaś, wyjść z nią do ludzi, to właśnie idea akcji mających na celu promować czytelnictwo. 🙂 A nie pisać na blogu o książkach, to ważne, a jakże, ale na tenże trafią tylko (albo w przeważającej większości) osoby, które już czytają. A tych, do samej idei przekonywać nie trzeba. 🙂 Pozdrawiam,

Zapraszam do dyskusji :):

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s