50.Zdań kilka.

Szczęście nie jest dziełem przy­pad­ku, ani da­rem bogów. Szczęście to coś, co każdy z nas mu­si wyp­ra­cować dla sa­mego siebie.  [Erich Fromm]. To towarzyszę posyłając ciepłe myśli.  W krzątaninie robienia się na bóstwo i funkcjonowania na wysokim C mam nadzieję, że zajrzysz do Listów i (innych) brewerii. *** To czas nie tylko szampańskiej zabawy, sztucznych ogni, huku, szału, krzyku, feerii barw, … Czytaj Dalej 50.Zdań kilka.

49. O Pewności.

http://www.youtube.com/watch?v=CbeiXcRxZ4c Pewność, Marek Grechuta *** Jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie,że my, ludzie uparcie nadgryzający początek XXI wieku uzależnieni jesteśmy od hormonu pewności. I oto ja popadam po klawiaturę, ba! Razem z nią bo i po łeb i szyję w... Uogólnienie. Ono kocha się w sobie,zawłaszcza przestrzeń. Rzuca nie raz, nie dwa,i nie pięć (tysięcy) razy, … Czytaj Dalej 49. O Pewności.

48.Krótka pochwała wątp(!)liwości (I).

Zastanawia mnie jedno. I drugie, i trzecie, i pięćdziesiąte, i niekoniecznie w tej, bardziej w tamtej kolejności.  Gdzie kończy się, a gdzie zaczyna Muzyka. Jak ją uchwycić, i czy jest to możliwe?Czy(m) jest? Sposobem komunikacji? Jeśli tak, to co chce przekazać i komu? I dlaczego? Czy możemy w swojej skończoności pojmowania, nazywania i stwarzania świata … Czytaj Dalej 48.Krótka pochwała wątp(!)liwości (I).

47.A miało być tak pięknie (I).

Dziś w nieco odmiennej stylistyce. Nie nie będę się przebierać za cho(czy inną)Inkę. Obiecuję. Wiem, wiem, doskonale wiem, trochę (dużo) wody upłynęło w kranie, wiem,wiem, że w na półkach sklepowych i w odtwarzaczach (przenośnych) pojawił się już trzeci studyjny album krakowskiego muzyka,wokalisty,aktora ---słowem chłopaka z gitarą (klasyczną) co się zwie Mchał Łanuszka. Tym razem wyśpiewuje … Czytaj Dalej 47.A miało być tak pięknie (I).

45.”jest w książkach coś szczelniej niż książka zamknięte”.

Gdy wszystko się zdarzy co stać się nie może ( i wszystko się świetniej niż w książkach ułoży ) najgłupszy bakałarz w tym ujrzy znak ( a my w wir w krąg wokoło o tak ) że można z niczego coś stworzyć to coś jest jednością bez celów i przyczyn ( kwiat powie to lepiej … Czytaj Dalej 45.”jest w książkach coś szczelniej niż książka zamknięte”.

[44]. Jedna sztuka, dwie sztuki.

Sztuka, sztuka raz, raz, dwa, trzy. I skłon. Wyprost. Skłon, raz, dwa, trzy, cztery. Masztardują oficery, raz, dwa, trzy. I skłon,Wyprost. Skłon, raz, dwa,trzy, cztery... Sztuka składania życzeń. Wiadomo jak życzenia powinny być złożone. Życzenia powinny być złożone równo. Równiusieńko. Chociaż czy duży, czy mały nikt już nie krochmali. Chociaż wiele osób tak sztywno się … Czytaj Dalej [44]. Jedna sztuka, dwie sztuki.

43.Dźwięki obiecane, czyli: „weź ze sobą tę melodię u mnie będzie Ci wygodnie”.

To nie jest prawda, że muzyka popularna ma się do szpiku partytury źle. Oczywiście, żal leży i można go podnieść ubrać i tak sobie chadzać to tu, to tam. szczerze pisząc jednak zależy gdzie ucho przyłożyć. Ale w ostatecznym rozrachunku spraw nie jest tak źle. W pewniej mierze  wczorajszy wpis należy wspomnieć, że Krzysztof Napiórkowski … Czytaj Dalej 43.Dźwięki obiecane, czyli: „weź ze sobą tę melodię u mnie będzie Ci wygodnie”.

42. To (nie) jest dziennik.

Czytam. Nie tylko napisy na koszulkach i instrukcje obsługi. Od wydawnictw ciągłych, które mają szeroko zakrojoną kampanie marketingową stronię. To zawsze źle się kończyło do tej pory. Zwykle jakimś niestrawnym humbugiem. Jeśli już daje się nabić w butelkę to z nie często. Tak,wiem, wiem wyjątek potwierdza regułę. Dlatego stronię od wielkich kwantyfikatorów. Od trzynastu lat  … Czytaj Dalej 42. To (nie) jest dziennik.

41.Ale jazdy.

Wyj. Albo nie wyj. Oto jest zadanie. Wyj, albo nie wyj. Twój wybór. Ale: Wyjaśnijmy sobie jedno. Rozczarowanie to nie jest to co czuje wiedźma  na urlopie. Jak chętnie upychamy je po kątach nie prostych, zamiatamy pod dywan, ugniatamy w kieszeniach. Byle tylko widać nie było. I poznać nie sposób narzędzia nie zbrodni. No cóż. … Czytaj Dalej 41.Ale jazdy.

40. Te i tamte, czyli białe mrówki.

Ten i tamten mit. Termit jakim jest każda osoba widzi. Nie nie chodzi o fatamorganę ani o inną telenowelę. Widzi  się, widzi. Jeśli sięgnie tam, nie, nie tam... Tam gdzie wzrok nie sięgnie. Nie, nie mówmy o wadach wzroku i postawy, podstawy i... Widzi się, widzi. Widzi mi się. Albo nie... No, chyba, że mieszka, … Czytaj Dalej 40. Te i tamte, czyli białe mrówki.

39.[trans]Fuzje.

To doskonale skrojony album na grudniowe dni, gdy się marzy i ckni. Fabryka nostalgii zawsze otwarta, a przynajmniej drzwi uchylone.Płyta radiowa. Nie chodzi tylko o czas poszczególnych utworów, ale przede wszystkim o klimat. Fuzje stylów smooth jazzu (z czego znany jest gitarzysta (Thosten Goods) i bluesa (Pete York). To transfuzja młodości i doświadczenia. Co mnie … Czytaj Dalej 39.[trans]Fuzje.