Listy i [inne] brewerie.

"Plus ratio quam vis".

120.Dlaczego warto zobaczyć film o Stephanie Hawkingu… (Inaczej).

Można zobaczyć film o miłości, o harcie ducha, o niepełnosprawności i o geniuszu uwięzionym w ciele,  podanym w iście amerykańskim cieście, polanym hollywooodzkim sosie.  Mniam! ale mdłe, ale pyszne. Jak fast food. I co najgorsze można się tym zadowolić.

Proponuję zobaczyć Teorię wszystkiego z innej perspektywy, a raczej z innych, różnych, uzupełniających się  perspektyw. A jeśli nie to warto zobaczyć film dla dwóch scen: tej z kawą, i tej: w wannie,, kiedy zgarbiony, nagi, chudy Howking próbuje  odmienić swój los włożony we własne, szczupłe, drgające palce. Nadaremnie.

Nie tak dawno wspominałam o obrazie Vermeera Kobieta z Wagą. Scena to dziwna. Nie rodzajowa, ale jedyna w swoim rodzaju. We wnętrzu.  Po pierwsze światło. Pada z góry. Naturalne. Dzieli obraz. Na pół. Sugeruje nienahalnie, co ważne. Co warte za_(u)ważenia. Pada poza centrum obrazu. Z okna wprost na szalki. Na których jest. Powietrze. Pierwsze tytuły obrazu nie są trafne. Kobiece skupienie, ważenie spraw dostatecznych i ostatecznych. Jak zwykle u Holendra obraz można odczytywać przynajmniej na  trzech płaszczyznach: kompozycyjnej (co oczywiste), symbolicznej (co również nie nowe) i zwyczajowej. Nie jest tak jak u Caravvagia, który próbował odkupić swoje winy scenami z Biblii. Darować sobie jeszcze jeden dzień życia.

I jest jeszcze coś.

Poza.

Intymność.

I tak naprawdę (i pokuszenie nieprawdy) mnogość interpretacji. I tutaj znajdziemy odnieśienia do Marii,  i kobiety, która waży,  wedle niektórych krytyków jest brzemienna, a nie przebrana w modne w tamtym czasie ubrania z epoki. Na wadze nie znajduje się nic, a więc przygotowanie, chwila przed położeniem, ale złota, srebra, czy uczynków ludzkich (na to ostatnie wskazywało by nie tylko odniesienie do cnoty kardynalnej, ale również obraz znajdujący się na ścianie przedstawiający Sąd Ostateczny, waga jako atrybut przypisany również Archaniałowi Michałowi, i światło jako Bóg, ale i lustro jako postać diabła). Równocześnie, dzieło nie wyklucza interepretacji świeckiej, ponieważ jest ona równie mocna,dlatego nie można przeważyć szali (sic!) na jedną ze stron. Dlaczego uwielbiam twórczość Holendra? Odpowiedź jest banalna, gdyż zachwyca mnie i nie pozwala zadowalać się pierwszą odpowiedzią. Naturalność i nienatarczywość Piękna, i zarazem uroda, która (nie) przemija.

Można nie zgadzać się z tym co głosi Stephen Hawking, można nie lubić amerykańskich filmów, można zadowalać się pierwszymi odpowiedziami. Nie wiem, czy znajdziemy perłę, ale obraz jest wart u_wagi, czy może uwag, a jeśli tak, to pod czyim adresem? Wybierzmy pierwszą ość, znaczy możliwość.

Po pierwsze: proszę zwrócić uwagę na rekwizyty, zdjęcia, ujęcia. To, co tworzy klimat, ale zwykle nie jest indentyfikowane na pierwszym planie. W pierwszej kolejności, nienatarczywe, a jednak nadające ton. Dyskretnie.

Po wtóre:  najtrudniej ukazać inteligencję, a tu się to niewątpliwie udało, która przejawia się nie tylko w inteligentnych dialogach, ale również w scenach gdzie tragizm tańczy z humorem, albo ironią (jak nie przede wszystkim) tak jak wtedy gdy Hawking mówi koledze, że zostało mu mało czasu, to znaczy, dwa lata życia wedle diagnozy postawionej i stawiającej życie na baczność i baczność kierujące wzrok na naukę i , i nakazuje mu stanowczo wyjść, dlatego że…  Umówił się z dziewczyną, albo jak jeden z kormiterów wciąga go po schodach, by umieścić go na monumentalnym pomniku dlatego by całkiem spokojnie zejść po wózek, albo chociażby w scenie, która rozgrywa się podczas przetestowania nowego sposóbu komunikowania się ze światem i zaturdnianie nowej pielęgniarki. Tropów jest o wiele więcej, ale jednak mało, zbyt mało.

Po trzecie: jest to opowieść o niepełnosprawności, o tym ile sprawności żegna się z nami, i jak okrutne jest życie, najwet najbogatego i najbardziej wpływowego i najbardziej błyskotliwego Brytyjczyka, o tym, że posiadanie wpływowych przyjaciół jednak nie pozostaje bez znaczenia, o tym, że jest się człowiekiem z krwi i kości (nawet gdy szlielet jest najbardziej pokęcony,kruchy i niewrażliwy) o tym, że Miłość ma siłę sprawczą, tak jak praca, ale liczy się również seks i… Obrona własnych (niepopularnych) przekonań i seks i radość i pomoc… I moc.

Po czwarte: jest to film o tożsamościach nadanych przez społeczeństwo, narzuconych kulturowo (tak Stephanowi jak i Jane) rolach, i poszukiwaniu własnych określeń i odniesień. Jak bardzo można się zbliżyć (mimo różnic światopo[d]glądowych) jeśli oczywiście się chce i pozwoli się kierować, wykona pewien wysiłek intelektualny. Film o różnicach i rozłożeniu akcentów i    n i e m o ż l i w o ś c i   protestu (tak jak wciąganie przez ojca Hawkinga po stromych schodach), jeśli ktoś ma ochotę spróbować to zapraszam do prób, ale tropów na różnych poziomach jest więcej.

Po piąte: jest to film o odchodzeniu. I Odchodzeniu. O tym, że nic nie jest dane na zawsze. Nie zadowalajmy się kolokwializmami. Odpowiedziami, które narzucają się po raz pierwszy, czy drugi… Film o nieuchronności zmian i o błądzeniu.

Po szóste: jest to film o polskiej rzeczywistości, w której, nawet dzisiaj (a akcja filmu zaczyna się w 1963 roku) Stephen Hawking nie mógł by się realizować ani jako Człowiek, ani Naukowiec. I to nie tylko dlatego, że Feynamann, który był w Polsce, w Warszawie, bardzo złe wyrobił sobie zdanie o polskich fizykach, wszak naukowcy się zmieniają, a i to nie musi (jeśli coś w ogóle musi) być obowiązujące… Chociaż należało by zadać pytanie o klimat i klimat (dla) studiowania w Polsce

Po siódme: jest to film o budzącej się świadomej kobiecości, o związkach, które się zawiązuje i w które się wchodzi. i z których się wychodzi, film drogi, i celu. Film o zmianach.

Po ósme: jest to film o przeżywaniu Strachu. Stepen Howsking ma (co)najmniej dwie twarze, jedna narzucona, którą przyjmuje dzielnego niepełnosprawnego naukowca  (zwrócie państwo uwagę na związek tych słów) drugą — ukrytą, przerażonego, bojącego się (i słusznie człowieka i nie chodzi tutaj o teorie Godzenia się z pietnem, albo nieuniknionym,o czym pisał np Goffman,  przynajmniej nie bezpośrednio) Człowieka Przerażonego.

Po dziewiąte: film o performtywności gestów, to nie komentarza, i o zburzeniu tego porządku i początkowym dyskomforcie tym służącym.

Po dziesiąte: cóż to wszystko naprawdę jest zamknięte w popularnej amerykańskiej konwencji, a więc ten kto chce to i tak obejrzy film o dzielnym genialnym naukowcu. O życiu u boku geniusza, ateisty. No cóż, i tak można. Dla każdego coś dobrego i wyrosłam już z przekonaniania, że warto kogokolwiek do czegokolwiek namawiać, namawiać, namawiać, natomiast, można (za)proponować.

PS.

Po jedenaste: jest to obraz (o)  perspekywie sprawności, chociaż trzeba się bardziej przyjrzeć, wysilić wzrok i przyzwyczajenia. Bardziej tę perspektywę widać w biograficznym filmie Wtorki z Morriem.

Po dwunaste: jest to obraz bez happy endu (co nie jest zaakcentowane  w filmie) przynajmniej, nie można napisać, że Stephen żył długo i szczęśliwie w swym drugim małżeństwie. Rozwiódł dziewięć lat temu. Czy jest spełniony jako Naukowiec? To nurtujące pytanie. Pewien filozof mówił, że człowiekiem się nie jest, człowiekiem się staje, można strawestować to powiedzienie i odnieść do osoby naukowca. Choć i tu jest niebezpieczeństwo. Bo ów cytat głosi prymat drogi nad osiągnięciem celu, a ja nie byłabym tego taka pewna  w odniesieniu do biografii naukowej ważne jest zarówno pierwsze jak i drugie.

Wiliam Harvey to nie tylko ten, który przeprowadził sekcje na ukochanym kanarku żony, ale i na własym ojcu, czy siostrze, badanie zwłok, czy wykonywanie tychże było tak lukratywne, że „stworzył się” nie tylko czarny, ale i sztywny rynek, handlarzy ciał, wykradania ich z grobów pod osłoną czarnej jak rozpacz i smoła nocy. Otóż, wspomnianemu Wiliamowi zawdzięczamy odkrycie sposóbu krążenia krwi w ludzkim organiźmie. Edward Janner zapisał się na kartach historii nauki jako ten, który odkrył szczepionkę przeciwko ospie. Dlaczego o tym wspominam? Czyż o Stephanie nie słyszała   n i e m a l   każda osoba? A kto kojarzy w jakich okolicznościach pracował Wiliam Harley, ba, kim był? Bo to, że wspomniany Caravaggio tworzył wzorując się na modelach, którzy już dawno rozstali się z życiem, to wiadomo. Poszukiwanie, albo chęć poszukiwania znaczeń, światłocieni, można w sobie wykształcić. I praktykowanie owego zwyczaju, (bo zwyczaje się przecież praktykuje) znajduje się poza kategoriami oceny (czyli dobra i zla), świat ma szansę ukazać wtedy  swoje skomplikowane piękno, ale także kusić prostymi odpowiedziami.  Nie jest to film wybitny, jest to obraz na wskroś amerykański, można potraktować seans jako ćwiczenia z patrzenia, i widzenia i dostrzegania.

Jeśli wspominamy o obrazach. Znaczy, nie dysonsach i fochach na świat,iż stoi przed nami otworem (ale tym śmierdzącym, niewrażliwym i niewłaściwym) to na myśl przychodzą natychmiast conajmniej dwa: Maria Magdalena pokutująca i Upadek Ikara. Dwa przeciwieństwa: Pokora i Pycha, Samotność i Odejście (brawurowe) wśród ludzi, w zgiełku, hałasie, przepychu i tłoku...

Może pytaniem nie zadawanym nie jest to, czy jest życie po śmierci, ale czy jest życie    p r z e d   śmiercią? I w jaki sposób pożytkujemy je dla siebie i… Dla Dobra wspólnego? Wiem, można wykręcić się brakiem czasu, rozeznania, umiejętności, natłokiem, niedoborem, albo tysiacami innych nagłych, natrętnie oznajmujących zdań… Ale po co? Albo jeszcze lepiej zapytać: dlaczego? Tak, to dwa pytania o różnym zakresie i różnej odpowiedzialności… Ale o tym… Być może innym razem?

***

Dziś Dzień Dziecka.

Niech Najważniejsze pozostanie Najważniejsze. Niech Strata   jeśli już musi nastać oznacza Szansę, nich każda osoba, która znajdzie to czego szuka, niech szuka skutecznie.

I spojrzeń w niebo.  I rozmów, i milczenia, kiedy trzeba. I rozwagi. I (u)wagi. I Gestów. I odrobiny szaleństwa. I odpowiedzi. I pytań.

Kim zostaniesz kiedy dorośniesz? W jaki sposób i kiedy rośniesz? I pomagasz roznąć?

 

Reklamy

47 comments on “120.Dlaczego warto zobaczyć film o Stephanie Hawkingu… (Inaczej).

  1. babajoga
    1 Czer 2015

    I jest to rowniez film o Przyjazni.

    (Jak dorosne, bede joginka)

    • 5000lib
      1 Czer 2015

      Także oczywiście. Widziałaś?
      (Od kiedy praktykujesz jogę?)

      • babajoga
        1 Czer 2015

        Widzialam. Bardzo mi sie podobał. (Staram się praktykować. Od ponad roku)

        • 5000lib
          1 Czer 2015

          A co Ci się (naj)bardziej podobało?

          • babajoga
            1 Czer 2015

            Scena w ogrodzie u królowej (ta „complicité” w ich wzroku ! I to pomimo ścieżek życia, ktore nieco im się rozeszły).

            Światło. Tak jak pisałaś, kostiumy, szczegóły z codzienności.
            Pamietam, że wyszłam z kina pozytywnie i optymistycznie nastawiona.

            • 5000lib
              2 Czer 2015

              To dla porównania:

              • babajoga
                2 Czer 2015

                Dzięki za link. Z przyjemnością obejrzę sobie w weekend.

              • 5000lib
                2 Czer 2015

                Jest jeszcze co najmniej jeden film biograficzny, ale ten, dokumentalny wydaje mi się właściwy do skonfrontowania w pewnej mierze tego co zostało przedstawione w fabularyzowanej wersji, tegorocznej. Do tego właściwym komentarzem są książki Eli Eli Tochmana i Ołówek Jaczyńskiej, o nich też wspominałam na blogu. O tym jak człowiek staje się osobą z niepełnosprawnością społecznie (w Polsce, co ciekawe kobieta też miała doświadczenie z SLA, czyli tożsame z doświadczeniem Howkinga) i roli reportera („Eli, Eli”).

  2. ja i moje urwisy
    1 Czer 2015

    Chyba muszę obejrzeć choć sceptycznie do niego podchodziłam…

  3. Izabela Wasilewska
    3 Czer 2015

    Podeszłam do tego filmu z uprzedzeniem, ale już od pierwszych scen pokazał, że można temat miłości przedstawić troszkę inaczej niż. To co mnie najbardziej urzekło to motyw „cichej” miłości.

    • 5000lib
      3 Czer 2015

      Przyznaję, że jest to film iśćie amerykański i oglądając go dobrze jest mieć świadomość. W komentarzach podlinkowałam, dla porównania amerykański (także) dokument,oczywiście też wypowiada się tam przede wszystkim Howking i jego bliscy, więc jest to obraz z konkretnej perspektywy. Dobrze jest obejrzeć dwa, na temat (najnowszej) biografii się nie wypowiem, bo jeszcze na półce, ale te dwa obrazy tworzą pole do dyskusji. Moim zdaniem dobrze jest zobaczyć je w krótkim odstępie czasu, by mieć jako takie porównianie. Nie wszystko oczywiście jest takie jak przestawiono w najnowszej produkcji. I wiele jest tam z American deram, niemniej, dla światła, gestów, scen, warto ten film zobaczyć. Zobaczyć przyjmując perspektywę przede wszystkim żony. Pisząc o tym właśnie obrazie miałam (i nadal mam) nadzieję, że filmy zacznie się oglądać inaczej. Witaj na blogu 🙂 Dobrze jest Cię czytać. 🙂 Pozdrawiam, dobrego dnia.

    • 5000lib
      3 Czer 2015

      Co Cię skłoniło do zmiany zdania?

      • Izabela Wasilewska
        3 Czer 2015

        1. Za dużo chyba filmów już widziałam i podeszłam do „Teorii wszystkiego” sceptycznie. Bałam się, że jest to historia niepełnosprawnego geniusza zrealizowana po to, by dobrze zarobić- jego historia jest bardzo filmowa.
        2. Zdecydowałam się obejrzeć ten film z prozaicznych powodów, chciałam widzieć wszystkie filmy nominowane do Oscarów, tak, by móc wyrobić sobie zdanie i przeanalizować wybory Akademii. Niewiele wiedziałam o biografii Hawkinga. Spodziewałam się po tym filmie laurki, romantycznej miłości, która jest naiwna, głośna i przenosi góry. Okazało się inaczej. Pierwszą scena, która podważyła moje uprzedzenie, to była scena zapoznania się bohaterów. Nie wiedziałam, że Hawking ma taki dystans, a jego przyszła żona potrafi zadawać pytania. Potem było to, co pisałaś scenografia, fizyczność, rozwaga i powolne odzieranie postaci z ich początkowej romantycznej miłości. Powiedziałaś, że to film iście hollywoodzki, dla mnie , to film wykorzystujący amerykański język filmowy, by obedrzeć postacie ze stereotypów kobiecości i męskości. Może nie do końca jestem przekonana, co do postaci żony Hawkinga, ale uważam, że można było lepiej wykorzystać jej postać. Nie wiem czy przeciętny widz, nie analizujący filmu( nie jest to pretensja – poniżanie widza) filmu odczyta pewne wątki. Nie pamiętam dobrze filmu, bo już ze 3 miesiące minęły, jak go widziałam, ale sceny z księdzem były okazją dla pokazania żony w szerszej perspektywie, jej np wątpliwości, cierpienia – wszystkiego tego, co za fasadą „poradzę sobie” było.

        • 5000lib
          3 Czer 2015

          1. A czy tak nie jest? Chociaż w części? Można by odnieść wrażenie,że chciano zrobić film przed śmiercią? No i konfrontując go z dokumentem podlinkowanym „nieco” podkolorowano „Teorię wszystkiego”. Obraz nie jest wolny od błędów, albo od perspektywy amerykańskiej.

          2. Myślę, że ich miłość, tak jak każda, w początkowej fazie była bardzo naiwna, poza tym, że Hawking bardzo się bał tego co nastąpi. (Tylko głupi by się tnie bał). Stephen był znany z dystansu do siebie, uważam, że to rodzaj inteligencji. Jane miała inny charakter, skryta, introwertyczka,co nie wyklucza inteligencji (wiem, wiem, że tak nie napisałaś).

          3. Napisałaś: ” Powiedziałaś, że to film iście hollywoodzki, dla mnie , to film wykorzystujący amerykański język filmowy, by obedrzeć postacie ze stereotypów kobiecości i męskości”. — Możesz to rozwinąć?

          4. Ad vocem Żony Howkinga też myślę, że można było lepiej wykorzystać jej perspektywę, zwłaszcza, że film powstał na podstawie jej książki…

          5. W żadnym razie nie odczytałam Twojego komentarza, jako braku szacunku do osób oglądających filmy, w inny sposób…

          6. Scena z księdzem?

          7. Fasada i poza „poradzę sobie” mogła by być jeszcze szerzej ukazana…

          8. Człowiek nie urodził się po to by cierpieć.

          • Izabela Wasilewska
            8 Czer 2015

            1. W sumie zgadzam się z tym, co napisałaś w poście. Wymieniłaś wiele perspektyw i widać je w filmie.
            Ad 6. Sceny z księdzem… to chyba był wikary, ale z punktu widzenia prowadzenia historii to byłby najlepszy moment by pokazać jej rozdarcie i rodzącą się ( lub rozwiniętą) świadomość cieżaru życia ze Stephenem. Tak dopiero jak odchodzi domyślamy się, że miała dosyć. Zbyt mało jest sygnałów, że żona czuje i myśli czasem inaczej, niż pokazuje jej twarz i zachowanie. Jednak twórcy nie rozwinęli tego wątku – szkoda- to jest minus filmu.
            2. Historia związku Hawkingów jest bardzo filmowa i na czasie. Mówię z perspektywy czysto biznesowej. Branża filmowa lubi takie historie, on chory – wielka tragedia i miłość, która zmienia, cierpienie i sukces. Udało im się jak napisałaś wcisnać w ten wątek coś więcej. Gender, o którym piszesz, to po częsci odpowiedź na mój punkt 3.
            ( jutro rano dopowiem ci na punkt 3)

            • 5000lib
              8 Czer 2015

              To czekam na komentarz (ad 3) i odniosę się do całości. 🙂 Pozdrawiam,
              PS. Więcej jest przykładów On z niepełnosprawnością i Ona sprawna, ale to wynika czysto z „czynnika socjologicznego”.(Tak bardzo skrótowo).
              Tak, media bardzo lubią takie historie (media- filmowcy etc), bo w pewien sposób potwierdzają stereotyp, bo można w łatwy sposób wzruszyć/ pocieszyć człowieka, dać mu nadzieje…

              • Izabela Wasilewska
                9 Czer 2015

                Odpowiedź na ad3 to nic odkrywczego. Stephen i Jane są przedstawicielami tego, co stereotypowo uznawane jest za kobiecość i męskość ( kulturowo). On studiuje fizykę, ona poezję. On reprezentuje logikę, umysłowe podejście do spraw, ona poezję- emocje, wrażenia, ulotność. Ona wierząca, on ateista itp. Tych kobiecych i męskich elementów jest więcej. Dalej, od początku filmu aż do sceny „potańcówki” film jest iście romantyczny- nie wspomnę już o fajerwerkach- metafora ich uczucia. To wszystko ubrane jest w iście hollywoodzki język – tak jakby w skrócie- poznają się, rozmawiają, umawiają na randkę itp. – jakby streszczenie- w języku filmowym przyczynowo skutkowość jest w najkrótszej linii między wydarzeniami. Od momentu choroby, język filmu trochę zmienia się, ukazuje nie wydarzenia tylko stany. Są ujęcia, które nie są połączeniem między wydarzeniami, ale są po to by pokazać jej reakcje, jej zmaganie się. Im więcej w filmie emocji tym więcej jest zróżnicowania na poziomie języka filmowego. Wraz z rozwojem akcji ich wyjściowe cechy dostają dodatkowej perspektywy np. jej „duchowość „ poleganie na uczuciu jest siłą. Ona sama mówi: wiem, że my ślicie, że jestem słaba, ale ja go kocham. I ta jej kobiecość filarem ich małżeństwa, on mężczyzna uwięziony w swojej fizyczności – nie impotent itp…tu wchodzi gender.

  4. omm
    3 Czer 2015

    Och pięknie napisane, dużo 🙂 Połowy nie zrozumiałam, ale już wiesz, że ja również jestem zafascynowana tą historią. Mnie zachwyciły dwa momenty o miłości oczywiście. Pierwszy w scenie gdy Steven przyjechał do kościoła poprosić o pomoc dla Żony i drugi, gdy ją uwolnił od siebie, mówiąc że wybiera się z nową opiekunką za granicę. Podejrzewam, że zrobił to celowo a Jane o tym wiedziała. Już w kościele wiedział, że żona kocha ich dwóch ale nie zdecyduje się go opuścić ani nawet nie zdradzi, choć była by usprawiedliwiona. Jak mocno trzeba kochać, żeby pozwolić komuś odejść. Jak mocno trzeba kochać, by czyjś interes przedłożyć nad własny jak to zrobiła Jane.
    Wiele emocji się rodzi, gdy człowiek ogląda ten film 🙂

    • 5000lib
      3 Czer 2015

      Mam nadzieję, że to nie z racji wysłowienia się, bo czcionka czytelna…:)
      Scena w kościele— pierwsza moja myśl, czy w Polsce by to przeszło?
      Właście nie wiem, czy on ją od siebie uwolnił świadomie (sam w dokumencie mówi, że był to czas gdy był bardzo skoncentrowany na sobie), Dokument podlinkowany jest wyżej, myślę, że warto obejrzeć dwa filmy po sobie, bo obraz z 2015 roku jest bardzo „zamerykanizowany”.
      Miłość do Howkinga, a ściślej rzecz biorąc małżeństwo, jak mówi Jane, wiele kwestii jej rekompensowało, choć nie była sama z problemem jaki nakładała na nią niepełnosprawność męża (i to w tych czasach) choć rzeczywiście dźwigali to brzemię razem (głównie).
      Tak mi teraz przyszło na myśl. A może Jane nie przekładała swojego interesu nad ich (znaczy swój Stephena i Dzieci),może „odroczyła” uczucie bo chciała być pewna tego co do kogo czuje? Że nie jest to tylko ucieczka (od problemów), albo nie zbliża ich tylko wspólnota doświadczeń (on opiekował się żoną, ona- mężem) poza tym charakterologicznie są do siebie podobni…A może sądzisz inaczej? Z chęcią przeczytam,jak to widzisz.
      Wiele emocji pokazane jest przez zdjęcia i sceny. 🙂

  5. omm
    3 Czer 2015

    No widzisz, ja przeczytałam ten film trochę inaczej 🙂 Dla mnie raczej potrzeba bliskości wygrała, ta sama wibracja on miał ten sam brak co ona i stało się. Zaopiekowali się sobą.
    Stephen wiedział, że bez Jane nie może funkcjonować, ale był już na tyle sławny, że znalazł by się ktoś, by się nim zająć. Społecznie jednak Jane była by, nawet w Ameryce napiętnowana, dzieci również. Wybieg z opiekunką, pozwolił na zmianę nudnej rutyny, uwolnił z roli, która przerosła Jane i samego Howkinga pewnie również. Przecież miał żyć dwa lata a tutaj taka niespodzianka. A to życie jakoś specjalnie wygodne pewnie mu nie jest. Każde z nich z całej tej 4 plus dzieciaki, są przede wszystkim ludźmi. I jak historia pokazuje, wielcy ludzie mają małe słabości, przyjemności i smutki. Och można rozmawiać i dywagować na temat tego filmu i człowieka. Jedno mu trzeba przyznać, potrafił wykorzystać życie, wycisnąć każdą kropelkę. I do tego poruszyć sobą i bliższych i dalszych. To mnie ujęło.

    • 5000lib
      3 Czer 2015

      A ja jestem właśnie za dyskusją. To nie tylko istota bloga, ale przede wszystkim możliwość na zobaczenie czegoś czego może nie dostrzegałam, albo wprost przeciwnie..
      Myślisz, że jedno spojrzenie automatycznie wyklucza drugie? Bo ja myślę, że nie.
      Popatrz proszę, oni tworzyli związek przez lata, on się zmieniał tak jak i ich potrzeby i aspiracje, tak jak (również choroba Howkinga) nikt nie jest przygotowany na życie z niepełnosprawnością. Z tego co sam mówi, to miłość go uratowała, bo właśnie dowiedział się o diagnozie (miał dwadzieścia lat i dowiedział się właśnie o diagnozie) uratowała go miłość do Jane, i praca (robił wtedy doktorat, znalazł swoją pasję).
      Nie wiem czy Jane była by napiętnowana w Ameryce, (sława przyszła po zawarciu małżeństwa). Wybieg z opiekunką, albo raczej zatrudnienie pielęgniarki jak mówił Stephen, a przede wszystkim Jane, pozbawił ich intymności, i był gwoździem do ich trumny. Wiem, wiem piszesz o tym jak Hawking odszedł, i może rzeczywiście ona nie miała jeszcze (bo myślę, że to kwestia czasu, a może się mylę?) odwagi?
      Hawking miał możliwość realizacji siebie..
      Można bez wątpienia dyskutować i z chęcią podejmę dyskusję…

  6. omm
    4 Czer 2015

    Odpowiedź na pewno znają oni sami, my możemy jedynie spekulować.
    Nie uważam, by jedno wykluczało drugie, raczej przedstawiam własny pierwszy odbiór, subiektywnie rzecz jasna.
    Miłość. Moje ulubione słowo i nie tylko samo słowo. W moim świecie jest początkiem i końcem. Miło mi było myśleć, że Stephen będąc genialnym a jednocześnie kochając Jane, uwolnił ją od siebie po raz drugi w taki sposób, by ona nie czuła się zobowiązana do danego mu kiedyś słowa.
    Kiedy zaczął chorować, to o czym piszesz doktorat i grom z jasnego nieba w postaci braku panowania nad własnym ciałem, rychła wizja śmierci, przecież to go załamało. Niczego by nie wymyślił, gdyby ta kobieta nie wzięła na siebie odpowiedzialności za jego zewnętrzność. Jedna z pierwszych scen, powiedziała mu, że bez względu na to ile mu zostało, muszą to wykorzystać. I wykorzystali.
    Pewnie, że nie mieli pojęcia z czym się mierzą. Geniusz kontra życie, wydalanie, karmienie. Scena kiedy Jane nie wiedziała, czy ma biec do córki, czy ratować męża, który podduszał się sweterkiem. To nie miało szansy się udać a jednak się udało. Troje dzieci i niepełnosprawny genialny mąż. Młoda kobieta w tym wszystkim. Tak naprawdę nie miała wyboru, żyła z piętnem śmierci, chciała być w porządku wobec męża i uratować ich dzieciom dzieciństwo. Jeszcze sama być kobietą. Hawking wiedział, że nie okaże jej czułości, nie odda jej tego co ona poświęciła jemu. On bez niej niewiele by mógł na początku a potem, co mógł to zrobił. Czy Jane nie miała odwagi? Nie sądzę, bardziej z szacunku do tego, że Stephen nie mógł się obronić. Ona chciała więcej bliższych relacji (scena z namiotem) ale jednak nie zdecydowała się. Tak ja to widzę 🙂

    • 5000lib
      4 Czer 2015

      Dla mnie dyskusja o filmie, to sytuacja o spojrzeniu/ odbiorze. Mogę się tylko domyślać co i jak na podstawie nie tyle „Teorii wszystkiego” co dokumentów/ biografii, a wiadomo, że do tych też „trzeba” podejść z dozą dystansu, i to dużą.
      Dlatego dyskusja z Wami, z Tobą jest tak ciekawa, a że ad vocem filmu, (który można obejrzec po raz wtóry, nie jest to tak ulotna kwestia jak rozmowa na temat sytuacji bardziej ulotnej).
      i tak traktuję wymianę zdań.
      Nie wiem, może ją uwolnił, może nie. Może sam chciał się uwolnić? Bo kochał już inną? Jane dała mu bezpieczeństwo, on jej zainteresowanie, znalazła partnera do intelektualnych rozmów….
      A Elaine była zafascynowała genialnym umysłem („Powinna pani całować ziemię po której on chodzi/
      – Jezdzi. [Poprawia Jane]. To wymowna scena, i wielowarstwowa).

      Może jako osoba wierząca (i praktykująca) mimo lat miała wiele innych pytań, wątpliwości i co Innego (także) ją trzymało w tym małżeństwie. Słowo dane Bogu. „Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozłącza”. Takich, których nie miał Stephen.
      Czy liczyła się z opinią publiczną? Czy była by napiętnowana? Czy nie tego, że od niego odejdzie,od niej oczekiwano? (Powiedz czyje to dziecko, Rozmowa w kuchni).

      Nie wiem, zwłaszcza w Ameryce, w której przewaliła się już druga fala feminizmu, szalone lata 60. i tak była traktowana/ postrzegana jako „dzielna żona geniusza”, owszem, też sama przyjęła taką rolę. Po części z miłości, po części z nieświadomości, a po części ta tożsamość została jej społecznie narzucona.

      A maski z czasem opadały. A i świadomość była większa… Co oczywiście nie wyklucza Miłości. Gdzieś Jane mówi, że zakochała się w szarych oczach Stephena, no i choć choroba była utajona to na początku znajomości jeszcze nie wybuchła (znajomości, która nie przerodziła się w Miłość).
      Uwaga na marginesie. Zwróć proszę uwagę, jak często (i czego) Stephen słucha Wagnera (swoiste obwieszczenie śmierci).
      Nie wiem, czy Stephen nie mógł odwdzięczyć się czułością, przecież ją można okazywać na różne sposoby, a jeśli nie można zwyczajnie, to szuka się niekonwencjonalnie, oczywiście,że Jane tęskniła za sobą, (tak odczytuje scenę stawiania namiotu). Dla mnie, co ważne w tym filmie, Jane odnalazła swoją kobiecość stopniowo.
      Bardzo, I w tym pomogło jej tak małżeństwo jak i wyjście z niego.
      Jak wchodziła w związek ze Stephenem, była młodą wierzącą kobietą (uczęszczającą do KA) na początku lat 60.Dla mnie to film,choć to słabo zaznaczone o przyjmowaniu narzuconych tożsamości, a szkoda, że tak słabo…
      Co o tym myślisz? Z chęcią przeczytam.

  7. omm
    4 Czer 2015

    Dla mnie dyskusje, bardziej jednak rozmowa, są owszem poznawaniem innego spojrzenia na to co sama widzę, ale zakładam że każdy ma rację. Swoją. Ta racja nie musi istnieć w moim świecie, ale istnieje w jego, więc jest ważna.
    Film niewątpliwie warto obejrzeć, choćby po to, żeby się dowiedzieć więcej. Ja miałam niedosyt i poszukałam tu i ówdzie.
    Czy Jane aż tak głęboko sięgała w przeżywaniu, nie sądzę. Codzienność oskalpowywała ją z głębokich przemyśleń na rzecz boju samej ze sobą. Poczucie obowiązku kontra ja sama. Okrutne. Z doświadczenia wiem, że jakakolwiek przewlekła choroba, domaga się pierwszeństwa, skupienia na bólu i pielęgnacji. Człowiek zastanawia się gdzie w tym wszystkim jest on sam i czy jeszcze o czymś decyduje. Stephen ma jeden palec do dyspozycji. Nie pogłaszcze nim Jane. Można inaczej, pewnie że tak. Podejrzewam, że Jane potrzebowała w tym wszystkim miejsca na siebie a tego miejsca w tym małżeństwie nie było. Ale czułość między nimi pozostała, pewnie miłość również.
    Co do Elaine, nie mam na jej temat dobrego zdania. Odebrałam ją jako karierowiczkę bardziej niż partnerkę.
    Dla mnie jest to film o szansach i możliwościach.

    • 5000lib
      4 Czer 2015

      Nasunęło mi się pytanie: Czym jest dla Ciebie dyskusja, a czym rozmowa?
      NIe lubię słowa „racja”, albo tak samo lubię jak „trzeba” i „musisz”. 🙂
      Myślę, że głęboka niepełnosprawność, choroba, członka rodziny/albo własna/ nie wyklucza głębokiego wglądu. Ale też nie znaczy, że nie boksowała się ze światem, Zwłaszcza (jeśli rozmawiamy o „zagranicy” w tamtych czasach). Bo w Polsce, w Polsce nadal jesteśmy w…No cóż, daleko, daaaaleko, daaaleko w tyle,
      By się rozwijać z takimi doświadczeniami (które choć nie łatwe, i nie porządane, m o g ą być wnoszące).
      Jane nie zawsze miała wgląd. A to z (conajmniej) dwóch powodów:
      –dynamika związku (i nie dlatego, że miłość jest ślepa, albo, ze wszystko wypacza);
      — zmieniająca się sytuacja socjoekonomiczna (własna jak i krajów);
      –i co najważniejsze — samoświadomość

      Dlaczego tak sądzisz o Elaine? A co w kontekście związku z drugą żoną sądzisz o Stephenie?

  8. omm
    4 Czer 2015

    Polecam, jeśli nie oglądałaś film „Chce się żyć” to jakby „podobna historia” tylko polska realizacja i osadzenie w naszych realiach. Pytałaś czy Stephen miałby szansę w Polsce, to moja odpowiedź, choć dotyczy innej osoby i innego życia. A do tego doskonała gra aktorska i świetna realizacja od a do z…
    Ponieważ „Chce się żyć” oglądałam jako pierwszy, chyba w kwestii realizacji „Teorii wszystkiego” byłam zawiedziona i scenariuszem, i ujęciem tej historii. Moim zdaniem obronił się jedynie grą aktorską i postacią Howkinga samą w sobie. Mimo nieporównywalnie lepszych warunków i większych możliwości niż mieli Polacy realizując naszą produkcję.

    W dyskusji występuje racja i adwersarze zwykle próbują lub chcą, przekonać innych do swojej.
    W rozmowie mówi się o własnym odbiorze, zostawiając „luz” w kwestii racji 🙂

    Elaine jawi mi się jako osoba, która doskonale wiedziała z kim się wiąże. Związała się głównie z pozycją Howkinga a przynajmniej miała taki zamysł. Stephen jest przede wszystkim człowiekiem, podoba mi się bo nie kreuje się na ideał ani świętego i dba o to.

  9. omm
    4 Czer 2015

    „Chce się żyć” dziś w TVP2 o 20:40 🙂

    • 5000lib
      4 Czer 2015

      Dzięki, ale nie mam możliwości zobaczenia. Ale dziękuję bardzo.

  10. 5000lib
    4 Czer 2015

    No to przyszło mi założyć „nowy wątek”.
    Dla mnie między i nt e l i g e n t n ą rozmową, a i n t e l i g e n t n ą dyskusją nie ma różnicy, ale mogę się mylić. Co więcej właśnie ów szacunek jest wyróżnikiem.
    „Chcę się żyć” znam z innego kontekstu…
    Nie jest to dla mnie odpowiedź na „Teorię wszystkiego” niestety.
    Jako Polska, kraj z aspiracjami Europejskimi, nie dogoniliśmy Anglii, nawet z roku 63′ niestety.
    Moim zdaniem gra aktorska w „Teorii” była/ jest świetna.
    Flim nie jest wolny od „ameryykańskiego patrzenia” mimo tego warto jest zobaczyć obraz uważnie(j) i wyłuskać wątki poboczne.
    Elaine.
    To ciekawe co napisałaś.
    W takim razie mam pytania:
    Niemożliwym było związać się z „tamtym Howkingiem”, który był na początku dróg, tej naukowej i chorobowej. Dlaczego sądzisz, że ona związała się tylko z jego pozycją?
    Może i tak, ale nie wiem, czy tak było. Może i tak.
    Inteligencja także może być afodyziakiem (ale tego chyba nie miałaś na myśli), tak jak np władza.
    Howking i Elaine rozwiedli się po 11 latach związku. Czy Miłość, pisana z Wielkiej Litery, trwa wiecznie?
    Myślę, że „Teoria wszystkiego” jednak koloruje Howkinga..

  11. omm
    4 Czer 2015

    Szkoda, bo również warto obejrzeć „Chce się żyć”.

    „Teoria wszystkiego” piękny tytuł, prawda? Tutaj cała (od początku i wszystkich tu obecnych) dyskusja właśnie udowadnia, że jest to TEORIA jedynie i dokładnie WSZYSTKIEGO, co nam się wymyśli.

    Fajnie, że nie jest wolny od amerykańskiego patrzenia, przecież jest tam osadzony a gra aktorska doskonała. Mam pretensje jedynie i li do realizacji i scenariusza.
    Co do Elaine, myślę że nie przewidziała tych 11 lat, sądziła iż będzie to krócej. Dzięki niemu jest sławna a niewiele zrobiła, może przyciągnął ją geniusz, mózg bywa mocno seksowny a co dopiero mózg geniusza?
    A miłość, wszystko zależy od tego jak się ją pojmuje.
    W moim świecie, jest pierwotna, więc tak trwa wiecznie.

  12. 5000lib
    4 Czer 2015

    Wiesz, gdyby był to film biograficzny…
    Cóż niestety, albo na szczęście możemy się tylko domyślać co i jak, możemy zobaczyć Siebie, albo nasze związki z ludźmi, ale możemy też (do czego zachęcam) spojrzeć na ten film z perspektywy socjologicznej i kulturowej (do czego gorąco zachęcam).
    I tu nie chodzi o wymyślanie sobie, ale o spostrzeżenia dotyczące rzeczywistości.

    Widzisz, cóż, dla mnie „amerykańskie myślenie, patrzenie” to w tym przypadku wada tego filmu. Jest zbyt cukierkowy. I zbyt… Bajkowy. Owszem, Hawking miał epizod amerykański, ale jest Brytyjczykiem, więc Ameryki jako takiej film dotyka tylko w części. A, że przeznaczony jest dla widza z tego kręgu kulturowego hmm.,,
    Iza twierdzisz, (nie lubię zwracania się do kogoś w III os. l.p. bo to tak jakby kogoś nie było, stąd forma), że to akurat dobrze.Nie wiem, mam co do tego wątpliwości. Czy przekładając argument za tym właśnie sposobem gry (odsyłam do komentarzy Izy) osoby pochodzenia polskiego chcąc trafić do innego niż rodzimy odbiorca jazzu powinny grać „po amerykańsku”?
    Nie wiem co myślała Elaine, nie będę jej osądzać tak diametralnie, bo sytuacja może zupełnie inaczej wyglądać z zewnątrz. Tylko przypomnę, że Jane mówi, że miała najlepsze referencje, a wiadomo, że zostać „pielegniarką geniusza” pewnie nie było łatwo. A może i żoną i to drugą?
    Jestem ciekawa skąd taka ostra ocena z Twojej strony?
    Możesz rozwinąć myśl:
    „W moim świecie, jest pierwotna, więc tak trwa wiecznie”

  13. omm
    4 Czer 2015

    Absolutnie nie osądzam, to już nadinterpretacja, po prostu tak odbieram film, kompletnie nie socjologicznie i mocno subiektywnie 🙂
    Myślę, że temat jest smaczny tylko do czasu, dlatego pewne myśli warto zostawić niedopowiedziane, taką też zostawiam myśl o moim pojęciu miłości 🙂

    • 5000lib
      4 Czer 2015

      Jeśli dokonałam nadinterpretacji to przepraszam, nie chciałam.
      Dlatego wolałam spytać.
      A Miłość, no cóż, temat intymny…Zatem zostawiam. 🙂

  14. 5000lib
    9 Czer 2015

    @ Izabela Wasilewska: Oczywiście, że film jest sprofilowany genderowo.
    Elementy składowe, które wymieniłaś opisałaś to właśnie minus(y) filmu.
    Zauważ proszę, że kobiety z niepełnosprawnością nie uważane są jako piękne, ładne, albo zgrabne, ale jako dzielne. I ten przymiotnik jest „dziedziczony”. Tak jak piętno (o rozlewaniu się piętna na osoby bliskie pisze np Goffman).
    Wracając do ukazania Stephena i Jane, scena obiadu (tak wyjęty obrazek iście z lat 50 przed rewolucją seksualną w Stanach Zjednoczonych —wiem, ze rzecz dzieje się w Anglii).
    Kolejna kwestia. W krajach gdzie jest mało związków typu: kobieta z niepełnosprawnością i mężczyzna zdrowy to i współczynnik i integracji jest nikły. Film ten potwierdza stereotypy. Mianowicie mężczyzna nic nie traci nic ze swojej męskości bo pracuje intelektualnie (co w przypadku płci brzydkiej (sic!) jest postrzegane jako afrodyziak, kobieta nadal postrzegana jest przez pryzmat (przede wszystkim ciała. Jest jeszcze warstwa językowa (chociażby takie wyrażenia jak powyższe „słaba płeć”, „sex appiel to nasza broń kobieca” „płeć piękna” etc
    Oczywiście, że od momentu choroby język się zmienia. Ale nie tylko poprzez ukazanie stanów. Muzyka zyskuje na dramatyźmie, ujęcia, no dobrze jest jeden zabawny moment kiedy Howking wciągany jest przez kolegę i podczas „instalowania” go na pomniku, by móc iść po wózek mówi się, że „hydraukika działa”. Rozumiem, że zmaganie się z chorobą to fazy, od zaprzeczenia do akceptacji, i to nie pozostaje bez wpływu na życie (po)życie, ale niepełnosprawność przesłoniła wszystko, wszystko prócz nauki. Howking ukazany jest tu jak superman (i supermózg)…

  15. renya
    19 Sty 2016

    Obejrzałam:-). Podobał mi się. Jeśli chodzi o większość moich wrażeń, to mogłabym podpisać się pod wypowiedziami Omm. Prócz opinii o Elaine – na mnie sprawiła ona bardzo pozytywne wrażenie.
    Nie przeszkadza mi to, że film jest zrobiony „po amerykańsku”, przyzwyczajona jestem do tego sposobu narracji i to do mnie przemawia. Nie miałam wrażenia, że jest cukierkowy. Podobały mi się te długie ujęcia, niedopowiedzenia, opowiadanie obrazami, jakby wspomnieniami. A we wspomnieniach wiadomo, kanty się zacierają, o najgorszych chwilach się nie pamięta, albo się je łagodzi. Film, obraz, fotografia… – taka ich natura, że pokazują tylko jakąś część rzeczywistości. Akurat tę część, która twórcom z różnych względów wydała się istotna, albo ciekawa, albo inspirująca.
    Nie chcę rozkładać filmu na czynniki pierwsze, bo moim zdaniem wszystko razem zagrało tak, jak trzeba. Nie chcę go też spłycać, ale dla mnie to film o życiu, że może się zmienić w jednej chwili i nic nie jest aż tak straszne jak nam się zdaje. Że można. Mimo przeciwności. Mimo wszystko. Podobała mi się scena w ogrodzie pałacu, gdy Howking mówi do Jane: popatrz, co razem stworzyliśmy. Bo związki się rozpadają, ale to nie znaczy, że wspólny dorobek nie może napawać dumą. Ale najważniejsze dla mnie osobiście były ostatnie słowa Howkinga, że choćby nie wiem jak cieżkie było życie, to zawsze można znaleźć spełnienie.

    Podobały mi się wszystkie postaci. Howking za geniusz, poczucie humoru i szczerość. Jane za konsekwencję i wierność zasadom. Elaine za naturalność z jaką podeszła do kalectwa Hawkinga. Jonathan za dobroć i bezinteresowność.

    Nie wątpię, że w rzeczywistości wszystkie te osoby miały też swoją ciemną stronę. Jak my wszyscy. Ale ich filmowy obraz to też prawda. A przynajmniej jakiś wycinek prawdy.

    Po obejrzeniu filmu pomyślalam sobie: no to mam dwie książki do przeczytania – Krótką historię czasu Stephena oraz Podróż ku nieskończoności, Jane. Sprawdziłam – obie są w mojej bibliotece:-)

    • 5000lib
      19 Sty 2016

      Myślę sobie, że wszystkimi wypowiedziami się zgadzam.
      Nie wszystko „trzeba” (piszę w cudzysłowie, bo nie lubię tego słowa) rozkładać na czynniki, pierwsze, drugie i kolejne.
      Bardzo blisko mi (jestem tego samego zdania), do tego co piszesz Izabelo.
      Przeszkadza mi, że ten film jest zrobiony „po amerykańsku” ponieważ społecznie zaciera różnice, czyni pewne kwestie, o których rozmawiałyśmy Iza z Tobą, czyni je niewidocznymi, a nie nie istniejącymi. Nie trzeba się z nimi zgadzać, je podzielać, ale ważnym jest by wiedzieć i wiedzieć o nich, że one są, bo to wpływa na społeczny obraz i przede wszystkim funkcjonowanie (ludzi, ludzi w relacjach, instytucji społecznych). Piszesz, przyzwyczajona jestem do tego sposobu narracji, i właśnie, chodzi r ó w n i e ż o to przyzwyczajenie. Oczywiście, jest miło, bo to jest to, co znamy, możemy podawać przykłady, że taki oto Hawking znalazł się w tak dramatycznej sytuacji, a jednak dał radę, możemy uczepić się tego przykładu, gdy jest nam niewygodnie.

      Są oczywiście kwestie, które mi się podobały, obraz, praca kamery, sekwencje, dbałość o szczegół (rekwizyty), chwila mieszania kawy, jazda na rowerze. Film widziałam dosyć dawno, ale pewne fragmenty zapadły mi w pamięć.
      Powyżej w rozmowie z Tobą Babajogo, podaję link, zachęcam również Ciebie Renyu, by go zobaczyć.
      Howking mógł pozwolić sobie na luksus walki mimo wszystko, bo miał do dyspozycji wszystko, co aktualnie było dostępne, nie chodzi mi o nowości techniczne (np. wózek) ale także pomoc studentów np. w przemieszczaniu się, dysponował wiedzą i kontaktami… Wiem, że jeśli by przedstawić nieco inaczej sprofilowaną narrację wielu osobom (nie piszę, że personalnie, Tobie) oglądało by się ten obraz zupełnie inaczej, może mniej wygodnie? Ale bardziej w głąb (nie znaczy, że teraz jest odbiór płytki, nie, chodzi o poszerzenie spektrum).
      Co do przedstawień ludzi w filmach lub książkach (auto) biograficznych, to wyśmienicie ujęła, jak dla mnie tę kwestię Irena Krzywicka (przywołuję po raz wtóry, ten cytat, ale uważam, że warto):

      „Pisanie autobiografii jest zawsze przedsięwzięciem karkołomnym. Trzeba sobie powiedzieć, z góry, że żadną miarą nie da się uniknąć zakłamania. Ten, kto przystępując do pisania sądzi, że będzie całkowicie szczery, myli się zanim sformułował pierwsze zdanie. Przyczyny są oczywiste. Każdy człowiek ma na swoim życiowym koncie postępki i postawy, o których nie tylko nie lubi opowiadać, ale o których sam woli nie pamiętać.Pominiecie jednak tych spraw grozi sfałszowaniem życiorysu, a sfałszowany życiorys w ogóle przestaje być interesujący. (…) Ale nawet gdyby ktoś nawet zdobył się na szczerość absolutną i nie oszczędzał siebie nawet przez chwilę, tw imię rzetelności i dokładności, to pozostają przecież inni ludzie, którzy odgrywali rolę w jego życiu, Mówić o nich wszystko? Jakim prawem?! A znów pomijać ich milczeniem, to fałszować i swój życiorys. Sytuacja bez wyjścia, albo też wyjście chyba jedyne: opowiadać, ale fragmentami”

      [Wyznania gorszycielki, Irena Krzywicka, Warszawa Czytelnik1995, s.7].

      Piszesz, że nie chcesz, rozbierać filmu na czynniki pierwsze, szanuję to. I przecież nie ma takiej konieczności.

  16. sylwiaiwan
    5 Paźdź 2016

    Zabieram do siebie 🙂

    • 5000lib
      5 Paźdź 2016

      A konkretnie? Zabieraj, zabieraj,możesz zacytować, nie muszę przypominać aby podać źródło. Liczę na to, że zabierzesz głos w toczącej się dyskusji, pod tekstem. Pozdrawiam,

  17. sylwiaiwan
    6 Paźdź 2016

    Zawsze mnie przerażało uwięzienie we własnym ciele, chociaż często zbyt luźno się do tego podchodzi… no może Motyl i skafander, tam jest tak ciężko, tak, że czeka się na uwolnienie – tutaj jest nadzieja, nadzieją jest pasja, a z pasją entuzjazm – sedno życia? Nie wiem.

  18. dobragoshka
    12 List 2016

    mam książkę, książki i czas najwyższy obejrzeć 🙂

    • 5000lib
      12 List 2016

      Dzień dobry! Film warto zobaczyć uważnym okiem. :-). W sam raz na jesienno-zimowe wieczory. Dzień dobry na blogu, czuj się jak u Siebie, dobrego czytania i komentowania. Pozdrawiam :-).

Zapraszam do dyskusji :):

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Tagi

"At home" 2013 "Lewa ręka ciemności" "Miasto złudzeń" "Planeta wygnania" "Wydziedziczeni" oraz "Słowo las znaczy świat" #...Bo Świat jest ciekawy! #...I wiesz[cz] #...I wiesz[cz] co jest grane. Absu[ra]da(va)lium #12 poniedziałków #a ja lubię poniedziałki! #Dwanaście poniedziałków #InspirAkcja #iskierki #Jeden krok #Selekcja 52/20/15 #Szczelin w szczegółach ciąg dalszy #szczelin w szczegółach dalszy ciag #XII poniedziałków .[Saturday Pianist jazz]I Hiromi Uehara I Move 1 Movement 1: Poetry Of Wheels (George Gruntz) 3:05; 2 Movement 2: Poetry Of Lights (George Gruntz) 3:54; 3 Movement 3: Poetry Of Links (George Gruntz) 5:28; - 4 ILL Used ILLusions (George Gruntz) 5:1 01. Austin (Wasilewski) - 7:07 02. Sudovian Dance (Wasilewski) - 6:28 03. Spark of Life (Wasilewski) - 6:34 04. Do rycerzy 01. Requiem for Willy Loman 3:58; 02. Eternity Theme 1:58; 03. Closed Roads 5:36; 04. Waiting 2:07; 05. Voyage 2:10; 06. Invocation 2:26; 07. Tango of Love 1:41; 08. Tom’s Theme 1:35; 09. Laura’s 2 plus 1 7 widoków w drodze do Krakowa 7 widoków w drodze do Krakowa Grzegorz Turnau 9 Dead Alive 10 Easy Pieces for Piano 30 na 30 1997 2009 2012 2015 A Aagfe van der Voegh ach ach, kobiety i o kobietach Achille Adrien Proust ACT Adama Bremensis Adam Bałdych Adam Ferency Adam Golec Adam Hurst Adam Jerzy Czartoryski Adam Nowak Adam Pasternakiewicz Adam Pendelton Adam Strug Adam Włodek Adam Zagajewski Adam Zagajewski Obrona żarliwości Adele Bloch-Bauer I Adolf Sax adrygał Agata Kulesza Agata Młynarska Agata Tuszyńska Aga Zaryan Aga Zaryan śpiew Agnieszka Chrzanowska Agnieszka Osiecka Agnieszka Sylwanowicz Agora SA Aiora Akademia Nauk Akurat Alan Dawson Alan Pasqua Albert Camus Albert Camusa i Franza Kafki. Albert Einstein Alberto Giacometti albo Kobieta przy oknie Albrecht Dürer album: ‎The Musical Voyages Of Marco Polo albumy albumy recenzje alef Spinoza Aleksander Lesman Aleksander Macedoński Aleksandr Moczulski ales from Earthsea Alexandera Lonquicha Alexander Scriabine Alexandre Desplat Alexandre Seon Alexey Kruglov Alex Rovira Celma & Fernando Trias de Bes Alfa Alfabet Alfred Lion Alfred Nobel Alfred Szklarski Alice Sara Ott Alicja po drugiej stronie lustra Alicja w Krainie Czarów Alicję Gawlikowską ---Świerczyńską Alma Mahler A long Story 2007 alpinizm alto saxophone altówka Alvernia Studios Amon. Mój dziadek by mnie zastrzelił. recenzja Amon Göth Anaksymanes Anat Fort Anatole Francis anatomia Anawa Anda Rottenberg Andersen Andre Debierne Andriej Skhurhan Bożena Zawiślak-Dolny Andrzej Andre Krzywicki Andrzej Bachleda Andrzej Ferenc Andrzej Jagodziński Andrzej Jakimowski Andrzej Jakubowicz Andrzej Krzywicki Andrzej Panufnik Andrzej Sapkowski Andrzej Sikorowski Andrzej Trzaskowski Andrzej Wajda Andrzej Zaucha i Anawa André Tempel Andy McSmith Andy Sheppard Angela Davis Anglia animacja Animisiewasz Startt anim_akcja przeciw sterotypom Anja Lechner - Her First Dance (2008) Anja Lechner wiolączela Anna Austiaczka Anna Bikont Anna Chęćka -Gotkowicz Anna Maria Jopek Anna Maria Jopek - śpiew Anna Maria Jopek Licho Anna Maria Jopek ustami Annaputna Anna Rusowicz Anna Saraniecka Anna Seniuk Anna Treter Anna Wojtowicz Annette Paul Anouar Brahem Anthony de Mello Anthony Jackson Anthony Jackson - Bas Anthony Wilson Antoine’ de Saint-Exupéry Anton Dworak Antoni Buchner Antoni Dvořák Antonio de Pereda y Salgado Antoni Witt Antoni Łukasz Podkowiński Antonín Dvořák Antoon van Dyck antyk antysteresownik Anyone With a Heart recenzja Apelles apetyt na życie Apollo obdziera Marsjasza ze skóry Apple Apus apus Aris Kindta Arkady Shilkloper Arlene Blum Armet de Lisle Arseny Tarasewicz- Nikolajev Arthura Millera Artur Andrus Artur Hajzer Artur Szczęsny Artur Żmijewski Artysta: Adam Hurst Tytuł albumu: Obscura Czas realizacji Marzec 2012 roku Wytwórnia: Ash Records Arvo Pärt Arystoteles astma astma znane osoby chore na astmę Astrid Lindgen Astrid Lindgren Asurbanipala ateizm Ateny A time for everything audiobok audiobook audiobook Swietłana Aleksiejewicz Audioteka Auguścik Austin (Wasilewski) - 7:07; Sudovian Dance (Wasilewski) - 6:28; Spark of Life (Wasilewski) - 6:34; Do rycerzy autobiografia autyzm A w Krakowie na Brackiej B Bach bajka bajka o życiu Bajor Ballada o filiżance Ballady i romanse ballata Bandwagon Barbara Baczyńska Baritone Vocals – Gordon Jones Countertenor Vocals – David Gould Baron de Saint-Julien Bartosz Chajdecki Bogowie Basia Trzetrzelewska bas Phil Donkin Bass bass saxophone Bass – Jimmy Haslip Bazylea baśnie Beatrice d'Este Beethoven Bema Pamięci żałobny rapsod Bernard Machiavelli Bernard Sève beznadzieja. Biblioteka Akustyczna bieda bieda jako towar Big Cyc Bill Gates Billie Holliday Billy Holiday Billy Joel Bily Joel 1973 biografia Biografia Wisławy Szymborskiej Birds Requiem Bisquit b jak breweria Bliss blog blogostan Blogotony recenzja blogowanie Blue Note Blue Ribbon blues Bobby McFerrin Bob Dylan Bob Franceschini Bob Mintzer Bodø Domkor Boecjusz Bogdan Łazuka Bogiem a prawdą Bogusław Mec Bogusław Wołoszański Kafka Bolesław Leśmian Bolesław Prus Bona Bona Sforza Bona sprowadziła włoszczyznę do Polski? to mit Bonifacy IV Bosch Botticellego Boy Breweria Brewerie Bronisław Kaper Bronisław Maj Bronisław Maj Horacy (przekład Zygmunt Kubiak): Maciej Sarbiniewski (przekład Julian Ejsmond); Grzegorz Turnau (słowa: Grodzisko- Czym jest sen?- aranżacje Bronisław Malinowski Bronisław Pawlik Brunona Schulza Brzechwa Bugge Wesseltoft Bunksy bunt Buzu Squat by pamiętać być dobrym nauczycielem być dobrą nauczycielką Być jak Ron Clark Był sobie król ból Bębny – William Kennedy Błażej Domański Bługaria błędy C caccia Camile Claudel Cannonball Adderley - Mercy Mercy Mercy Caravaggio Caravvaggio Carla Bley Carla Bly Tros2013 Carla Gesualdo Carlo Gozzi Carlye Carolyn Davidson Carravaggio Casanova Caspara Davida Friedricha Cassandra Wilson Catherine Dickens Catherine Hogarth Cecil Taylor Cecylia Gallerani (1473-1536) Cecylia Kukuczka Celan Celina Kukuczka celtyckie opowieści Centrum Onkologii w Warszawie Cesare Catà chanson de geste Charlesa Lloyda Charles Bouchard Charles Byrne Chiarmonte Chick Corea chodzenie Choeurs de Lyon Chopin na jazzowo chorał chorał ambrozjański choroba choroba alkoholowa choroby serca Christian McBride Christoph Roßner Chris Tordini - double bass Churchill Chylice Chłopecki ciało ciało ludzkie ciekawostki ciekawostki ciekawostki językowe ciekawostki o czekoladzie ciekawostki o jazzie Ciekawostki o kawie ciekawostki o książkach ciekawostki o ludzkim ciele ciekawostki ornitologiczne ciekawostki o ósmym marca ciekawostki o średniowieczu ciekawostki układ oddechowy ciekawość cisza City of Illusions clarinet Claude François Claude Monet Claus Pieterszoon co dzieje się z ciałem po śmierci co jest grane. Absu[ra]da(va)lium co jest grane. Absu[ra]da(va)lium...I wiesz[cz] Cole Colin Vallon Colin Vallon Trio Coltrain Coltranie Come Away With Me recenzja Conlon Nascarrow co przyjemnego przeczytać? co to jest sapka co to są Listy i inne Brewerie co warto czytać co warto czytać z fantastyki? Co warto czytać z fantasy co warto przeczytać? co zrobić jeśli mam słomiany zapał co zrobić z rozczarowaniem? cykl cykl You can listen jazz cykl Ziemiomorze cytat cytat na teraz cytaty cytaty Jana Kaczkowskiego Cytaty z Jana Kaczkowskiego Czajkowski czarne złoto Czarnobyl Czarnobylska Modlitwa czas czas świąt czekasz na wiosnę Czerony Tulipan Czerwony Tulipan Czesława Korzeniowska Czesław Miłosz Czesław Niemen czyli]. Prawo do... czy między bogiem a prawdą? Jak poprawnie powiedzieć czym skutkuje uszkodzenie rdzenia kręgowego czy smarkać czyta Andrzej Ferenc czytaj Listy i inne Brewerie Czytam więc jestem Czytanie szkodzi :) czytelniczki czy to prawda Czyści jak łza Człowiek córka Bzdurka D DagaDana Dama z gronistajem Dama z Gronostajem Daniel Kapustka Daniel Kapustka – perkusja Daniel Nilsson Danielsson Palle Daniel Tamment Daniel Tammet Daniel Tiamment Danny Cudd Danuta Grechuta Danuta Szaflarska Danuta Szaflarska nie żyje Darek Oleszkiewicz Dariusz Kortko Dariusz Zboch Leszek Sojka Jakub Kołodziejczyk Joanna Zagajewska Michał Kowalczyk Dark Crayon Dark Crayon/Piotr Cieślicki Dave Holland Dave Koz David Brubeck David Chesky David Chesky / Fundação Orquestra Estúdio / Rui Massena David Chesky: The Zephyrtine - A Ballet Story recenzja David James Soprano Vocals – Monika Mauch Tenor Vocals David James Soprano Vocals – Monika Mauch Tenor Vocals – Rogers Covey-Crump David Kikoski David Lynch David McClelland Da Vinci Dawid Bowie dawni mistrzowie Dean DeBloisChris Sanders Dean DeBloisChris SandersWilliam Davies Deborah Tannen de gustibus non est disputandum depresja Dezyderata Dhafer Youssef Diabelski młyn Diana Krall Diana Krall - When I look in your eyes Diares of Hope Diego Velázque Diego Velázquez Dino Saluzzi dlaczego 8 marca dlaczego bekamy? dlaczego człowiek się wierci? Dlaczego Dickens byłby youtuberem? Dlaczego karku nie można złamać dlaczego ludzki kręgosłup ma kształt podwójnej litery s dlaczego malejemy? dlaczego mówimy nie zasypiaj gruszek w popiele dlaczego nie dyskutujemy dlaczego warto nie biegać Dlaczego warto zobaczyć film o Stephanie Hawkingu dlaczego wypda nam dysk dla dzieci Dlaubert Dobrawa do czego służt stół? Do czego służy stół? dojarzość Do Marka Aureliusza Domenic Buonvicini i Silvestr Maruffi do mieszczan (Katarzyna Nosowska Dominik Bukowski Dominik Kwaśniewski Dominik Wania Dom o Zielonych Progach Dora Diamant Dorota Górska Dorota Kędzierzawska Dorota Miśkiewicz Dorota Osińska Dorota Warakomska Dostojewski do szlachty Dotknięcie pustki DoZP doświadczenie niepełnej sprawności Droga 66 Drugi dziennik recenzja drums duc de la Rochefoucauld Dudziak Dugosz Duke Duke Ellington Duke recenzja dur radość Dwadzieścia pięć lat temu zginęła Wanda Rutkiewicz dwuznaczność leksykalna dyg_resje Dymitr Szyszkin dynamit dysk dyskusja dyskusja o nudzie dyskusje o sztuce dysleksja. Dziady Dzieciństwo Marii Skłodowskiej Curie dziennik Dziesiąta rocznica śmierci Jana Pawła II Dzień Dziecka Dzień Języka Ojczystego Dzień Książki dla Dzieci Dzień Matki Dzień ojca. Dżem E e.e. cummings e.s.t ECM ECM. Eicher ECM wytwórnia Edgar Degas Edmund Semil edukacja Edwarda Albee Edward Grieg Edward Hopper Edward Janner Edward John Phelps Edward Kłosiński Edward Walter Fryer Eivind Aarset elektronika [Electronic Wind Instrument ] Elektryczne Gitary Eleni Karaindou Eleni Karaindrou Eleni Karaindrou - fortepian; Kim Kashkashian - altówka; Jan Garbarek - saksofon tenorowy; Vangelis Christopoulos - obój; Camerata Orchestra pod batutą Alexandrosa Myrata Eleonora Akwitańska Eli eli Elijah Bossenbroek Elijah Bossenbroek - Carpe Lumen Elina Duni Quartet Eliota Elisabeth Kübler-Ross Elizabeth Barrow Eliza Orzeszkowa Ellen Key Elliot Mason Elwira Kamińska Elżbieta Towarnicka Emil Zola En Chordais Ensemble Constantinople Epikur epowerment Eric Clapton Eric Clapton autobiografia Eric Clapton kończy karierę nie będzie koncertował Eric Zener Ermellino Ernest Rutherford erudycja esej eseje etno Eugeniusz Makówka Eugène Henri Paul Gauguin Ewaa Lipska Ewa Demarczyk Ewa Lipska Extended Circle F Fabrizio Bosso Fantasie C-Dur; Rondo h-Moll; Sonate A-Dur - Carolin Widmann Fantasty fantastyka fantasy Felicja Bauer Fender Rhodes – Paul Nagel Ferdynand Magellan Feynamann Fibonacci figura matki w sztuce filharmonia Filharmonicy Berlińscy Filip IV Filipowicz Quintet film film polski filozofia filozofia chodzenia Fiodor Dostojewski Fiovanniego Battisty de Lazzari fizjoterapia ciekawostki Flaubert flet Flora Celestyna Teresa Henrietta Tristan y Moscoso Flora Tristan folk folk jazz Follow The White Rabbit (Herman/Tordini/Crane) [3:21]; Saturn Returns [7:43]; Trylon [5:09]; Heart Shaped Box (Kurt Cabain) [4:38]; Ein Gedi (D.Aharoni) [6:01]; The Mountain In G Minor [6:20]; Cadenza Fonopolis Formacja Nieżywych Schabuff - Dadada forte(i)pian(o) fortepian; Henning Kraggerud fortepian ciekawostki fotepian Francis Danby Francis de La Rochefoucauld Francis Wolff Franciszek Jerzy Kulczycki Franciszka i Stefan Themersonowie Francja Francoisa Couturiera Franja Frank Zappa Frans van Mieris the Elder (Starszy) Franz Kafka François Boucher François VI frazeologizm Fred Oldenburg fretles Freud Fryderyk Chopin Fundacja terytoria książki Fusell i Krauss Fête de la Musique G Gabriela Anders Waiting Gabriela Muskała Gabriel Lippmann Gala Dali Gang Marcela Gary Burton Gazeta Wyborcza Gałczyński Gdańsk Gdańsk 2015 gdy kwitnie żonkil Geetali Norah Jones Shankar Georgea Russella George Gershwin George Martin Georges de La Tour Georges Seurat Georges Urbain Georges_Seurat Niedzielne popołudnie na wyspie Grande Jatte Gerald Cleaver Gershwin gerzegorz turnau Giedroić Gilles Thibault Gintrowski Giorgio de Chirico Giorgione Giovanniego Moroni Giovanni Paola de Feminis gitara gitara basowa Cezary Konrad - perkusja gitary Gitary– Paul Jackson Giuseppe Torelli glejak Glenem Gouldem Glen Gould God Only Knows Goethe Golec uOrkiestra Gottland Gra o tron Grass nie żyje Grażyna Draheim Grażyny Bacewicz Grechuta Gregoire Chamayou GrubSon grunt to zdrowie Grzegorz Ciechowski Grzegorz III Grzegorz Kwiecień Grzegorz Tomczak Grzegorz Turnau Grzegorz Turnau – śpiew Grzegorz Wełnicki Gunter von Hagens Gustava Klimt Gustav Theodore von Holst Gustaw Mahler Gwendolyn Bradley Gérard Genette Géricault Górny Śląsk Głowy piwniczne H Habakuk feat. Muniek Hagar's Song recenzja Halina Wyrodek Halloween Hamburg) Hang Massive Hanna Banaszak Benefis Hans Andersen Hans Zimmer harmonijka Robert Kubiszyn – kontrabas Harrisa Eisenstadta Septembera Harry Potter Harry Potter i Harry Potter i Kamień Filozoficzny Hector Berioz Helena Deutsch Helena Diakonova Helena Modrzejewska Helen Hunt Hendrix Henri Becquerel Henri Bergson Henri de Toulouse-Lautrec Henri Dominici Henryk II Henryk Majewski - trumpet Henryk Sienkiewicz Henry Marsh Henry Murray Hermione Lee Hernando Cortes Hertha Ayrton Hieronim Bosch Hieronymus Anthoniszoon van Aken Hilarego z Poitiers Hildegarda z Bingen Hili Plitmann himalaizm Hiob Hipokrates Historia historia kobiet historia liczb Hogward Hokusai Katsushika Holandia Holmfrida Holst planety Homo twist Miasto Kraków Horacio Lavandera Horowitz How to Train Your Dragon Hugo Steinhaus hulusi humor Huśtawki Hymn do Świętej Trójcy Ibrahim Maalouf i czytelnicy idiopatyczna odma opłucnowa Idres Shah Ignacy Jan Paderewski Igor Omulecki II Koncert fortepianowyB-dur op. 83 Johannesa Brahmsa Iiro Rantala Iiro Rantala - fortepian Adam Baldych - Skrzypce Asja Valcic - Wiolonczela Iiro Rantala String Trio II Wojna II Wojna Światowa IKD Ildefons Gałczyński Imagine recenza i Marek Grechuta Immanuel Kant impresja Impresje i komenty impresonizm Imágenes (Music For Piano) Inga Iwasiów inspiracja Inspirujące książki instrumenty klawiszowe instrumenty klawiszowe; Krzysztof Pająk ---instrumenty klawiszowe instrumenty perkusyjne Instytut Radowy International Jazz Day Internetowy Klub Internetowy Klub Dyskusyjny Internetowy Klub Dyskusyjny Dyskusyjny [IKD+0] Internetowy Klub Dyskusyjny Dyskusyjny [IKD+2] Internetowy Klub Dyskusyjny [IKD+0] i Orkiestra na Zdrowie Irak. Piekło w raju recenzja Irena Curie Irena Curie na wojnie Irena Krzywicka Irena Santor Irene Joliot- Curie Irene Russo Irene Schweizer Iring Berlin irlandzkie whistle iskierki by 5000lib Istebna I Symfonia D-dur "Tytan" I Ty możesz słuchać muzyki klasycznej Iwaszkiewicz i wiedza I Wojna Światowa IX wiek Izabela Kastylijska Jacek Bończyk Jacek Dukaj Jacek Dukaj Lód Jacek Kaczmarski Jacek Kleyff Jacek Kozerski Jacek Malczewski Jacek Ostaszewski Jacek Wójcicki Jack Lang Jackowski i Jopek Deszcz Jacob Karlzon 3 Jacques Attali Jadwiga Helena Misel Jadwigi Sikorskiej jak inspirować jak mądrze czytać książki? O czytaniu jakość snu jak się wyspać Jakub Lange Jakub Łysik Monika Krzysztofik Marta Grzebielucha Karol Kamiński jak umiera człowiek jak wytresować smoka jak wzmacniać wolę James Joyce James Slevin Jana II Doskonałego Jan Breughel (młodszy) Jan Brzechwa Jan Dantyszek Janek Gwizdala - bass Alan Pasqua - piano Peter Erskine - perkusja Jan Garbarek Jan Gondowicz Jan Gunnar Hoff Janina Wanda Grechuta Jan Kaczkowski Jan Kaczkowski cytaty Jan Kanty Pawluśkiewicz Jan Kanty Pawluśkiewicz Zbigniew Wodecki Anna Wojtowicz Jan Kochanowski Janne Clemence Wail Jan Ptaszyn Wróblewski Jan Sebastian Bach Jan Smoczyński Janusz Gajos i Magda Umer z najnowszej płyty Duety Janusz Gniadkowski Janusz Korczak Janusz Kozłowski Janusz Limon Janusz Mackiewicz Janusz Majewski Janusz Radek Janusz Zabiegliński Jan Vermeer Jan Vermeer van Delft Jan Wildens Jan z Czarnolasu Jan Zych Jar Chojnacki Jarema Stępowski Jarle Vespestad: drums Jarosław Iwaszkiewicz Jarrett Jarret w Kolonii 1975 rok jaskułke Jasona Morana Jason Moran jazz jazz jest jazz norweski jazz pianist Jazz Sebastian Bach Jazz Tribute To Michael Jackson jazz w Finlandii jazz zagraniczny Jean-Édouard Vuillard Jeana Désiréa Gustavea Courbeta? Jeana Paula Jean de La Fontaine Jean de Roquetaille Jean Galbert Savage Jeff Hamilton Jeff Tain Watts Jennifer Teege Jeremi Protas Jeremi Przybora Jeroen van Veen Jeroen van Veen – Pärt - Für Anna Maria Jeroen van Veen – Pärt - Für Anna Maria (2013) Jerzego Zawieyskiego i Tadeusza Gajcego Jerzy Bartz Jerzy Czech Jerzy III Jerzyk zwyczajny Jerzy Limon Jerzy Maksymiuk Jerzy Pilch Jerzy Stempowski Jerzy Sthur i Olgierd Łukasiewicz Jerzy Stępowski Jerzy Wasowski jest najważniejsza. Jezus Chrystus Joachim Kuhn Joakim Milder - tenor saksofon tenorowy Joanna Garycka Joanna Pollakówna Joanna Porazińska Joanna Sałyga--- Chustka. Joanna Szczęsna Joanna Szczęsna i Anna Szczęsna Joe Morello Joe Morrello Joey Baron Johana Necka Johann Christian Bach Johannes Brahms Johann Maria Farina John Clayton John Coltranie John Gage John Hawkes John Lennon John Lewis John Mandela John Porter John Surman John Urry John Williams John Zorn Jon Christiensen Joni Mitchell Jon Schmidt Jopek Jorrain Lorrain Josiah Wedgwood Joëlle Léandre Juian Tuwim Julia Hartwig Julian Maszyński Julian Sypniewski Julian Tuwim Juliusz II Juliusz Machulski Juliusz P. Szeniawski Jung Jusepe de Ribera Justyna Steczkowska Józef Czapski Józef Czechowicz Józef Epifani Minasowicz Józef Pankiewicz Józef Peszka Józef Wokulski to Stanisław Wokulski? języczek u wagi języczek uwagi albo języczek u wagi język język a zawody język migowy językowo język polski język polski ciekawostki kabaret Kabaret OT.TO Kabaret Potem Kabaret Starszych Panów Kacper Stolarczyk Kacper Stolarczyk – gitary Kaczmarczyk Kaczmarski Kafka Kaldi Kalina Jędrusik Kamil Łanuszka kampanie społeczne kanał kręgowy kanon kanon fantasy kanon jazzu kanon lektur polskich Karakter Karol Chłapowski Karol Dickens Karol Szymanowski Karol Wielki kaszleć czy kasłać Katarzyna Biedrowska; Marek Szymaszek; Paulina Grondys; Katarzyna Boni Katarzyna II Katarzyna Kolędy –-Zalewskiej Katarzyna Rokicka Katarzyna Rosicka--- Jaczyńska katastrofa w Czarnobylu Katowice Kawa Kayach Kayah Kazimierz Mikulski Keats Keith Jarret Keith Tester Kenny Drew - fortepian Paul Chambers - kontrabas Philly Joe Jonnes - perkusja Lee Morgan - trąbka Curtis Fuller - puzon Ketil Bjornstad Kieślowski Kinga Prais Klarnet klarnet basowy Klasyczna klasyczne korepetyce -w dobrym tonie. klasyka klawisze kltura Klub Pickwicka kląć jak szewc kobieta Kobieta z dzbanem Kobieta z Wagą kobiety kobiety i o kobietach kobiety w fantasy kobiety w nauce kod kulturowy Kod Leonarda da Vinci Kolia Piotrowski Komeda koncepcje dzieciństwa koncert Koncert pamięci Agnieszki Osieckiej w Opolu kondycja muzyki Kongres futurologiczny konik polny Konkurs Chopinowski KOnrad Mastyło konsekwencja w działaniu Konstanty Andrzej Kulka Konstanty Ildefons Gałczyński Konstantynopol kontrabas Kordowicz Kornel Filipowicz Kornel Makuszyński Kortarbiński Kosarzyska kosmos Kot z Cheshire Kraków Krew Elfów Kristjan Randalu Kroke Kronika Theitmara Krupnicza 22 Krystian Zimerman Krystyna Czubówna Krystyna Janda Krystyna Janda Wariatka Tańczy Krywult Krzysztof Antkowiak Krzysztof Cezary Buszman Krzysztof Chodorowski. Krzysztof Herdzin - fortepian Krzysztof Kamil Baczyński Krzysztof Kiersznowski Krzysztof Komeda Krzysztof Korzeń; Krzysztof Kraska Krzysztof Kubiesa Krzysztof Napiórkowski Krzysztof Napiórkowski w Trójce Krzysztof Rutkowski Królowa Wiktoria krążek międzykręgowy Ks. Jan Kaczkowski śmierć książka książka 2014 książka jako towar książka mówiona książka papierowa czy ebook co wybrać? książki książki fantasy książki o górach księcia Buckingham KSU kształtowanie nawyków których doświadczeniem były stany depresyjne którzy chorują na astmę Kukuczka kula Kulikowska kultura Kurta Cabaina Kurylewicz Kvieta Legatowa Kyriakos Kalaitzidis LA Lalka Bolesława Prusa Lao Tzu Larry Coryell Laurent Lemire Lech Janerka Lech Jęczmyk legendy lekcje u Ophera Brayera lektury Leonard Cohen Leonardo da Vinci Leonardo Rauwulfa Leonard Slatkin Leon Fistek Leonid Shupik Le Radeau de la Méduse Leszek Aleksander Moczulski Leszek Kołakowski Leszek Możdże Leszek Możdżer LESŁAW i ADMINISTRATORR Let Her Go Leurent Lemiere Lew Soloff – trumpet Wolfgang Puschnig – saksofon altowy Andy Sheppard – saksofon tenorowy Gary Valente – puzon Carla Bley – piano Larry Goldings – organy Steve Swallow – bass Victor Lew Leśmian liczby Light Made Lighter Lisa Gerarrd Listy Listy i inne Brewerie Listy i inne brewerie blog Liszt Literacka Nagroda Nobla literatura literatura górska literatura na popołudnie Live. Największe przeboje Lizzy Loeb l jak listy Lombard Londyn Lorentz Louis Armstrong Lublin LUC Lucas van Uden. Ludovico Sforza Ludwig Wittgenstein Ludwika VI Grubego Ludwik Filip Ludwik Pasteur Ludwik VII Ludwik XIII Ludwik XV ludzie ciało ludzi organizm Lugwig Wittgensein Lukrecja Borgia Lukrecjusz Lula i Mariusz Pędziałkowie Lutosławski Lód Maaanam Kora Mac Maciej Garbowski Maciej Inglot--- akordeon; Błażej Chororowski---gitara basowa Maciej Kukuczka Maciej Magnuski – bas Maciej Maleńczuk Maciej Manguski Maciej Szczepański Maciej Słomczyński Maciej Zębaty madrygał Magdalena Kumorek Mahatma Gandhi Mahler Majewski -fortepian Majewski Robert Malajkat malarstwo Malcolm Budd Malczewski Malwina Kulikowska Manet Manfred Eicher Marc Chagall Marcel Landowski Marcel Proust Marcin Dorociński Marcin Masecki Marcin Pietraszewski Marcin Wasilew Marcin Wasilewski Marcin Wasilewski - fortepian Marcin Wasilewski - piano Slawomir Kurkiewicz - kontrabas Michal Miskiewicz - perkusja Joakim Milder - tenor saksofon tenorowy Marcin Wyrostek Marcin Zabrocki Marc O'Brien Marcus Miller Marek Bliziński - guitar Marek Grech Marek Grechuta Marek Grechuta i Band Marek Grehuta Marek Jackowski Marek Konrad Marek Moś Marek Napiórkowski Marek Napiórkowski - gitara Marek Niedziwiecki Maria Beiser Maria Bogucka Maria Curie Maria Curie emigrantka Maria Curie jako kochanka Maria Dębska Maria Farantouri Maria Magdalena pokutująca Marian Eile Marian Eile- Kwaśniewski Maria Orwid Maria Peszek Maria Peszek i Foks Maria Peszek i Foks Był sobie król Maria Salomea Skłodowska - Curie Maria Skłodowska Curie Maria Skłodowska Curie na wojnie Maria Szyszkowska Marie Mordingrer Mariusz Szczygieł Marjane Satrapi i Vincenta Paronnaud marka markizy de Pompadour Markowie Czuryłło i Grechuta Marsjasz i Apollo Marszałek Marta Górnicka Martha Argerich MARTIN TINGVALL Maryna Barfuss Maryna Barfuss- Turnau Marzena Michałowska Massner Mateen Matejkę Mats Eilertsen: double bass Matt Brewer Matt Brewer --- bass Gerald Cleaver --- perkusja Yaron Herman --- piano Maurice Fleuret Maurice Herzog Max Brod mała zmiana mała zmiana powoduje dużą zmianę Małe Curie Małgorzata Górnisiewicz Małgorzata Niemirska Mały Książę Mecz Poetycki 2015 Medyceusze medycyna medytacja Mehoffer melancholia Melisa meloreytacja Melvin B. Tolson miasto Mich & Mitch and Zbig łodeggy Michaela Franksa Michael Benita Michael Foucaut Michael Wollny Michaił Afanasjewicz Bułhakow Michal Miskiewicz Michal Miskiewicz - perkusja Michał Michał Anioł Michała Urbaniak Michał Bajor Michał Karol Szymanowski Michał Kuźmiński MichałLitwiniec Michał Nestorowicz Michał Strąkow Michał Tokaj Michał Urbaniak Michał Zabłocki Michał Łanuszka Michel Foucault Michel Petrucciani - fortepian Michel Serres Microsoft Mieczysław Karłowicz Mieczysław Kosz Miejsce kobiet jest na górze Mieszko I Mike Stern Mike Stern - gitara elektryczna Mikołaj Rej Mikołaj Tulipan Mikołaj z Radomia Mikromusic Milan Kundera Milena Jesenská Miles Davis minimalizm minimalizm w muzyce Mini wykłady o maxi sprawach. Trzy serie.Leszek Kołakowski Mira Zimińska-Sygietyńska Miron Białoszewski Misha Alperin Miskiewicz -perkusja.Zamyślenie recenzja Wojciech Majewski Miss Williams Mitch & Mitch Mit Erigone mity mity na temat pozytywnego myślenia Miuosh & Skrzek MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ JAZZU./INTERNATIONAL JAZZ DAY Międzynarodowy Dzień Jazzu Międzynarodowy Dzień Kawy Międzynarodowy Dzień Tańca Mme Lemaire Moje córki Krowy mol smutek Monika Borzym Moniuszko Monk Montaigne more Morrie Schwartz motywacja motywacje działań Movements In Colour mpd Muchy Munk Munyungo Jackson – Mustafa Pasza muz: Zygmunt Konieczny muzyka muzyka etniczna muzyka filmowa muzyka klasyczna muzyka koncepcyjna muzyka polska muzyka popularna muzyka poważna muzyka rozrywkowa muzyka we Francji muzyka we Włoszek muzyka wielogłosowa muzyka zagraniczna muzyka świata Myslovitz myślenie jednak boli Młodość na co zmarł Bolesław Prus Na co zmarł Grass na co zmarł Ornette Coleman na co zmarł Stefan Żeromski? nadgryzione jabłuszko nadworny skrzypek Ewy Demarczyk nadzieja Nagroda Nobla Nagroda Nobla 2014 rok Nahuatl najcięższa książka świata najlepszy pojazd XIX wieku Na motywach kołysanki Janiny Porazińskiej pod tym samym tytułem.Reżyseria i animacja Tytus Majerski Napoleon Bonaparte Napoleon III Narodowe czytanie Narodowe czytanie Lalki narracja Narrenturm Natasza Czermińska Natasza Czermińska recenzja nauczanie nauczyciel nauczyciele nauczycielka nauka nauka języka co wzmacniać nauka języka popularne błędy nawyk nawyki czytelnicze. Na wyspach Bergamutach Neil Larsen Nelly Ternan neologizm New Series NeXT Niccolo Machiavelli Nicola Chiaromonte Nicolaes Eliaszoon Pickenoy Niech Żyje Bal nie każdy potrafi się przewrócić Niemiecka Curie niepełnospraność niepełnosprawni niepełnosprawność niepełnosprawność Prousta niesprawiedliwość Nietzche Nietzsche nie w pełni sprawność Niezależna Oficyna Wydawnicza Nowa niezgoda nie żyje Ginter Grass Nighthawks Nike Nikola Sellmair Nikołaj Karamizyn Nils Petter Molvaer Nir Felder Nohawica Norah Jones normy językowe North Cape Notatki notatki na marginesie notatki z wykładów nowoczesny marketing nowy cykl Nowy Rok Nowy Ślad Czarnych Stóp nuda nu jazz O.S.T.R obalanie mitów obalanie mitów na temat Marii Skłodowskiej Curie o bibliotece o bieganiu o blogu obraz obrazy Obscura Obwieszczenie obyczaje obój ocannon’s World o chodzeniu o ciszy Octave Feuillet oczekwania o czytaniu Oda do radości Oda Dytrykówna. Odczuwanie architektury Odkrycie NASA odniesienie do baśni odprężenie odznaczenia Office International d'Hygiène Publique. o grzebieniu ogłoszenia Ogłoszenie o głupocie ohn Summerson o jazzie o języku Olaf Tryggvason Olga Boczar Olga Boznańska Olga Tokarczuk Nike 2015 o mężczyznach o nudzie Opole Opole 1997 opowieści dla dzieci Opowieści o Pilocie Prixie Opowieści z Ziemiomorza opowieść o najsłynniejszym polskim himalaiście o przypominaniu opór w rozwoju Orchestre National de Lyon orkiestra orkiestra: BBC Symphony Orchestra z towarzyszeniem chóru kobiecego) Adrian Boult orkiestra AUKSO Orkiestra Dni Naszych Ornette Coleman Ornette Coleman zmarł Orygenes Orzechowski o siekierze osoby chore na SLA Osoby Głuche Osoby Niedowidzące Osoby Niewidome osoby z niepełnosprawnościami OT.TO Otto Hahn Owidiusz o wyobraźni o władzy o zapominaniu o zmianie Ołówek recenzja pacyfizm palec palimpsest Palle Danielsson - kontrabas Pamiątkowe rupiecie Pamiętniki nadzwyczajnego umysłu z zespołem Aspergera Pan Herbatka Pan Kleks Parker Paryż pasja Passaggio Patch Adams paternalizm Patrice Moret Patricia Molly Clapton Paula Cole Paul Anka Paul Appell Paul Auster Paul Celan Paul Desmound Paul Emil Breitenfeld Paulina Braiter Paul Langevin Paul Éluard Pawerewski Paweł Krawczyk) - 4:37 05. Message in a Bottle (Sting) - 7:36 06. Sleep Safe and Warm (Komeda) - 6:55 07. Three Reflections (Wasilewski) - 8:33 08. Still (Milder) - 6:45 09. Actual Proof (Hancock) - Paweł Krawczyk) - 4:37; Message in a Bottle (Sting) - 7:36; Sleep Safe and Warm (Komeda) - 6:55; Three Reflections (Wasilewski) - 8:33; Still (Milder) - 6:45; Actual Proof (Hancock) - 6:06; Largo (Ba Paweł Smoleński Paweł Wszołek Peredy y Salgado Pergolesi perkusja Perkusja– Paulinho Da Costa Piano Perpetuum Persepolis Peter Erskine Peter Gabriel Pete York - perkusja Pewność Philip Zimbardo Phil Knight pianino pianino ciekawostki pianist piano Piano Guys piano Larry Koonse Piano Man 1973 Piano Works II - Ringing The Luminator Picasso Picasso Kobieta niosąca chleb Pieere Bordieu Piere Soderi Pierre Boudieu Pierre Bourdieu Pierre Curie pigułka dzień po pijany jak szewc Pina Bausch Pinelo piosenka finałowa piosenka literacka Piotr Curie Piotr Czajkowski Piotr Frączewski Piotr i Maria Curie Piotr Millati Piotr Paleczny Piotr Skrzynecki Piotr Szczepanik Piotr W. Cholewa Piotr Witkowski pismo Breila pisz na berdyczów co to znaczy Pitagoras Pitagoras z Samos Piwnica pod Baranami Pixar piękno piętnaście pianistów pianistek jazzowych Place de la Concorde Planet of Exile pleonazm podania Pod budą Pod budą Sikorowski & Turnau Pod światło poeta poezja pogoda pod psem pokój polityka polon Polska Polska wygrywa Euro 2016 Polskie Radio polski jazz pop Po pierwsze nie szkodzić. Opowieści o życiu Pora Umierać Porter postacie kobiet Powiedziała mi Maria Antonina powołanie Powstanie 44 pozytywizm pozytyw na dzisiaj prawa człowieka prawa kobiet prawda ciekawsza od fikcji Prawo do... problemy ze stawem żuchwowo skroniowym proces edukacyjny proces rehablitacji produkcja Program 3 Polskiego Radia programowanie; Tomasz Dominik--- bębny; Maciej Mąka--- gitary; Janusz Baka--- konsoleta; Prust Pruszyński i S-ka Przebudzenie Przejęzyczenie Przejęzyczenie. Rozmowy o przekładzie Przemek Dyakowski - saksofon Przemysław Dyakowski Przemysław Raminiak - fortepian Maciej Grabowski - bass Krzysztof Gradziuk - perkusja Przestrzenie i zaułki Przyboś przypowieść o stole Przysłowia nie są mądrością narodów Prószyński i S-ka psychologia psy w języku Ptaszyn Pustka w domu pyknodysostoza kto chorował pytania pytanie pytanie o myślenie pytanie o niemyślenie Pyteasz płyty Queen Quiet Letters Quinto Libro Di Madrigali- Gesualdo rackę napisałam rad radio radioaktywność Radiohead radość Radziwiłłówna Rafael Santi Rainer Maria Rilke Raj Ralph Greenspan Ralph Towner Randy Brecker Randy Brecker - trąbka Nir Felder - gitara elekryczna Bob Franceschini - saxopfon Sergio Vallin - gitara elekryczna Elliot Mason - puzon Lizzy Loeb - wokal Randy Pausch Raymond Queneau Ray Tomlinson Raz Dwa Trzy realizm recenja recenzja recenzja albumu recenzja filmu recenzja książki recenzja Meditatus recenzja płyty recenzja płyty A miało być tak dobrze Recenzja płyty a miało być tak pięknie recenzja płyty muzka polska recenzja Świat Dysku recenzje recenzje książki recenzje płyty recepta na słomiany zapał reenzja reenzja albumu. reflekcja rehabilitacja funkcjonalna Reinman z Bielawy relaks relaksacja religia Rembrandt Remembrance Renesans Renoir reportaż Requiem Wolfganga Amadeusza Mozarta Reynaldo Hamn reż. Piotr Trzaskalski Richarda P.Feynmana Richard Feynman Richard P Feynaman Robert Kasprzycki Robert Majewski Robert Majewski - trabka Robert Proust rock rocznica blogowania rocznica blogu rocznica śmierci Witkacego Rodolphe Lindt Rodowicz Rodrigo y Gabriela rodzina muzyczna Roentgen Rogers Covey-Crump rok czasu rola lidera rola reportera Roman Jacobson romans Rosja Route 66 rower rower ciekawostki Royal Quartet ROYAL STRING rozkwit gaworzenia rozmowy rozrywka rozwój rozwój dziecka rozwój mowy rozwój osobisty rożen rożno Rubens ruch ruch to niezależność Rudyard Kipling najmłodszy laureat Nagrody Nobla Running Running Jacob Karlzon Rusell Russell Ferrante Ryczace Dwudziestki Ryczące Drake Ryszard Krynicki Ryszard Lwie Serce rzecz o Stanisławie Wokulskim Rzuć to wszystko co złe równość saga Saga o Wiedźminie Saint Simona saksofon saksofon tenorowy Salvador Dali Sambbor Dudziński samobójcza śmierć samobójstwo samobójstwo Witkacego Samuel Johnson Samuel Rohrer Sandor Maraja Sandra van Veen Santiago de Compostela sapka Sarah Bernahardt Saturday Jazz Pianist Saturday Panist Jazz Saturday Pianist Jazz Saturday Pianist Jazz Michael Petrucciani Savante Arjemius saxofon Scott Elliot Fahlman SDM Sea recenzja Sebastian Erard Sekrety Morza Sekrety Morza recenzja Seksmisja sen sen kawalera z różą sereotypy Sergio Vallin. sfera Sgt. Pepper’s Lonely Hearts Club Band Sgt. Pepper’s Lonely Hearts Club Band – tytuł płyty zespołu The Beatles Shaikh ash-Shadhilem Shoe Dog: A Memoir by the Creator of Nike Siedem nowych planet siekiera Sierżant Sigmunt Freud Sigurd Rascher silna wola Silvestri Simone de Beauvoir Simon Phillips Simple Acoustic Trio Siostry Panas sir Wiliam Crookes Siula Grande Skrzek skrzypce skutki katastrofy w Czarnobylu Skłodowska --- Curie SLA Slavenka Drakulić Slawomir Kurkiewicz Slawomir Kurkiewicz - kontrabas smarkaty Smolik smutek Smutna historia Szału smutne życie psa Sofokles Sokrates solo piano. Sonety Sonnige Stube Sopot Sparta spinacz spokój sposoby słuchania muzyki Spotkanie z Marią Stanistaw Witkiewicz Stanisława Celińska Stanisława Ryster Stanisław August Poniatowski Stanisław Baczyński. Stanisław Barańczak Stanisław Barańczak nie żyje Stanisław Barańczak poezja Stanisław Hadyna Stanisław Ignacy Witkiewicz Stanisław Jerzy Lec Stanisław Jopek Stanisław Jopek i Zespół Pieśni i tańca Mazowsze Stanisław Lem Stanisław Przybyszewski Stanisław Soyka Stanisław Strójwąs Stanisław Witkacy Witkiewicz Stanisław Wokulski Stansiław Soyka stan zdrowia Stare Dobre Małżeństwo Starość status kobiet status mężczyzn stawanie się staw żuchwowy skroniowy Steen Eiler Rasmussen Stefan Banach Stefan Garczyński Stefania Baczyńska Stefania Wilczyńska Stefania Zieleńczyk Stefan Kudelski Stendhal Stendhala Stenson Bobo Stephen Hawking Steve Gadd - perkusja Steve Jobs Steven Harrold Steve Swallow Steve Woźniak Storråda Strachy na Lachy Zimne dziady listopady Straight Story RGG recenzja strarta Strzeż się tych miejsc... Klaus Mitffoch Studio Agnieszki Osieckiej substantia reticularis Super Book Susan Sontag Susie Ibarra Swen Widłobrody Swietłana Aleksiejewicz Swietłana Aleksijewicz Sygryda Storråda Sylvie Courvoisier sylwetki sylwetki kobiet sylwetki mężczyzn symbolizm symbolizm w polskim malarstwie synestezja syntezator – Russell Ferrante Szalony Język Polski szczelanie w szczęce Szczęście czy fart Szereg Fouriera Szewczyk Ola Maurer Piwnica pod Baranami szewska pasja sześciostrunowa altówka Sześć światów Hain Szkoła Notre Dame Sztuczne Fiołki sztuka sztuka i absurdy Sztuka kultura sztuka o której można dyskutować sztuka składania życzeń sztuka ulicy Sztuka zwycięstwa sztuki wizualne Szubert Szymanowski Karol Szymborska Szymon Kataszek Szymon Ludwik Kamykowski--sax Szymon Madej Szymon Stochniol Katarzyna Baczewska Aleksandra Urbańska Jarosław Marzec Szymon Zychowicz Szymon Zychowicz 2014 sł. Józef Czechowicz sł: Bolesław Leśmian Słaek Jaskułke Sławek Jaskułke sławne osoby sławni Polacy Sławomir Mrożek Słonimski Słowacki słowiański kołtun słowiańszczyzna Słowo las znaczy świat słowo o termitach Tadeusz (Boy) Żeleński Tadeusz Boy Żeleński i tłumaczenie Marcela Prousta Tadeusz Dziedzic Tadeusz Gajcy Tadeusz Kalinowski Tadeusz Kożuch Tadeusz Mieczkowski Tadeusz Nowak Tadeusz Pruszkowski Tadeusz Sygietyński Tadeusz Zawieyski Tadeusz Łomnicki Tadeusz Śliwiak Tadeusz Żeleński Boy take five Tales z Miletu tantasy Tatarak Tea book tag Tears in Heaven Tea Time Boogie teksty kultury Zachodu Tennesee Williamsa Tenor: Steve Davislim tenor saxophone Teoria Wszystkiego recenzja Terri Lyne Carrington Terry Prachett tey THE the Beatles The Coln Concert The Dispossesed The Girl In The Other Room recenzja The Hilliard Ensemble The Left Hand of Darkness Theloniousa Monka The Old Woman The Penitent Magdalene The Riddle (Nik Kershaw) cover The Swingle Singers The Word for World is Forest Thich Nnat Hanh Thomasa van der Wilta Thomas Couture Thomas de Keyser Thomas Transtomer Thomas Wyck Thrill Box recenzja Théodore Géricault Tim Burton Tingvall Trio Tischner to i owo językowo Tokaj tom 6 Tomasz Cichocki Tomasz Cichocki Zew Oceanu Tomasz Mann Tomasz Stanko i New York Quartet Wislawa Tomasz Stanko — trąbka Bobo Stenson — piano Anders Jormin — kontrabas Tony Oxley — perkusja Tomasz Stań Tomasz Stańko Tomasz Stańko trąbka / David Virelles fortepian / Thomas Morgan – kontrabas / Gerald Cleaver – perkusja Tomasz Szukalski - saksofon Tomek Sowiński - perkusja To mit Tommy Crane - drums. tom pierwszy Trylogii Husyckiej Tom Waits tonacja Toni Morrison Tord Gustavsen Tord Gustavsen: piano Tord Gustavsen Trio Tore Brunborg: tenor saxophone Tornebladh Touch & go - straight to number one Toulouse lautrec Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych tożsamości tożsamości społeczne Traktat o życiu. Myśli wybrane. Czesław Miłosz traktaty muzyczne trecento trenerstwo trio Trio in Tokio Troosta Trulsa Morka truncus cerebri trzy szybkie Trójka trąbka Trąbka – Scott Wendholt tulipan tulipanologia Turnau Tuwim Twierdza Szyfrów Tycjan typuję zwycięzcę tłumaczenie tłumaczenie: Przemysław Bieliński tłumaczenie: Stanisław Kasprzysiak U.S. Route 66 U. T. Gandhi perkusja ubóstwo uczenie uczenie języka migowego uczenie się udział kobiet w wojnie Ujejski Ulisses Ulla Lindquist umarł ks. Jan Kaczkowski Umieranie uniwersalność uniwersum Uno momento mortis Upadek Ikara uprzedzenia URK urodziny Karola Wielkiego Urodziny Wisławy Szymborskiej Urodziłem się pewnego błękitnego dnia Urodziłem się pewnego błękitnego dnia, Daniel Tammet, Urodziłem się pewnego błękitnego dnia. Pamiętniki nadzwyczajnego umysłu z zespołem Aspergera Ursula K. Le Guin Ursula Le Guin Urszula Dudziak USA ustanowienie Nagrody Nobla Uszkodzenie Rdzenia Kręgowego Valdemar Eiberg Valery var. 4:14; varia Vassilis Tsabropoulos Vassilis Tsabropoulos fortepian Velazquez Vermeer V Hauy Viera Brandes Vijay Iyer Vilhelm Hammershøi Vincent Peirani akordeon Vincent van Gogh Virginia Woolf Virginii Woolf Vladyslav Sendecki Volodos in Vienna Wacław Krupińsk Wacław Krupiński Waits Walden Pągowski Waleria Maria Gardowska Walter Isaacson Walther von der Vogelweide Wanda Rutkiewicz waria Warszawa Wat Werner Herzog Wesele Wyspiańskiego i Marek Grechuta Whileman wiara wiara we własne siły wibrafon wiedźmin Wiedźmin opowiadania Wiedżmikołaj wieki średnie Wiek męski wiek XIX wielbłąd Wielka Gra Wielka Msza h-moll wielogłosowa muzyka Wiersze zebrane Barańczak wierzę w wiedzę wieszać na kimś psy Wiesz może jak to się dzieje Wiesław Dymny Wikingowie Wilhelma VI Orleański Wilhelm Conrad Röntgen Wilhelm IX Trubadur Wilhelm Sasnal Wiliam Harvey William H. Macy William Szekspir Will Rogers Wincentyna Karska wiolączela Wisława Wisława Szymborska Wisława Szymborska Nobel Wisława Szymborska rocznica śmierci Witkacy Witkiewicz Witold Lutosławski Witold Lutosławski wcale nie jest za trudny Wit Stwosz Wittgenstein w jaki sposób chodzi człowiek w jaki sposób się rzyga w krzywym zwierciadle W malinowym chruśniaku Wocjech Orliński. Lem. Życie nie z tej Ziemi Wojciech Kamiński Wojciech Kassa Wojciech Kukuczka Wojciech Majewski Wojciech Malajkat Wojciech Młynarski Wojciech Młynarski nie żyje Wojciech Tochman Wojciech Waglewski Wojciech Zabłocki wojna Wojna nie ma w sobie nic z kobiety wokal; Gabor Bolla - saksofon; Andi Kissenbeck - organy Hammonda; Wolfgang Schmid - kontrabas; wokal; Torsten Goods - gitara Wokulski w Paryżu Wolna Grupa Bukowina Woz w popiele wrażenia Wskrzeszenie Łazarza wspomnienia Wspomnienia twórcy Nike współczesność Wszystkie kobiety Mateusza recenzja Wybór i układ Joanna Gromek - Illg wychwalanie idei miłości dworskiej wycieraczki samochodowe Wydawnictwo Literackie Wydawnictwo Znak Wydziedziczeni wykłady wynalzaki wyobraźnia wypadki w górach wyróźnienie wytwórnia ecm wywiad wyzwania wyzwania blogowe wyścig wyścig z Messnerem Wyśpiewam Wam wszystko wzór wątp wątpliwości wątroby nie omamisz wątroby nie oszukasz Wędrówka Władysław Broniewski Władysław Halik Władysław Reymont władza Włodek Pawlik Włodzimierz Korcz Xawerego Dunikowski XI XIV wiek Yapa Yaron Herman Yaron Herman - piano (Steinway D Yuan Mei zabawa zabawa blogowa zaburzenia ze spektrum autyzmu Zaczarowana świątynia zadanie Zakazany owoc Zakopane Zamość Zapatrzenie. Myśląc o malarzach zapowiedź nowego cyklu Zarycki zarządzanie stresem zasypywać gruszki Zawinul Zbigniew Herbert Zbigniew Jaremko Zbigniew Konopczyński - trombone Zbigniew Mikolejko Zbigniew Namysłowski Zbigniew Paleta Zbigniew Preisner Zbigniew Raj Zbigniew Wodecki Zbigniew Wodecki nie żyje Zbigniew WodeckiPiwnica pod Baranami z czego biorą się zakwasy? zdrowie Zdzisław Beksiński Zeeman zejść na psy Zenon Jaskuła Zespół Aspergera Zespół Pieśni i Tańca Śląsk Ziemie obiecane recenzja płyta 8.04.2014 r Ziemiomorze Ziemiomorze recenzja Zmarł Stanisław Barańczak zmiana zmiany znane osoby znane osoby chore na dusznicę znani z notatek na marginesie Zofia Ameisenowa Zofia Komedowa Trzcińska Zofia Zaleska z przymróżeniem oka. zrozumieć Franciszka zwątpienie zwątpiwnie Zycha Zygmunt Bauman Zygmunt Freud Zygmunt Freud a Proust Zygmunt Grechuta Zygmunt Konieczny Zygmunt Stary Zygmut Freud Zygmut Konieczny Złota dama [a]Varia [IKD3] [Klasyczne korepetycje-w dobrym tonie]. [Zarys Édouard Manet Ólafur Arnalds ósma część Harrego Pottera ósmy marca Ćwiczenia z utraty ćwiczenia Łanuszka. muzyka Łapiński Łucjan Paprocki Łukasz Nicpan Łukasz Simlat Łukasz Stasiak łumacze ( Stanisław Barańczak Śląska Orkiestra Kameralna Śmierć na pięć Śmierć Witkacego Średniowiecze Świat Dysku Światowy Dzień Jazzu. Światowy Dzień Ksiażki i Praw Autorskich Świat Rocannona" Święto muzyki Świętosława Święty Augustyn śmarczeć śmierci i neurochirurgii śmierć śmierć Anki śmierć w górach śpiew śpiew) Dorota Miśkiewicz: śpiew; Robert Majewski trąbka fluegelhorn Mariusz Pędziałek; Maryna Barfuss; Cezary Konrad -perkusja Robert Kubiszyn: akustyczna gitara basowa śpiew Dorota Miśkiewicz - śpiew Marek Napiórkowski - gitara Kacper Stolarczyk - gitary Maciej Magnuski - bas Daniel Kapustka - perkusja Marek Niedźwiecki - konferansjer śpiki św. Odilon św. Tomasz świadectwo światło niebieskie a sen święty Ambroży biskup mediolanu Żenia Zielińska Życzenia Życzenia wielkanocne żałoba że chodzisz? że ubywa nam wzrostu wraz z wiekiem że wykorzystujemy 10% możliwości swojego mózgu życie życie jako marketing życie z doświadczeniem niepełnej sprawności αυτονομία Михаил Афанасьевич Булгаков

Archi_walium:Ale to już było…

[Komentowanie]

Na tym blogu obowiązuje netykieta.
Zwracamy się do siebie po imieniu.
Autorka nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi współuczestników i współuczestniczek dyskusji, opinie są prywatną kwestią Autorów i Autorek.

Nie liczę godzin i dat.

Czerwiec 2015
Pon W Śr C Pt S N
« Maj   Lip »
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930  

zBLOGowani

Tu także jestem:
zBLOGowani.pl