43.Dźwięki obiecane, czyli: „weź ze sobą tę melodię u mnie będzie Ci wygodnie”.

To nie jest prawda, że muzyka popularna ma się do szpiku partytury źle. Oczywiście, żal leży i można go podnieść ubrać i tak sobie chadzać to tu, to tam. szczerze pisząc jednak zależy gdzie ucho przyłożyć. Ale w ostatecznym rozrachunku spraw nie jest tak źle. W pewniej mierze  wczorajszy wpis należy wspomnieć, że

Krzysztof Napiórkowski wydał ósmego kwietnia  trzecią płytę na której uchwycić można mariaż elektroniki z fantastycznymi solówkami gitarowymi Napiórkowskiego (tym razem Marka), charakterystycznie cudny głos Doroty Miśkiewicz, Olgi Boczar fantastyczna sekcja smyczków (Fusion Strings). Z jeden strony dostajemy znajomą stylistykę, z drugiej słychać progres. Artysta nigdy nie bał się współpracować z młodymi muzykami, także na tej płycie ich nie brak (Kacper Stolarczyk – gitary, Maciej Magnuski – bas, Daniel Kapustka – perkusja). Charakterystyczny  saksofon Szymona Kamykowskiego. Tak, tak spotykamy znajomych i nieobce brzmienia. Dźwięki obiecane…

Album otwiera utwór w zmiennym metrum 4/4 i 5/8.  autorskie (muzyka i słowa) Tango nonsensu wyznaczone na to, które ma promować płytę. Bardzo napiórkowskie. Podoba mi się dlatego, że jest już znajome na jeden z dwóch nagrań wybrałabym chociażby balladowe Centrum łóżka, albo Samotność. Pierwsze trzy nagrania brzmieniowo bardzo nawiązują do poprzedniej płyty Krzysztofa, która ukazała się dwa lata temu.

W warstwie tekstowej prócz kompozytora można zapoznać się z tekstami: Bolesława Leśmiana (Lubię szeptać Ci słowa, które nic nie znaczą i Samotność), Krzysztofa Karaska, Wojciecha Kassa. Niewątpliwie można powiedzieć, ba napisać, że Krzysztof Napiórkowski na rodzimym rynku muzycznym wypełnia swoją twórczością niszę. Jedenaście nagrań, zaledwie czterdzieści minut dobrze zaaranżowanej, zaśpiewanej i zagranej muzyki. Nie jest prosto stworzyć brzmienie łatwe, proste, przyjemne, które zapadną w ucho (i tam pozostaną). Ciekawa jestem kolejnego wydawnictwa, które zaproponuje Krzysztof Napiórkowski. I czy(m) mnie zaskoczy?

Na wspomnienie dni wiosennych duet z Dorotą Miśkiewicz.

Przychodź do mnie częściej,  Dorota Miśkiewicz, Krzysztof Napiórkowski, Warner Music Poland, A Warner Music Group Company, 8,04.2014 rok.

W zamieszaniu udział wzięli płytę Ziemie obiecane stworzyli:

  • Krzysztof Napiórkowski, śpiew, piano, aranżacje,teksty
  • Fusion Strings pod kierownictwem Michała Jurkiewicza
  • Dorota Miśkiewicz: śpiew;
  • Olga Boczar:śpiew;
  • Daniel Kapustka: perkusja;
  • Szymon Ludwik Kamykowski: saxofon;
  • Kacper Stolarczyk:gitary;
  • Maciej Magnuski:bas

słowa napisali również:

  • Krzysztof Kraska;
  • Wojciech Kassa;
  • Bolesław Leśmian;

Album ukazał się nakładem Warner Music Poland, (Warner Music Group Company).

5 myśli na temat “43.Dźwięki obiecane, czyli: „weź ze sobą tę melodię u mnie będzie Ci wygodnie”.

  1. Na muzyce, osobliwie tej popularnej nie rozumiem się wcale, to i do meritum się nie odniosę… Atoli złożyć bym WMPani pragnął życzeń chwil świątecznych, by jak najszczęśliwszych, przy tem zdrowia nieskąpo, jako i pomyślności:)
    Kłaniam nisko:)

    1. Dziękuję to ciepły gest. Pomyślności i wszelkich łask, spokoju i miłości dla Ciebie i Rodziny. Piszę tutaj, bo nie wiem jaki Twój blog macierzysty, jeden to chyba zawieszony…
      🙂 < < <

    2. Z onetu wyniosłem się dwa lata temu, bloga nie likwidując, bo nadto wiele treści tam, których widzę, że ludzie wciąż szukają… W tamtem czasie żem się jeszcze i na bloxie i na wordpressie próbował urządzić, aliści blogspot się przyjaźniejszym pokazał i ten jest jeden jedyny, od dwóch lat aktualny i mam nadzieję, że już ostateczny, bo zmian nie lubię i gdyby onet natenczas jako się należy funkcjonował, zapewne i stamtąd bym się nie ruszał…
      Kłaniam nisko:)

  2. Wesołych, zdrowych i spokojnych świąt Bożego Narodzenia! Niech ten szczególny czas pozwoli na odpoczynek i „naładowanie akumulatorów”!

Odpowiedz na Kneź Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s