[22+1].[122+3][146+2]. Wpis do przeczytania noc[n]ą [porą].

Noc zapada miękką czernią w widzialną rzeczyoczywistość. Skrapla się świat w odcienie czarnego inkaustu.

Rozlewa

konfiturą z czasu

Geometria [wy]dźwięku zawładnęła przestrzenią: Kroków nikt nie wymiótł ze schodów, krzyków nie ugłaskał, myśli nie ukołysał, czynów nie obłaskawił. Śmiechów  nie rozplątał.

I zapach zostawił.

  Ale to wszystko  gdzieś

Dalej.

Głębiej.

Ciszej…

Czcionka poupychana w zdania złożone równo zamknięta w książkach oddycha.Miarowo znaczeniem na[d]danym. Koszule schną na sznurze. Łysa żarówka podgrzewa tlące się wspomnienia podtrzymując w nich usychające życie. Kształty przedmiotów rozprostowują krawędzie znaczeń. Noc dyszy ciężko, czasami snów nadgryzana po woli. Powoli…  

♣♣ ♣♣ ♣♣

Gdybym miała polecać muzykę na rozpoczęty właśnie grudzień, to z pewnością nie omieszkałabym wrócić do znanego nam już Jeroena van Veena. Dwupłytowy album wydany trzy lata temu doskonale nadaje się do słuchania wieczornego. Estoński muzyk Arvo Part  jest doskonale znany polskiej publiczności. Zaprzecza tezie, że muzyk klasyczny to ten, który żył :”od_” „do_”, miał: „okresy”, i oczywiście- już dawno rozstał się z życiem. Bo takie niestety panują powszechne przekonania. Abstrahując od tychże, możemy zmrużyć uszy i  zanurzyć się niespiesznie w fakturze dźwięku. Wypić go do wybrzmienia nuty ostatniej. Jeroen van Ven znany jest z geometrycznego grania.  Przecież to nic innego jak minimalizm, ale jakże inny, niż ten do którego nas przyzwyczaił.

To tak jakby przyłapać świat na wrzącym uczynku, zwalniając kadry. Tu opada liść, tam zarzucają się czerwienią korony drzew, jeszcze dalej pająk czyha w swojej sieci, światło obłaskawia kształt, a cień oddycha miarowo po drugiej stronie ulicy. A może, wszystko to sen? I tylko pozostają kręgi na wodzie?

♣♣ ♣♣ ♣♣

Oddychaj

Wdech.

Wydech.

Wdech.

Wyyyy de  chhhh

♣♣ ♣♣ ♣♣

Jeroen Van Veen, Pärt: Für Anna Maria, Complete Piano Music (2 CD). [źródło zdjęcia].
Jeroen Van Veen, Pärt: Für Anna Maria, Complete Piano Music (2 CD). [źródło okładki].

Artysta: Jeroen Van Veen
Album: Pärt: Für Anna Maria, Complete Piano Music
Kompozytor: Arvo Pärt

Data wydania: 1 listopada, 2013 roku
Wytwórnia: Brillant Classics
Rodzaj: Muzyka klasyczna
Czas łączny: 1:59:12

Spis utworów:

CD I
1 Für Alina No.1 (1976) 20’18
2 Variationen zur Gesundung von Arinuschka (1977) 5’56
3 Ukuaru valss (1973, rev. 2010) 2’54
4 Für Anna Maria No.1 (2006) 1’21
5 Für Alina No.2 (1976) 2’42
6 Spiegel im Spiegel for Two Pianos* (1978) 8’25
7 Pari intervallo for Two Pianos* (1976, rev. 2008) 5’28
8 Hymn to a Great City for Two Pianos* (1984, rev. 2004) 5’14
9 Fratres* (1977, rev. 1980) 11’26
10 Für Anna Maria No. 2  (2006) 1’09
11 Für Alina No.3 (1976) 3’15

Czas albumu 68’15

CD II
1–4 Vier leichte Tanzstücke ‚Musik für Kindertheater’ (1956–57) 7’39
I. Der gestiefelte Kater
II. Rotkäppchen und der Wolf
III. Schmetterlinge
IV. Tanz der Entenküken
5–7 Sonatina No.1 (1959) 7’16
I. Allegro
II. Larghetto
III. Allegro
8–10 Sonatina No.2 (1959) 5’42
I. Allegro energico
II. Largo
III. Allegro
11–14 Partita Op.2 (1958) 7’19
I. Toccatina
II. Fughetta
III. Larghetto
IV. Ostinato
15 Für Alina No.4 (1976) 23’07

Czas albumu: 51’11

Jeroen van Veen, fortepian
*duet na dwa fortepiany z Sandrą van Veen

Nagrano w marcu 2013 roku.

8 myśli na temat “[22+1].[122+3][146+2]. Wpis do przeczytania noc[n]ą [porą].

  1. W minimalizmie wydarzyło się dużo ciekawych rzeczy, z Pärtem – na szczęście – włącznie (choć akurat on jest bardzo osobny). Na przykład Cage, od którego chyba zaczyna mówić się o minimalizmie jako nieformalnej grupie, ale nie myślę o rzeczach typu 4’33” tylko na przykład o kompozycjach na fortepian preparowany. Gdybyś była ciekawa, tu jest fajny filmik o dzierganiu takiego fortepianu. A koleś, który to robi nagrał bardzo przyjemną płytę z jego kompozycjami (która jest http://www.amazon.com/Cage-In-Landscape-John/dp/B000003EL7„>tutaj).

    1. Drogi (mogę tak się do Ciebie zwrócić?) None.
      Otóż, wiem o albumie Estończyka, ale z rozmysłem nie wspomniałam o tej świeżo wydanej. Dlatego, że gros ludzi recenzuje to, co właśnie się ukazało, albo pojawi się na rynku niebawem, zapomina się nie tyle o starych płytach (które za sprawą mody na winyle) wracają, ale o tych, pomiędzy.
      O minimalizmie wspominałam już dawno (chyba pierwszym był wpis nr 22], ale tak, to już cała wielka szkoła grania, że tak powiem geometrycznego. I tu widać/i słychać i czuć życie codzienne, trendy kulturowe przekładają się także na tworzenie, odbieranie sztuki. Fortepian, mój czuły punkt. Dziękuję.

      Dobrze Cię czytać.

  2. Ale pięknie to odmalowałaś… Kiedyś (jeszcze w czasach przedrodzinnych) lubiłam zamknąć się w swoim pokoju, siedzieć sama wieczorem (nocą), słuchać muzyki i pisać. Wówczas jeszcze w najróżniejszych zeszytach. Twój tekst przywołał tamte miłe wspomnienia…

Zapraszam do dyskusji :):

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s