[(4+1)+1].[5+1].[25+2]. Impresie w In Presje (albo: odwrotnie).

Albo: komu się śnimy nieustannie…

Śniłem, że byłem motylem— a może ja jestem snem motyla?

[Chuang Tzu].

 

Przestrzenie i zaułki prof Janusz Limon, Słowo/obraz/ terytoria, seria :Wiek męski, Gdańsk, 2015, [źródło zdjęcia].
Przestrzenie i zaułki prof Janusz Limon, Słowo/obraz/ terytoria, seria :Wiek męski, Gdańsk, 2015, [źródło zdjęcia].

Najpierw trafiłam na nią przypadkowo. O ile wierzyć przypadkom pozoru. Przeczytawszy, że to eseje o medycynie i sztuce, zawierzyłam. O zgrozo! Potem gdy przyszła pora na konsumpcje, a ja obecnie mam  czasu coraz mniej, i jest on iście zazdrosny, przyszło: rozczarowanie wraz ze złością, jak to tak? Jak to tak krótko? Nie dość, że książka jest niedużego formatu, to jeszcze wypowiedzi zajmujące pół strony należą do tych co urzeczywistniają i uwydatniają regułę. Zaczęłam czytać w poczekalni, ale że nie zużyłam czekania zbyt długo to i nie nadgryzłam znaczenia, które nosi czcionka.

Wróciwszy wieczorem w przestrzeniach, które wyznacza międzyczas   pomiędzy zaczytuję… Nie będę używała słów wielkich i wielu, które nabrzmiewają jak bąble patosem, a stosowane zbyt gęsto, niczym antybiotyk tracą właściwości lecznicze.

Z przyjemnością odnajdywałam tę nic porozumienia, i poznania jeśli chodzi o sztukę, znajome nazwiska, obrazy.

Niczym zawieszone gesty.

Torso di Ikaro Igor Mitoraj [Źródło zdjęcia].
Torso di Ikaro Igor Mitoraj
[Źródło zdjęcia].

Zastanawia mnie coś innego, niejako przy okazji, którędy i gdzie biegnie granica autocenzury, wiadomo, że to jest wybór notatek, i jeśli tak jest, to jaki obraz przedstawia i czy przestawia? Czy to nadal literatura? Czy liter tura, pomocna, acz niezobowiązująca, o której można powiedzieć: że to tak na marginesie, na szybko, na gorąco, na wrząco… ? Niejako przy okazji popełniona — przy okazji cóż za niesprawiedliwe słowo, wiele odkryć zdarzyło się: przy okazji. Inny Profesor, o którym już wspominałam, zastanawiał się w jednej ze swoich książek, czy jego szkice,które popełnił ucząc się rysunku były by atrakcyjne, gdyby nie jego pozycja zawodowa.  Zatrzymuje mnie ta kwestia (okazyjności) także ze względu na inne rozłożenie akcentów- ile jest książek nie napisanych, przez mniej lub bardziej (nie)znanych? Jak również to, czy i co może zmienić w Człowieku Lektura litr liter, a może więcej, jednym haustem, duszkiem, powoli? Jedno pewne po woli.

Niski, cichy, spokojny, pewny głos Profesora towarzyszy mi przy czytaniu. Otwiera się książka w ten sposób jak dojrzały owoc.

Co pcha ludzi do Pisania? Nie wiem. Ważne, że książka powstała, nie tylko daje przyczynek do odczarowania pewnych kwestii, ale można ją czytać na wiele sposobów i przez wiele kontekstów. [Nie] wiem, czy to są dzienniki nadziei wiem, że to jest

Palimps-

-est.

o życiu, o śmierci, o kosztowaniu i kosztach życia, o dystansie, o mitach,  o rozumieniu nauki, o śmierci: O życiu, dopiero potem o leczeniu i jeszcze o… Intymności przemijania,zużywania, tracenia, zyskiwania bo to taka lektura. Zaułki, przestrzenie, laboratoria i labirynty.

Lektura nadObowiązkowa.

Zastanawiam się, nad takim oto zagadnieniem, czy o książkach poruszających trudne tematy dyskutuje się łatwiej, niż prowadzi rozmowy bez nich, ważne rozmowy, utopione w rutynie codzienności?

Strony są w taki sposób ponumerowane, że gdy kartkuje się książkę na myśl przychodzi, przywodzi skojarzenie z elektrokardiogramem.

Czy zaułek nie jest usytuowany w przestrzeni, przez nią zagarnięty…?

Mam jeszcze:wiele, wiele, wiele pytań, i garść odpowiedzi. Nieostatecznych.

PS. Uwagę o oczach i greckich rzeźbach przeczytałam dopiero po tym jak napisałam ten wpis…

10 myśli na temat “[(4+1)+1].[5+1].[25+2]. Impresie w In Presje (albo: odwrotnie).

    1. 🙂 Być czy naByć? Oto jest pytanie.
      Wiem, że książka była swojego czasu za 10 zł, ale przecież (o czym się zapomina) są jeszcze biblioteki.

        1. Ja także b. często korzystam z biblioteki, wiem, że w niektórych, zwłaszcza mniejszych, można spotkać się z kierowniczką/ kierownikiem tejże i spytać o to, czy nie istnieje możliwość zakupu dla biblioteki egzemplarzy danej pozycji, albo chociaż jednego. Powodzenia.

  1. Ten profesor ma rację. Niektórzy pisarze próbowali sił anonimowo i mało któremu udało się z sukcesem. Raczej większość czyta dla magii nazwiska. Gdyby niejedną książkę uznanego pisarza opublikować pod pseudonimem nikt by się nimi nie zainteresował, a krytycy nie zostawili suchej nitki 😉

    1. Ha! :)Z jednej strony zdecydowałam się napisać o tej książce, bo przypomina mi „Rok magicznego myślenia”. Z drugiej- jak zobaczyłam jej strukturę, o czym wspominam, to srodze się zawiodłam, i tu dysonans. I pytania, i kwestia Znaków i poczytania czegoś za znak, pozwolę sobie odesłać do dyskusji pod wpisem i do niego samego: http://wp.me/p59KuC-6x . Z drugiej strony może być tak, że niektórym (nie mówię, że wszystkim) pisarzom/ pisarkom po prostu, po pewnym czasie się nie chce twórczo pisać, albo nie potrafią już tego robić, a sami/ same uwierzyli w Magię Własnego Nazwiska?

  2. Książka traktująca o tematach trudnych może jednocześnie ułatwiać i utrudniać rozmowę. Z jednej strony może inspirować i podpowiadać, a z drugiej ograniczać, prowadząc po własnych szlakach. Zależy od książki, zależy od dyskutujących.

      1. Druga opcja oznacza, że czasem książka może wydać nam się tak trafna i kompletna, że nie pozostawia miejsca na coś własnego. Czasem można wpaść w pułapkę strachu „a co ja, maluczki, mogę do tego dodać”?

Zapraszam do dyskusji :):

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s