77. Właściwy kurs, czyli…koń_kurs.

Ogłaszam! Kurs konia,czyli Końkurs. Nagroda główna,

hmmm tadam, tadam, to gratulacje i satysfakcja. Chodzi przede wszystkim o   z a b a w ę. Jeśli będzie wola, chęć to co jakiś czas będziem uskuteczniać tę formę aktywności. Poniżej przedstawię trzy krótkie charakterystyki ważne by jak najszybciej odgadnąć o kogo lub o co tak naprawdę chodzi. Udzielamy odpowiedzi pod postem, tylko z kompletnych, tj. jeśli zagadka mieści w sobie opis trzech kwestii to tyle powinien zawierać komentarz. Tyle wyjaśnień

1. Wyrok odroczony. Cóż za wspaniałe szaty podsiada moja ochmistrzyni. Miałam prowadzić spokojne życie,i nurt jego układać podłóg manier mieszczańskich lecz Historia przewidziała dla mnie inną rolę. Tyle co o mnie krąży mitów i brewerii to tylko ona wie. Tylko czas i uczonych szkiełko i oko rozsądzi co prawdą,co mitem, a co awanturą. Postępowanie mojego ojca odsądzane jest od czci i wiary, po dziś dzień. A może to po prostu siła wyższa, dialektyka uczuć? Dwa razy namaszczona, to ona powiodła mnie poza granice miast i wsi polskich. Osiem zdań.

2. Zwyciężyłem śmierć, i wielu władców przeżyłem, nawet dźwięki mnie nie pokonały,czasy niespokojne i pożogi. Przede mną kaprysy odsłoniły naturę ludzką. Przeczułem nowoczesność, uchwyciłem jej tchnienie. Chociaż zanurzony byłem w swojej epoce. Stąpałem twardo po ziemi, choć nie raz podtrzymywać mnie musiał medyk.

Tak,tak za sprawą sztuki jak i znajomości z najznamienitszymi tego świata. Rozbierałem i ubierałem piękne kobiety w swoją sztukę. Gorszyłem sobie współczesnych obnażając Człowieka..

3.Rosnę w X i XI wieku. Łączę w sobie sacrum i profanum. Nie raz ludzka ambicja próbowała mnie strawić.,zniszczyć, zdewastować, zmienić preferencje,eksploatacje. Ja, peryferium dałem początek miastu.

Dzisiaj kojarzony jestem jednoznacznie. Jestem powiernikiem mej pani Historii. Tutaj pierwszy nałożył koronę Czech. Łączyłem ludzkie losy, wrażliwość i sztukę, ambicję, piękno i szlachetność ludzką,nigdy nie zasypiam.

***

Zapraszam do zabawy!

20 myśli na temat “77. Właściwy kurs, czyli…koń_kurs.

  1. Z przyjemnością Dwa pierwsze opisy dotyczą osób, (parytet płci zachowany) trzeci to bardzo popularne miejsce…Dobrego główkowania. Pomogło?

      1. Nie jam włodarzem tego konkursu, nie mi zasady ustalać więc jego rozwiązywania. Wnioskuję jednak, że nie wszystkie odpowiedzi prawidłowe lub też wszystkie są nieprawidłowe. Choć „cząstkowe” słowo sugeruje, że choć jeden strzał celu sięgnął.

    1. Podwójnie?
      Przez kobietę?
      Którą?
      Pokonany—> kiedy?
      A gdybyś był pokonany (przyjmijmy Twoją perspektywę) przez mężczyznę, to miało by to znaczenie? Jakie?

      1. Przez kobietę stanowiącą odpowiedź na pytanie pierwsze. Podwójnie, gdyż pierwsza odpowiedź chybiona, a drugiej nie mogę wykoncypować.

        Przez mężczyznę też zostałem, ale jednokrotnie.

        A znaczenie miałoby takie same w obu przypadkach.

          1. Ależ, ależ. Nie ma tu mowy o poddawaniu się. Jest rozpacz chwilowej porażki, jest smutek i powątpiewanie niepowodzenia. Ale bez kozery pisałem o bezwzględnym uporze. W aspekcie podobnych zagadek mam naturę mocno kompulsywną.

Zapraszam do dyskusji :):

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s