39.[trans]Fuzje.

To doskonale skrojony album na grudniowe dni, gdy się marzy i ckni. Fabryka nostalgii zawsze otwarta, a przynajmniej drzwi uchylone.Płyta radiowa. Nie chodzi tylko o czas poszczególnych utworów, ale przede wszystkim o klimat. Fuzje stylów smooth jazzu (z czego znany jest gitarzysta (Thosten Goods) i bluesa (Pete York). To transfuzja młodości i doświadczenia. Co mnie urzeka w jazzie? Wiele kwestii na przykład to, że niezależnie od karier solowych muzycy grają w różnych składach, próbują, radują, i choć czasami jak to w życiu zgrzyta, jak pomiędzy muzykami kwartetu  Dave’a Brubecka. (Jedni wychodzą na papierosa, gdy drudzy grają swoje solówki, ale potrafią się też godzić. Podobno umowa była taka, że Dave jest frontmanem zespołu, ale nie może wyrzucić. Paula ze składu, chociażby nie wiem jak źle się sprawował. Było— nie było nagrali razem 50 płyt.

Osoby, które zajmują się Muzyką mówią niejednokrotnie ze składami spędzają więcej czasu niż z Bliskimi, tu także zachodzi proces grupowy, a jakże.

Dygresje, dygresjami, ale pora zagrać temat. Torsten Goods jest często porównywany do Michaela Bublé Harry Connica Jr tutaj na szczęście jeśli (w ogóle) słychać to, to tylko przez krótkie momenty. Może dlatego, że nie często śpiewa? ;p Świadomie inwestuje w swoją edukacje muzyczną, świadczy o tym nie tylko stypendium w Nowym Jorku czy studia na  New School University NYC, ale przede wszystkim osoby z którymi gra(ł) i grywał. W 2006 roku rozpoczął współpracę z ACT, także ta płyta pochodzi z tejże stajni.

Pete York władca perkusji, dostał na swoje siedemdziesiąte urodziny podarek, to co jazzmeni, ba osoby parające się Muzyką lubią najbardziej. Sesję nagraniową z młodymi muzykami. Para nie poszła w gwizdek. Na efekty, których teraz możemy doświadczać nie trzeba było długo czekać. Jak wyszło?Naturalnie, jak z nut. Album zasila serię Good Time Jazz, bez wątpienia każdy czas jest dobry dla jazzu, choć nie w każdym czasie jazz jest doceniany. Tak się na przykład działo na początku lat dwudziestych w Polsce. Ale wróćmy do czasów nam współczesnych ten album skrzętnie okraszony bluesem i rock and rollem świetnie się sprawdzi podczas przedświątecznej krzątaniny, kiedy mamy bałagan (nie tylko  w oczach), ale i kieszeniach i człowiek wie jeszcze gdzie. Dobór utworów i ich aranż nie powinien dziwić— wszak z takich przecież klimatów znamy Pete, którego obok Torstena wspomaga węgierski saksofonista Gabor Bolla, a organami Hammonda włada Andi Kissenbeck. Młodość kroczy proszę Państwa! Chociaż grają standardy tak dobrze nam znane, to przy płycie nie sposób się nudzić.  Niestety nie zamieszczę nagrania otwierającego album, chociaż doskonale się nadaję (wszak i dedykacja piękna, ukłon muzyków w stronę Basie’go). Niech zatem nie będzie energicznie, tylko nostalgicznie…

Pete YORK & Young Friends: Basiecally Speaking , ACT 2013;

W zamieszaniu udział wzięli:

  • Pete York – perkusja, wokal;
  • Torsten Goods – gitara, wokal;
    Gabor Bolla – saksofon;
    Andi Kissenbeck – organy Hammonda;
    Wolfgang Schmid – kontrabas;

6 myśli na temat “39.[trans]Fuzje.

  1. Dopiero przeczytałam.
    A szkoda, bo mogłam mieć jeszcze życzenie do Pana Z Komina. Teraz już po ptokach.
    Trza wyczekać kolejnego momentu darowizn.
    Jest przynajmniej na co czekać 🙂

Zapraszam do dyskusji :):

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s