[95+12]. [Saturday Pianist jazz].Sylvie Courvoisier, Joëlle Léandre, Susie Ibarra – Passaggio/Intakt/2002

W tamtym tygodniu sobota zdarzyła się w piątek, no cóż, mea culpa.

Nie, nie, cykl jeszcze trwa, choć zamknęliśmy dziesiątkę, o czym przekonać się można czytając wpisy oznaczone tagiem [Satuday pianist jazz], czy to tutaj, czy tam, czy jeszcze na innym blogu. Podział jest widoczny, choć ustanowił się całkiem przypadkiem, i niechcący, albowiem nie ustanawialiśmy co, kto i dlaczego, chociaż moje wpisy (za wyjątkiem pierwszego) zawsze pojawiają się wcześniej, o ósmej czasu polskiego, najpóźniej. A jak widać na zeszłotygodniowym obrazku, czasami, jeszcze wcześniej…

Nic to. Zamknięta dziesiątka.

Wyszłam z założenia, i jeszcze nie wróciłam, że jazzu nie zawsze warto (nie to nie ocena, to sposób patrzenia) poznawać linearnie. Od klasyki do współczesności, co więcej, sądzę również, nie dyskredytując, ani nie dowartościowując wyborów— fakt, że komuś może nie podobać się jazz klasyczny (Monk, Ewans, Ella F), nie zagustuje właśnie w tym gatunku muzycznym… Albo rozsmakowując się właśnie w wyżej wymienionych nie pokocha jazzu instrumentalnego eksperymentalnego, fantastycznego, frenetycznego (niekoniecznie inaczej). Muzyka to proces, jak wspominałam w pierwszym dotyczącym muzyki poście,  co więcej muzyka to budowanie relacji (na różnych poziomach). Ponieważ ma być to wpis z cyklu, sobotnich, nie będę wdawała się w dysputy filozoficzno muzyczno jakieś tam ważne.

Muzyka to także poszukiwanie i znajdowanie.

I wybór, i dobór, i po prostu słuchanie.

można iść którędy się chce. Muzyka to także sposób na przełamanie stereotypów. Jazz kobiecy. No, właśnie, z czym się Państwu kojarzy? Z lirycznym wokalem. A no, właśnie, z czarną piosenką Elli F, kawą i papierosami. Z barami, walką o prawa Kobiet, walką o prawa Czarnych. Generalnie z opowieścią. Czy granie ma płeć? I dlaczego jest tak mało kompozytorek w muzyce tak poważnej, jak i w jazzie (wielu pianistek i pianistów jazzowych posiada wykształcenie klasyczne jako podstawowe) to pytania ważne, i dlatego nie będę próbować na nie odpowiadać w tej chwili, aczkolwiek, na bank je poruszę na tym blogu, chociaż trące. Nadal niestety są aktualne.

Płyta, którą dzisiaj Państwu proponuję to   album wydany przed trzynastu już laty. Pianistki Sylvie Courvoisier, do współgrania zaprosiła  Joëlle Léandre, Susie Ibarra.  Zapraszam do wysłuchania Passaggio, że nie kobiecy, że nikt by się nie spodziewał, trio tworzą kobiety?, że i owszem bywały przypadki właśnie takiego grania, ale rzadko i to występy solo piano (patrz:–i słuchaj– Irene Schweizer i Johna Zorna, z którym występowała i nagrywała)…Chociaż zwolennicy i zwolenniczki jazzu tradycyjnego, klasycznego (chociaż i takie granie  nie jest już nowością) dopatrzą się spojrzenia  Cecila Taylora. Moim zdaniem pierwsza perspektywa nie wyklucza drugiej.

Jaka jest muzyka uchwycona na tym krążku? Nie, nie, nie jest to chaos, nie jest to nowy porządek, i nie jest to wyważenie otwartych drzwi….  Gdyby tak było pewnie album nie znalazłby się w zestawieniu. Chociaż, jest ono na wskroś subiektywne… Do szpiku czcionki. Znaczy, atramentu, znaczy, tego czarnego, ten tego… A zresztą, właśnie zresztą, i bez reszty… Warto posłuchać całej płyty by się przekonać.

 

Courvoisier / Léandre / Ibarra
Passaggio,Courvoisier / Léandre / Ibarra, Intakt 2012r.

Courvoisier / Léandre / Ibarra,Wytwórnia: Intakt Album: Passaggio,Data wydania: 03.05.2002 r.

Sprawne ucho wychwyci, że jest to łączenie horyzontów zdarzeń, połączenie free jazzu z akcentami muzyki klasycznej. Nie zastanawiałam się nad tym, czy takie nazwiska jak Penderecki czy Bacewicz, przez delikatność nie wspomniawszy o Lutosławskim zachęcają… No, ale tak, można śmiało znaleźć odniesienia i echa takiego właśnie grania. Nie, nie jest to album wtórny… Doskonały na sobotę. A zwłaszcza sobotni wieczór, gdy już opadnie skwar i mrok zaczyna podchodzić do okien.

 

3 myśli na temat “[95+12]. [Saturday Pianist jazz].Sylvie Courvoisier, Joëlle Léandre, Susie Ibarra – Passaggio/Intakt/2002

Zapraszam do dyskusji :):

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s