[166+4]… Cztery.

W gruncie rzeczy, czyli w rzeczy sednie i ich obrocie, lubię dostawać nominację do Liebsner Award, dlatego, że to oznacza, okazję do lepszego poznania się. Ale o tym już pisałam.

Tym razem dziękuję za wyróżnienie Agnieszko, Tobie. [:-)

 

1. Otworzyle(a)s rano oczy: jaka byla Twoja pierwsza mysl ?

Zaspana. 😀

2. Co znalazlabym dzisiaj na talerzu wpraszajac sie do Ciebie na sniadanie?

Od razu wpraszać…Ależ.  Jeśli dzisiaj, to trafiłabyś na dobry dzień i kolorowe kanapki (no oprócz tego pewnie jakieś światło i lód w lodówce by się znalazł :/). I możliwość zagotowania kawy w kawiarce.

3.  Jaka byla pierwsza czynnosc, ktora zrobile(a)s, kiedy wyszedles/wyszlas dzisiaj z domu ?

Dzisiaj mam stricte domowy dzień,stacjonarny… Z tego powodu nie jest aktualne to pytanie, to i następne.

4. Kim byla pierwsza osoba, do ktorej sie dzisiaj odezwale(a)s/ (poza domem)

ale mogę się [u]śmiechnąć do osoby, która to czyta, a co tam:).

5. Kogo dzis pierwszego obdarzyle(a)s usmiechem?

Czym? 🙂

6. Zagral(a)bys ze mna w gre „Simon says” ? (ale to ja jestem Szymonem)

Pierwsza myśl, która mi się pojawia to…Rozumiem, że to jest rodzaj sportu ekstremalnego (?), [naprawdę nie wiem co ta za gra] A [druga] A co tam…

7. Co dobrego zrobiles dzisiaj dla siebie ?

Nic. Albo przynajmniej nie pamiętam…

8. A dla bliskiej osoby?

Kawę i kolację.

9. A dla obcego?

a). Rozmawiałam.

b) Doradziłam w wyborze książek.

10.Zdradź mój sposób na opanowanie gniewu.

Najdłużej się zastanawiałam nad tym pytaniem. I to naprawdę była dla mnie zagwozdka. Naprawdę się zastanawiałam. I doszłam do wniosków następujących, że to zależy od tego jakiego rodzaju to jest gniew. Czego dotyczy.  I to było moje odkrycie, jest wiele gniewów, nie ma jednego. Dlatego nie ma (według mnie) jednej uniwersalnej recepty. Bo czyż przyrównywać  na przykład gniew wypływający z nierówności społecznych (walka o zniesienie niewolnictwa) a nasze codzienne złości. Nie odważyłabym się by powtórzyć za Arystotelesem (chociaż w pierwszym odruchu gdy przeczytałam tę myśl to przemówiła do mnie. Dziś okazuje się, że w nieco obcym języku), że:

arysto2Dzisiaj myślę sobie, że są momenty gdy ta myśl bywa trafna. A mój sposób na opanowanie gniewu? Czego się nauczyłam i na co zwróciłam uwagę dzięki Twojemu pytaniu. To to, żeby pobyć,ale tak naprawdę pobyć ze sobą w momencie gniewu. Zadać sobie pytanie: co mnie denerwuje w tej sytuacji? Dlaczego właśnie tak reaguje? I nie zadowalać się pierwszą odpowiedzią. Jest to doskonała okazja by dowiedzieć się czegoś o sobie. A następnie, co mogę zrobić  z tą sytuacją? Jakie działania podjąć (teraz- i w dłużej perspektywie). Także nauczyłam się, że moje ciało reaguje na gniew. I nie są to pożądane, wnoszące. Zadaję sobie więc pytanie, czy odczuwanie gniewu, jest tego warte? Tego się uczę. I przyjęcie takich perspektyw mnie osobiście pomaga. I zauważyłam, że w dłuższej perspektywie czasowej działa. Czasami warto pobiegać. Zawsze głośno powiedzieć, napisać co mnie złości. Mieć łączność ze sobą w przeżywaniu tej emocji.

Gdy jest to tak zwany mniejsza, ale dokuczliwa złość. Dobrym przykładem ilustrującym jest to, gdy złościmy się na zachowanie kogoś nam obcego. Czy ja będę pamiętała o tej sytuacji za rok, dwa pięć? I dlaczego ktoś ma decydować o moim samopoczuciu i rodzaju działania? W sytuacji gdy go nie znam, i być może- nigdy nie poznam? Ale też uważam, że określenie tej emocji jako gniew jest za mocne, i nadużywane.

11. . Co najbardziej cenisz w sobie ?

Jeszcze nie znam odpowiedzi na to pytanie.  :).

Za wszystkie za  pytania, cierpliwość i pamięć. Myślę, też, że niektóre z nich [5,7.9]są warte tego by zadawać sobie je każdego dnia. Nie będę wyznaczać nikogo do odpowiedzi, ale jeśli chcesz odpowiedzieć tu (w komentarzu) , albo na blogu (u siebie) odpowiedzieć, to zapraszam:

11

 

Zapraszam do dyskusji :):

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s