156. Wyzwał mnie…

Analogowy list i koperta.
Analogowy list i koperta. [źródło zdjęcia].

  …Ignogmatyk jeden! (Znaczy, że po i przed szczególny, i w liczbie pojedynczej), i to jeszcze na emigracji, no rzesz… Cóż pozostaje? Odwiedzić Odpowiedzieć. Wiedź. Wiedź mnie czcionko wiedź! Jeśli ktosia lub ktoś ma ochotę niech czy tu, czy tam czyta. A że wpis ów wpisuje się w spis treści, zwłaszcza tych,  o czytaniu to powiadam Wam co następuje:

Pytanie #1: Czy masz swoje ulubione miejsce do czytania w domu?

Nie.

Pytanie #2: Zakładka czy świstek papieru?

Mam  ulubioną zakładkę, z rzadka jej jednak używam. Jeśli korzystam to mala biała kartka papieru typu post it.

Pytanie #3: Umiesz przewiać lekturę w dowolnym miejscu, czy musisz doczytać do końca rozdziału / strony itd.?

Przerwać lekturę? Znaczy, nie nie niszczę książek. A jeszcze w dowolnym miejscu, czyli najgrubszym? 🙂 A tak poważnie. Jestem duża, i dorosła. Potrafię. I nie zawaham się tego zrobić. 🙂

Pytanie #4: Czy jest lub pijesz przy czytaniu?

Tak, przy czytaniu jestem, (obecna) 😀 A tak poważnie, to nigdy nie jem. Wiem, że nic nie wiem jem.  (Przy czytaniu)Zdarza mi się pić,(by się nie odwodnić:) )ale tylko wtedy, gdy książka którą czytam należy do mnie.

Pytanie #5: Wielozadaniowość. Muzyka, telewizja w trakcie lektury?

O nie. A czy ptak potrafi latać w dwóch kierunkach na raz?

Pytanie #6: Jedna książka na raz, czy kilka?

To zależy, jaką książkę przyjdzie mi czytać. Przez lata moje nawyki czytelnicze ulegają zmianom, tak jak czytane książki. Obecnie czytam powoli, uważnie.

Pytanie #7: Czytasz w domu czy wszędzie?

Znaczy, że dom jest nigdzie? 🙂 A tak poważnie, przekonałam się, że najlepiej i najowocniej czyta się  w domu, mam też książki,które zabieram w różne miejsca, ale korzystam z tego rozwiązania coraz rzadziej.

Pytanie #8: Czytasz głośno, czy po cichu?

Nie wiem co Autor pytania miał na myśli, to czy artykułuję czcionkę wyposażając ją w system głośnomówiący (głośnoczytający- w tych okolicznościach przyrody), czy o mówieniu co aktualnie czytam?

Pytanie #9: Zerkasz w nieprzeczytane części książki? Przeskakujesz strony?

Nie. Zerkam w spis treści, przeglądam przed kupnem. Kupuję świadomie i rozważnie/ albo świadomiej i rozważniej. Gdy już czytam, to czytam.

Pytanie #10: Łamiesz grzbiet książki czy wolisz, żeby wyglądał jak nowy?

Nigdy nie odkładam książek grzbietem do góry. Uważam, że to brak szacunku do czyjeś pracy. I nieszanowanie własności, (albo/i /wydanych pieniędzy). A jeśli książka jest moja (i tylko wtedy) decyduje się otworzyć ją szerzej. Książka to nie kot, nie spada na cztery łapy, (a zresztą, i bez reszty, to też mit).

Pytanie #11: Piszesz w książkach?

Polecam odpowiedź na pytanie wyżej. 🙂 Nie, nie piszę po książkach. (Czasami) piszę (o niektórych) książkach.

Izo, Posiadaczu Kopca Kreta,  i Hajfy Żono OburzonaBezszmer  macie ochotę, odpowiedzieć na pytanie?

Fidrygauko, zapomniałam o Tobie, ale Żona Oburzona mi przypomniała.

I oczywiście ktosia/ kto chce może podjąć pałeczkę…I odpowiedzieć na te same pytania.

8 myśli na temat “156. Wyzwał mnie…

Zapraszam do dyskusji :):

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s